reklama

Październik 2011

zupka, spokojnie, to calkiem normalne ze brzucho boli...
nati/misio musisz sie zmuszac do picia :) w koncu pzrejdzie wstret,ale poki co pic trzeba i tak ;-)
Hopee, moze nie yloby to glupie zafundowac tak niejednemu facetowi taki "posmak ciazy" zeby wiedzial co ijak :p moze by lepiej zrozumieli co przechodzimy :)

kurde, a moj mnie znowu wkurzyl,bo zadzwonil,ze znow dluzej w pracy, i jutro tez idzie na 8 godzin...a palnowalam zakupy a tu dupa teraz :/ znazcy sie uda sie nam spozywcze zaliczyc tylko, a chcialam na ciuchy polazic troche...ehh z facetami...
 
reklama
z facetami zawsze jest nie tak jak powinno byc :) ja tez dzis chcialam poogladac ciuchy, to jemu sie spieszylo, ale przed maszynkami do golenia moze stac godzine
 
A ja dziś wróciłam do domu a tam włączone żelazko..stało na rozłożonej desce do prasowania...wystarczyłoby tylko, by pies zrzucił mi żelazko...i musiałabym iść mieszkać do rodziców...i to nie pierwszy raz mu się zdarza...aż boję się wyjeżdzać na te targi...
 
hehe :-D no to przeboje z tymi facetami :p moj to w ogole zelazka nie rusza, wiec nie mam takich problemow :p pewnie jakbym mu powiedziala,ze ma mi przyniesc zelazko, to by sie mnie spytal gdzie trzymamy :-D
 
Hopee, blanszowane. Muszę jutro do sklepu znowu polecieć po jakieś, bo zwariuję bez tego :D A dzisiaj byłam na obiadek na karkówce z grilla w knajpie i się najadłam do syta :D Mdłości przeszły, chociaż pewnie przez długi czas na twarożek nie spojrzę :P
 
o jak tak sobie narzekamy to jestem następna, mój powiedział dziś, że nie ma czasu zjeść zupy, ale na granie na kompie ma czas.... bry....

moj tez jest maniakiem grania...probuje z tym walczyc i nic :/ i tak jest lepiej niz bylo kiedys, bo raz jak mnie juz wkurzyl to odlaczylam router mu, a akurat cos waznego tam robil..i teraz wie,ze lepiej nie przeginac :-P
 
reklama
Ja mam w domu kilogram, ale tych w skórkach...przed zjedzeniem obieram sobie...:)))
Karkówka...mniam mniam...ale mi się marzy taka z grilla..a w tym roku będę musiała sobie odpuścić...bo grillowane nie jest wskazane...bo jest zwykle niedopieczone, a ja nie mam przeciwciał toxo...
W ubiegłym roku często grillowałam z przyjaciółką na działce...weekendy były z piwkiem, grillowaną karkówką, kiełbasą i kurczakiem oraz pieczonymi ziemniaczkami z masełkiem czosnkowym...w tym roku tylko ziemniaczkami będę musiała się zadowolić...ale ja dla dzidzi jestem w stanie z wielu rzeczy zrezygnować...:))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry