reklama

Październik 2012

Witam dziewczynki

Nadrobiłam po moim ogrodowym lezakowaniu :-)

Majeczka gratuluję ruchów ! w końcu sie doczekałaś :tak:

mimii kciuki za obronę ;-)

Bellka ja raczej na takie upały nie ruszam się z domu ale jak już muszę to krótkie spodenki i jakiś t-shirt,trochę malo już ich mam bo wszystkie za ciasne :no: a po ogrodzie to jakaś sukienka zwiewna albo też krótkie spodenki i bluzeczka nawet stanika nie zakladam tak mi gorąco :szok:

majuska na kurcze łydek to polecam naciąganie palców od stopy tak by były najbliżej kolana , wiecie jak to działa :szok: ja jak czuję że zaczyna łapać mnie skurcz szybko naciągam stopę ku górze i mija expresowo :tak:

Marand wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy !!!

Majeranek witaj

sonkaa takie upaly że nawet kobiety nie w ciaży puchną :tak: ja na razie lajtowo ale co bedzie później :no:

Mamba jak wychodzisz z domu to zasłaniaj okna bo otwarte tylko wpuszczają gorąc ja lekko uchylam i zasłaniam potem mam elegancko rześko :tak: odsłoniete okna to najgorsza rzecz :no:

A ja jesli bedzie pogoda w ten weekend też spadam z małżem na basen bo już mam taką ochotę że chyba zwariuje :-D
Jest dopiero 9.30 a już tak gorąco i duszno moje serce daje się we znaki :no:

Wczoraj przeżyłam szok bo nie zmiesciłam dupy w moje bokserki które zawsze na mnie wisiały :szok:

I co rano jak się budzę mam plamy na koszulce w okolicach piersi :zawstydzona/y:

Idę zjeść coś bo się przewrócę .Pewnie się tu namnoży postów :-D:-D:-D
 
reklama
jakie plany macie na dzisiaj? ja będę się lenić chyba, coś humor mi nie dopisuje, pewnie przez to puchnięcie, bo jak stanęłam na wagę, to zaczęłam płakać :-(
Hej Ty nie wchodź na wagę bo nie warto ja też puchnę i musiałam ścignać z palców pierścionek z obrączką. Dzisiaj chciałabym leżeć i nic nie robić, ale standardowo praca, która mnie wykańcza. Wczoraj wróciłam z niej do domu o godz19.30 całkowicie padnięta. Jeszcze trochę i w lipcu wyłączę się całkowicie z pracy.

Marzy mi się basen i zimne drinki na materacu i w ogóle ktos kto by mnie jeszcze wachlował:-)


No i muszę się pochwaliś że wczoraj zaliczyłam z Misiem pierwszą wizytę u fryzjera było trochę płaczu ale synuś nareszcie wygladajak prawidziwy facet a nie dziecko z fryzura jak poniemiecki kask:)
No ja mam takie same marzenia :tak: Basenik materac i trochę cienia no do tego jeszcze jakiś arbuz truskawki oj dobrze, że za marzenia nie karzą.
A i nieźle mnie rozśmieszyłaś tą fryzurą jak poniemiecki kask:-D. Ja miałam takiego podopiecznego w żłobku, który do fryzjera jeździł z dwoma mopa w ręku. Czemu? Nie wiem prawdopodobnie było mu tak raźniej:happy2:
Dzisiaj przymierzam się do kupna większości rzeczy jak na razie dla mnie do szpitala, a potem może wybiorę się do rosmanna i pokupuje już jakies kosmetyki dla maluszka. Dowiedziałam się, że u mnie w szpitalu przywozi się dla dziecka tylko rzeczy na wyjście. hmmmmm to w co taiego malucha tam ubierają ?

Polcia współczuję, że mała tak reaguje na takie owadziska. Choć i normalny od ugryzienia może dostać jakiegoś uporczywego swędzenia.

Ptyśka dzięki za radę ale nie mam czym zasłonić tych okien. Mam tylko firany takie tiulowe, a rolet jeszcze się nie dorobiliśmy bo jak wiadomo w takim mieszkaniu wiecznie jest coś do zrobienia, kupienia i zamontowania.
 
Ostatnia edycja:
u mnie w szpitalu również bierze się tylko ubranka na wyjście. Mają swoje "odkażone". Myślę że to dobry system, Zwłaszcza, że dziecka po porodzie nie myje się od razu tylko delikatnie wyciera żeby maź została jak najdłużej.
 
Oj dziewczyny, zazdroszczę wam tych basenów, parasoli i ogrodów. Czy żadna z was nie mieszka w bloku?
U mnie całe 15 stopni, zimno, wiatr, burza wczoraj była straszna. Taka pogoda ma być do końca tygodnia. Chętnie bym zabrała od was tego słoneczka:-)
 
ja mieszkam w bloku. ale nie odczuwam upałów tak bardzo ponieważ jest to blok z 1934r, cały z czerwonej cegły, grube ściany na 2,5 cegły więc mam ok. A jeżeli rolety zaciągnę to mam całkiem przyjemnie.
Jedyna niedogodność to że jest to 3 piętro.
moja cegła, odsłonięta na ścianie w salonie:
IMGP3668.jpg
 
Witajcie
U nas dzisiaj chłodniej,wczoraj ok 21godz rozchulał się wiatr,burza i popadało,ale w domu jeszcze gorąco. Miałam wczoraj po jednym dniu dość tych gorączek.
Mamba u nas w szpitalu po porodzie zawijają w kaftanik i rożek ,ale później można wybrać ubranka ich albo swoje.Ja wzięłam swoje bo tamte to już takie porozciągane,powywijane :baffled:
Mina u Was nie kąpią? U nas od razu po porodzie myja,właśnie nie wiem czy tak od razu to dobrze bo te maluszki i tak już poprzestraszne,ledwo z brzuszka wyjdą i zaraz kąpiel.
 
mamba - ja tez już nie nosze pierścionków ani obrączki, paluszki jak parówki - masakra -
edit:

mamba - a w którym szpitalu będziesz rodziła ?


życzę Wam miłego dzionka, idę się lenić :-)
 
reklama
ja mieszkam w bloku. ale nie odczuwam upałów tak bardzo ponieważ jest to blok z 1934r, cały z czerwonej cegły, grube ściany na 2,5 cegły więc mam ok. A jeżeli rolety zaciągnę to mam całkiem przyjemnie.
Jedyna niedogodność to że jest to 3 piętro.
moja cegła, odsłonięta na ścianie w salonie:
Zobacz załącznik 475993
U mnie cegła odsłonieta jest w kuchni na jednej ścianie,a w dużym pokoju to mam belki odsłonięte .My mieszkamy w domku,teraz jak wszystko poocieplane to i tak temp się nie odczuwa jest dużo chłodniej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry