Witam i ja:-)
Przyłączam się do cierpiących z powodu upałów... Wszystkie okna otworzone, zasłonki pozaciągane, żeby się nie nagrzewało, wiatrak chodzi ale to wszystko pomaga tylko trochę
Majeczko gratuluję zakupu pralki ale przede wszystkim tych wyraźnych ruchów Wojtusia, na które tak bardzo czekałaś:-) Mnie strasznie rozczulają te ruchy, mogłyby w ogóle nie przestawać kopać bo to takie przyjemne uczucie

Lubie też patrzeć wtedy na brzuch jak śmiesznie podskakuje, ale okazuje się że moje dzieci są strasznie wstydliwe - jak tylko odkrywam brzuch to się uspokajają i już tak chętnie nie kopią

A z tą listą rzeczy do zrobienia na zwolnieniu to trzymam kciuki za wytrwałość - ja swój pobyt na zwolnieniu też zaczynałam z taką listą - od tego czasu minęły dwa miesiące prawie a ja raptem zabrałam się tylko za dwie sprawy z listy i jakoś nawet nie jestem w stanie ich dokończyć... Ale to też częściowo wina was i tego forum, bo zamiast się wziąć się do roboty to z wami tu siedzę

Życzę ci więcej wytrwałości:-)
Pójdę chyba wziąć zimny prysznic dla ochłody bo umieram

Dobrze, że chociaż dziś na obiadek do rodziców bo przy garach bym chyba nie wystała