reklama

Październik 2012

reklama
Powiem Wam, że w ogóle mnie te placki nie ruszają:-D Po prostu nie lubię biszkoptu z galaretką...:zawstydzona/y: ptyśka, ale ten krem już do mnie przemówił, robisz na jakimś wywarze go?

Nie na kostkach bo potem to miksuje blenderem,marchewke,seler,pietruszke i brokul jak się ugotuj miksuje razem a potem daje sera żółtego troszkę dla posmaku i ścieram na tarce albo wrzucam połówki jajka na takie gorące dni taki kremik rewelacja :tak:
 
hej

ja zdycham od rana, znow mnie boli ten cholerny zab. Wtedy mi przeszlo i nie poszlam bo glupia jestem. Teraz moge isc dopiero w przyszlym togodniu bo moja dentystka przyjmuje w tym tygodniu jeszcze jutro ale ja mam wizyte u gina.
ech moze mi przejdzie :-(. Musze sie w koncu zapisac na wizyte

dzis rano musialam porozmawiac z pania w przedszkolu bo mi wczoraj przed snem kuba powiedzial ze nie chce do przedszkola bo ciocia na niego krzyczy i kaze spac. Troche mnie to zdziwilo bo bylo pytanie do rodzicow czy dzieci musza spac w dzien. Ja powiedzialam ze jak bedzie chcial to tak a jak nie to nie. Teraz on wstaje przed 8 wiec moze nie byc spiacy, a jak juz spi to potem nam 22-23 zasypia bo wczesniej ma oczy jak 5zl i nie ma mowy o spaniu.
Wiec dzis pytam pania jak to jest a ona ze on spi, ze nie mowil ze nie chce. Tylko 10 dzieciaczkow spi bo tyle osob zostawilo posciel a reszta zabrala i dzieciaczki albo ogladaja wtedy bajke albo ida na dwor zeby nie halasowac.
Dobrze ze mi powiedzial ze on tez chce na bajki i nie chce spac. Takze dzis zabralam jego posciel i widzialam ze sie cieszy. Jak wroci to jeszcze o tym porozmawiamy

w piatek maja zakonczenie roku. Jada na ta wycueczke co przez pogode 2 razy odwolywali. Potem po 16 zabawy w ogrodzie, beda pompowane zabawki i jakies atrakcje i mamy ok 17 pojechac dopiero po niego

- w temacie chrztu to jeszce o tym nie myslalam narazie. Kube urodzil sie w grudniu a chrzest byl w kwietniu. My robilismy w lokalu i teraz zapewne tez bo mamy sporo osob do zaproszenia (R ma 4 braci wiec tylko my plus jego bracia z rodzinami i dziecmi to 19 osob :szok:) Takze nie usmiecha mi sie gotowac na tyle osob i wszystko szykowac. Do tego moi rodziece i siostra. I my jeszcze zapraszamy takie bliskie nam nasze ciotki wiec to duzo osob, napewno ponad 30 :szok:
Kuba majac 4 m-ce msze przespal, obudzil sie na sam obrzed ale nie plakal.

- co do smoczka to tez uwazam ze nie jest to jakies wielkie zlo. Wiadomo ze nie pozwolilabym na to zeby Kubasie bawil i ssal smoczka. Dostawal tylko do zasypiania a potem jak usnal do wyciagalam. W dzien schowany wiec nie bylo.
U nas pozbycie sie go odbylo sie w sklepie, mial troche ponad 2 lat ale nie pamietam dokladnie. Poszlam z nim, powiedzialam ze moze wybrac super auto ale odda pani smoczka. I oddal. W drodze do domu mu przypominalam, ze nie ma, zeby zamanietal. Ale jak byla drzemka w dzien bo to byla sobota to byl placz o monia. Ale polakal, nie dalam i potem juz nie chcial
A i do dzis to pamieta :szok:. Ja mowie ze mial smoczka i pytam co sie z nim stalo to powiedzial ze oddal pani i kupil sobie skodę :szok:

Mimii gratulacje !!!

Malinova mi tez twardnieje brzuch, nieraz kilka razy dziennie a czasem wcale

ide pranie wstawic

Patrycja dzieci z 2007 roku maja obowieazek w wieku 5 lat rozpoczac przygotowanie przedszkole (dawna zerowka) i potem po roku moga isc do szkoly wczesniej albo ponownie byc w tym przygotowaniu i isc normlnie po staremu. My jeszcze mamy wybor ale dzieci z 2008 ida juz jak 6 latki to pierwszej klasy.

Takze jesli Twoj synek jest z 2007 to jesli nie chodzil do przedkola to od wrzesnia ma obowiazaek pojsc. JEsli jest teraz w przedkolu to jego grupa 5 latkow od wrzesnia bedzie jakby stara zerowka i za rok zdecydujesz czy idzie do szkoly wczesniej niz po staremu

u nas Kuba po staremu, on jest z grudnia wiec nie chce go puszczac wczesniej bo moze trafic w klasie dzieci z poczatku 2006r i przepasc bedzie ogromna. Wole mu tego oszczedzic i puscic do szkoly jako 7 latka
 
Ostatnia edycja:
Mimii gratuluję!!!
Mina to ja myślałam, że normalnie jest dostęppne wszędzie takie znieczulenie :eek: Tzn nawet się na ten temat nie dowiadywałam, bo w szpitalu w którym mam zamiar rodzić jest to znieczulenie na żądanie i bez żadnych opłat.
ptyśka no i narobiłaś mi smaku na krem brokułowy :sorry: Ja robię podobnie, tylko sera nie dodaję i z grzankami jemy. Chyba jutro będę musiała zrobić.
mimii a u nas też dzis młoda kapusta z ziemniaczkami.

No i jak tylko do was zaglądam to robię się głodna, takie piękne ciasta. Zrobię może jakieś później ale muszę jakieś składniki kupić.
 
kaka ogólnie smoczuś jest nie zastąpiony;-):-) i jeśli stosuje się go z głową to dziecku krzywdy nie zrobi ....co do patentów odstawiennych :-);-) to moja koleżanka nacinała końcówkę i u niej to podziałało jeszcze inna spaliła w piecu i przez jakiś czas unikała miejsc gdzie były smoczki w sprzedaży
 
reklama
Witam się słonecznie :-)

u nas żar nie z tej ziemi, godzinkę temu było 29 st.C, więc odpadam, pootwierałam wszystkie okna i wytwarzam przeciąg :-)

netika - moja Majka ma zalakowane wszystkie 4 i 5 mleczne i teraz czekamy aż wyjdą 6-tki i od razu do lakowania, nie ma żadnej dziurki i lubi dentystę, teraz 29 idziemy na przegląd :-) - widocznie różni dentyści mają różne zdanie na ten temat :tak:

ja też mam poziomki na ogródku, rozrosły się w tym roku i Majka szaleje, a za kilka dni dojdą czereśnie i to będzie raj :-)

wczoraj zrobiłam ciacho, które jest tak popularne na naszym wątku :-D i rzeczywiście mokre, rześkie, Majka zjadła wieczorem ogromny kawał i uznała, że pyszne...

od jutra ma być chłodniej, więc się wezmę za porządki, bo w tym ukropie nawet nie chce mi się ścierką machnąć, nie mówiąc o odkurzaniu, na obiadek będzie grill - zapeklowałam skrzydełka, a zgrilluje małż i zjemy z pomidorkami

małż ostro walczy z piwnicami, chce kolejno doprowadzić do ładu wszystkie pomieszczenia - chwała mu za to - nie odrywam go, bo jak straci wenę, to będzie dłuuuuugi przestój :-)

wracając do smoka - to Majce też dawaliśmy do zasypiania, w dzien miała tylko na początku, a smok uratował mi karmienie, bo Majka wisiała na cycu i nie mogło się mleko nazbierać, podawałam jej smoka, ale nie chciała - aż przyszła położna na wizytę domową i tak jej jakoś tego smoka podała, że Majka zaczęła ssać i spała 3 godziny, a potem nażarła się jak pyton :-) i spała jak aniołek, ale szybko w dzień odstawiliśmy, a przed roczkiem też w nocy - teraz też kupię, bo to jednak super uspokajacz, a poza tym - zmniejsza ryzyko bezdechu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry