reklama

Październik 2011

reklama
To i ja czekam na pozytywne wieści :) Trzymam kciuki:)

Wiecie co dziś cały dzień ciężko mi się oddycha, nie mogę wziąć oddechu do końca, nie wiem co mam myśleć pierwszy raz coś takiego mnie spotyka:( Męczy mnie to strasznie :((

ja tez mam tak czasami , ale szczegolnie w nocy i lapie zaraz jakies schizy :/ do tego puls taki , ze szok i mam wrazenie , ze mi serce wyskoczy ...

Nie uwierzycie ale ja dalej w poczekalni siedze:-) no coz u tego mojego lekarza tak juz jest Dobrze ze mam neta w tel to moge was poczytac :-)

o ja cie ..... niezly ten twoj doktorek ;))
 
gosiane ja specjalnie weszlam zobaczyc jak u Ciebie. Daj znac jak juz bedziesz po. &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Ja probuje spac. Zjadlam 2 kawalki pizzy, przepilam cola i troche lepiej. A co tam. Jutro od rana jade do
tej calej kliniki ustalic termin.Uff...
 
Ostatnia edycja:
Lazurowe trzymaj sie kochana !!! wiem , ze to moze dziwnie zabrzmi , ale juz pisalysmy o tym z Jos , nie wiem czy pamietasz ?? latwiej przejsc przez to i sie nie zalamac jak sie podchodzi do calej sytuacji jak do czegos co sie zdarzyc musialo dla dobra twojego i dzidzi ... tule mocno !! bedzie jeszcze dobrze :) ja to wiem :)
 
Jejku no jestem w koncu w domku Ufff. Z fasolka wszystko ok. Zaraz napisze na wizytach wiecej. Naczekalam sie strasznie bo taki byl tlum ale jak juz wczesniej pisalam u mojego lekarza to norma.

lazurowe trzymam za Ciebie &&&& zeby bylo wszystko dobrze i zeby fasolka do Was wrocila silniejsza. Tule mocno i jestem z toba myslami caly czas :*
 
gosiane ciesze sie bardzo, ze u Ciebie wsio ok. Trzymalam mocno &&&&&&&, wiec musialo byc dobrze.
Asionek dziekuje kochana. Pamietam co pisalyscie. Ja czekam teraz, az juz bede po zabiegu i oczekiwania beda do czerwca, zeby zaczac staranka. Mam nadzieje, ze w tym roku bede miec jeszcze swoja fasolke, a Wam kobietki zycze wszystkiego dobrego i zdrowych bobaskow.
No coz, ja uciekam juz z tego watku. Wracam na pole staraczek, wiec tam mozecie mnie znalesc. Buziaki :*
 
lazurowe ja sie zadomowilam na staraczkach wiec na pewno bede tam dalej wpadac ;-) A moj maz zostal wygoniony na spanie do drugiego pokoju zeby mnie nie zarazil :-p
 
dzien dobry wszystkim! bardzo wietrzny i deszczowy poranek, czyli nastroj tez jakis przyklapniety.. Pije herbatke i kule sie pod kocem z laptopem, z nowosci u mnie to,ze na 99% wezma mnie do tej pracy i 1-2 razy w tygodniu bedzie troche do roboty i malutkie pieniazki wpadna, tak sie zaangazowalam w rozmowe,ze nawet nie pomyslalam o fasolce! :) dzios probuje zabrac sie ostro do roboty bo zaleglosci mam na wszystkich studiach,ale moj mozg chba sie kurczy w miare jak fasolka rosnie :D :D nic mi do glowy nie wchodzi i skupienie zerowe, heh

a jak u Was poczatek dnia??
 
reklama
witajcie z rana!
gosiane bardzo mnie podniosła na duchu Twoja wiadomość, cieszę się bardzo, że wszystko ok, ale naczekać to się musiałaś :-)

monika~ mój mózg też się kurczy, ale pocieszam się, że to może być kolejny objaw, że z fasolką jest ok.

Miłego dnia mamusie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry