reklama

Październik 2012

reklama
Jestem już z Wami , zaczynam Was nadrabiać, ale łatwo nie jest :-)

Moja twarz jest obecnie twarzą bogini ognia i nie nadaje się do udostępniania publicznie, w ten żar siedziałam w ogrodzie, niby w cieniu, ale zjarało mnie tak, że jestem apaczem z jasnym blondem na łbie, jak goście pojechali , a basen się napełnił, to wpakowaliśmy się rodziną i to były pierwsze chwile szczęścia w tym upale, nawet parę razy nogami dało się machnąć - więc zaliczyłam to jako uprawianie sportów ekstremalnych :-D

Sonkaa boginio no to nieźle poszalałaś i balejażyk chcemy zobaczyć:tak:
Ktoś pisał o kredycie. Powiem Wam że moja cała wypłata idzie na rachunki a lat do spłaty kredytu na mieszkanie zostało mi jeszcze 39 :laugh2: Śmieje się bo kto wie czy uda się dozyć końćówki.

ja mam jeszcze tylko 26 lat kredytu, ale jestem starsza :-( i tez nie wiem, czy dociągnę

hej

wreszcie troche lata przyszlo. Slonce swieci i az chce sie zyć

Sonka tez musze kupić jakis basen. Ech moj by nigdy sam nie wpadl sam z siebie zeby lazienki umyc :baffled:
Co do tej ziemi to liczymy ze uda nam sie w tym roku kupic troche bo przed domem by sie nam jeszcze przydalo wysypac bo to co nawiezlismy to sie ubilo i trzba dosypac. Na jesien musimy kupic nowe drzewka. Zobaczymy jak sie finanse nam rozloza. Poprzedni miesiac nam rozlozyl przez zakup kosiarki (1000zl:baffled:), czesci do kompa dla R bo mu padly (700 :baffled:). Do tego sie zlozyly 2 wizyty u ginka wiec ponad 500 :baffled:. Do tego choroba Kuby prawie 200. Dzien dziecka i 3 chrzesniakow plus Kuba. Imieniny mojego taty itd... Miesiac mielismy straszny.

to rzeczywiście miesiąc maskaryczny, współczuję , za ziemię trzymam kciuki, żeby się udało, a co do basenu, to mieliśmy kupić taki ze stelażem, ale stwierdziliśmy, że kupimy taki zwykły rozporowy , żeby wytrzymał ten rok, a w przyszłym, jak już będzie kasy więcej (małż będzie pracował) to zaszalejemy na porządny, no i w Auchanie są teraz w dużej ilości, i 3m średnicy z pompą kupiliśmy za 219 zł, do tego dokupiliśmy pokrywę i podkładkę i jest ok, dzisiaj nas uszczęśliwił w każdym razie i jutro mam co do niego również szeroko zakrojone plany :-)

Dzień dobry!!
Nadrabiam od wczoraj, bo mnie w pewnym momencie ufo porwało pt. wybieramy wózek:blink:. Znalazłam, zamówiłam i mam nadzieję, że będę zadowolona. Zdjęcie wkleję w odpowiednim wątku.

sonkaa jak mąż wyczyścił łazienki to lutra też!?!! Żadne baseny, ogórki małosolne (nawet te sól 0%) i inne podane przez Ciebie "czasozabieracze" Cię nie tłumaczą :cool2: Cieszę się, że wyglądasz jeszcze piękniej:-)
Dentysta... brzmi niefajnie, trzymam kciuki &&&&& żeby było bezboleśnie i przyjemnie jak u okulisty ;-)
Tylko błagam Zobacz załącznik 478987 ! Nie wklejaj zdjęć ciasta.

Paula- słońce Moje :-) ciasto pożarli goście, więc WYJĄTKOWO - nie uszczęśliwię Cie fotką :-)
Małż wyczyścił lustra :-) .... i pomył okna :-) - samej mi się nie chce wierzyć w to, że ma takie pomysły :-) - dlatego dokładnie w każdym lustrze i każdej szybie widzę jak koszmarnie wyglądam spalona na czerwień z kontrastowo jasną fryzurą (ale BEZ ODROSTÓW :-) )

A u dentysty niestety nie było miło, nie wzięłam jednak znieczulenia i polały się łzy me czyste, rzęsiste... ale jest już ok

Myśmy dziś cały dzień spedzili na powietrzu ,gorąc jak.... dlatego młody padł za zmeczęnia.

Jutro jedziemy do tesciowej na imieniny i mamy suuper prezent (mam nadzieje ze nas z domu nie wyrzuci) .Dwa miesiące temu zdechła jej ukochana sunia cocer spaniel i własnie znalazłam malutkiego szczeniaczka i jutro ja odbieramy .Teściowa o niczym nie wie mam nadzieje że zawału nie dostanie (z radości oczywiście) :) :)

Wyobrażcie sobie że ja dalej wymiotuje co rano ,mówia że to tylko przez pierwsze trzy miesiące a ja w niedzielę zaczynam siódmy!!!!

nikamo - prezent cudowny, ja tak leczyłam mamę, jak straciła naszego ukochanego doga - przywiozłam jej bernardyna i zadziałało :-)

współczuje tych wymiotów, może odpuszczą choć w trzecim trymestrze ?

I ja się witam :-D Dzień dobry dziewczynki w ten piękny słoneczny dzień :-DWpadam do Was na chwilkę się przywitać i pewnie będę tylko podczytywać w wolnych chwilach bo jak mąż jest w domu to nawet nie mam za bardzo jak posiedzieć przy kompie :tak: Myślałam, ze pośpię sobie przynajmniej do 10 a tu taka niespodzianka..... Jak zwykle kiedy moge pospać to zrywam się o 7-8 rano a kiedy musze wstać to spałabym do 12 :dry:Miłego dnia :-D

ja położyłam się po 24, bo goście... a wstałam dziś o ... 5.00 sama nie mogę w to uwierzyć, to jakiś obłęd, jak można spać - to nie, mój organizm postanowił udowodnić, że surwiwal może być zawsze :-)

Witam kobitki słonecznie i duszno :rofl2:


Glukozę już mam za sobą i powiem wam że chyba jestem dziwna ale mi to smakowało :-D:-D:-D teraz tylko wyniki :sorry2: Po badaniu pojechałam do Greenwaya i wszamałam cały talerz kotlecików warzywnych z ryzem i 3 surówkami :-D Dobrze że byłam z mężem bo bym tam umarła z nudów a tak to rozwiazywaliśmy sobie razem krzyżówki :-)

Ale jest duchota umieeeeram :crazy:

&&&&za wyniki - łasuchu glukozowy

zaraz sprawdzę czy przepis na makaron to ten sam, co ja robię a jak nie, to wstawię :-)

Azorku - spóźnione, ale szczere życzenia szczęścia, miłości , zdrówka i pociechy z całej rodzinki oraz kasy, kasy , kasy !!!!!!!!
 
Jestem juz w domu ,Boże jak weszlismy do mieszkania to myslałam że mnie gorąc cofnie .Cos okropnego siedze rozebrana i juz nie mam pomysłu co z Siebie ściągać:)

Prezent trafiony w dziesiątke,sunie przekochana i przesliczna(jutro dodam zdjecie) tesciowa szczęsliwa aż miło było na nią patrzeć!! Poszaleliśmy na ogrodzie i w basenie ,pojedliśmy jedzonka z grila (teraz mam mega zgagę ale pyszne było:)

Ha ha Sonka chyba dzis wyglądamy podobnie :) jak popatrzyłam w lustro zobaczyłam czerwonego upiora:) ;) piecze jak szlag!!!
 
Witajcie.
Informuję ,że wybywam od 2-11 lipca-jadę moczyc sadełko nad morze[krajowe],apartament niby z netem ,ale jak bym się nie pojawiła do 11 lica to znaczy ,że z winy neta
,uważać na siebie miłe brzuszki ,nie szaleć z pracą ,odpoczywać ile wlezie.
Gratuluję zakupu pralki.
Jak będzie net to na pewno coś naskrobię
 
Witajcie.
Informuję ,że wybywam od 2-11 lipca-jadę moczyc sadełko nad morze[krajowe],apartament niby z netem ,ale jak bym się nie pojawiła do 11 lica to znaczy ,że z winy neta
,uważać na siebie miłe brzuszki ,nie szaleć z pracą ,odpoczywać ile wlezie.
Gratuluję zakupu pralki.
Jak będzie net to na pewno coś naskrobię

Sandy spokojnego i cudownego wypoczynku!! w pogodę wstrzeliliście sie idealnie, baw sie dobrze!

Paula - bardzo chętnie z Wami poleniu****ę, tylko obawiam sie ze przez pierwsze tyg nie bede wiedziała w co ręce włożyć, mam juz długą liste rzeczy do zrobienia ktore odkładałam, bo mi sie nie chcialo lub czasu nie było :-D
no nic, jutro decydujący dzień, spać nie moge przez to i od godziny juz buszuje na necie.. dzis upał w KRK ma być koszmarny - 36stopni :szok:
 
Moja twarz jest obecnie twarzą bogini ognia i nie nadaje się do udostępniania publicznie,
Małż wyczyścił lustra :-) .... i pomył okna :-) - samej mi się nie chce wierzyć w to, że ma takie pomysły

Ha ha Sonka chyba dzis wyglądamy podobnie :) jak popatrzyłam w lustro zobaczyłam czerwonego upiora:) ;) piecze jak szlag!!!
jak was czytam to sama micha mi się uśmiecha jak komicznie musicie wyglądać..
ja nosa nie wyciągam nawet na słońce bo mam jasna karnację i zaraz tez buraka palę.. hihihihih
sonkaa zazdraszczam małża bo mój wszystko zrobi w domu oprócz mycia okien!



Witajcie.
Informuję ,że wybywam od 2-11 lipca-jadę moczyc sadełko nad morze[krajowe],
Sandy wracaj do nas z załącznikiem .. :-).Miłego wypoczynku.

no nic, jutro decydujący dzień, spać nie moge przez to i od godziny juz buszuje na necie..
z tą listą rzeczy jest tak, że tylko się wydłuża a chęci maleją odwrotnie proporcjonalnie do temperatury za oknem.
Ja tez jak mam sprawę do przemyśleń to spać nie mogę. Zasnęłam dzisiaj przed 2 a ok 7 już kawkę piłam.

Troszkę to zasługa moich kotów bo się ganiały z łomotem, ale pogroziłam im oskalpowaniem i lotem przez balkon to się uspokoiły. Teraz śpią mendy a ja będę się męczyła w upał cały dzień..

To teraz nie ciepłego ale powiewnego dnia życzę..
 
Witam :-)

Dopiero 9 godzina a już termometr pokazuje 32 stopnie :szok: chyba będzie dzień spędzony w basenie :-)

Mina czym sie tak zamartwiasz ze spać nie możesz ?

Majeczka spokojnie czego nie zrobisz dzisiaj możesz zrobić jutro;-) najważniejszy odpoczynek :tak:

Sandy udanego wypoczynku dla całej rodzinki

Miłego dnia :happy:
 
reklama
Ja się witam ledwo żywa :/
W nocy męczył mnie ból żołądka, rano obudziła burza, później kucnelam nad toaletą ze słowami "oddaje tobie co kryje w sobie" i myślałam, że będzie lepiej, ale jeszcze nie jest. Mam tylko nadzieję, że to wina bobu i prawie dojrzałych wisni, a nie jakiś wirus.
Burza ogromna była od 7 do 8 i lało, później pogoda wróciła do normy, od niedawna znów leje i grzmi. Ale jest bardzo ciepło.
Aha! Jeszcze net padł,nadaje z telefonu.
Miłego dnia!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry