Klementinka
Fanka BB :)
dokladnie, czasami dziewczyny pisza wszystko na watku glownym a potem pracodawca przyczepia sie o zwolnienie albo kolezanki z pracy wszystko wiedzatak jak pisałam nie chodzi o samą ilość postów, ale musimy znać dziewczyny w grupie nie myslec kto to taki byl, tu chodzi o prywatne problemy, zdjecia, my sie bedziemy wywnetrzac nie po to by ktos sobie o tym czytal tylko, bo ja sama osobiscie zle bym sie czuła ze pisze komuś fajne historyjki do poczytania a potrzebuje wsparcia i rady...
a nikt nikogo z Forum nie wyrzuci ono jest otwarte i każdy w nim pisze to co chce tylko moze byc tak ze nie zawsze bedzie to anonimowo, sama znam kolezanki ktore pisza na glownych watkach o swoich problemach nie wiedzac ze cala rodzina i znajomi to czytaja;-/
niektore info lepiej ukryc, podobnie zdjecia, zwlaszcza potem zdjecia maluchow, nie wiadomo kogo przyciaga takie forum
tez uwazam ze skoro sie nalezy do grupy to dobrze sie w niej udzielac, bo podczytywac mozna watek glowny
kochana placz ile chcesz, musisz ten zal wyplakacWitajcie dziewczyny...Właśnie wróciłam ze szpitala...Powiem Wam, że dzięki wspaniałym osobom na oddziale i wspaniałym pielęgniarkom ten czas jakoś przetrwałam...Dowiedziałam się, ze codziennie mają takie przypadki...że to się zdarza i niedługo znowu doczekam się dzidzi...Ze mną na sali leżała dziewczyna, młodziutka...dwadzieścia-kilka lat...jeszcze nie ma dzieci...a już nie ma jajników...jest po paru operacjach...W obliczu takiej tragedii moja...mimo, że cholernie bolesna dla mnie, wydaje się malutka...bo ja mam szansę...i doczekam się dzieciaczka...
Staram się nie płakać, choć chwilami łzy same cisnął mi się do oczu...staram się być silna...Muszę wierzyć, że będzie dobrze...za 3-4 miesiące zaczniemy starania...Nigdy nie zapomnę małego Aniołka...
Czasem będę zaglądać do Was, by dowiedzieć się jak się czujecie...
Trzymajcie się ciepło...dbajcie o siebie i swoje maleństwa...
jestem pewna ze niedlugo uslyszymy od ciebie dobre wiesci, tylko nie zapomnij nam sie pochwalic
a u mnie tradycyjnie jak w niedziele zamawiana pizza

i czuje ze z jeszcze jedna bym zjadla


