reklama

Październik 2012

Witam się :-)

Misza udanego wypoczynku :tak:

Polcia nie ma sprawy wysyłaj te ciuchy chętnie popiorę takie maleństwa to sama przyjemność :tak:;-) co do łóżeczka to chcialam zostawić taki rudy jak był ale kupiliśmy zieloną farbę :-D i bedzie zielone jak pomalujemy w sobote to wrzucę fotke :-) &&& za glukozę


Fajne macie sposoby na wywołanie porodu hehe mycie okien ja słyszałam że sperma przyśpiesza więc lepszy chyba seksik bo przynajmniej przyjemność jakaś przy okazji :-D

A wczoraj miałam pracowity dzień zrobiłam sernik na zimno z malinkami,posegregowałam w końcu rzeczy do prania i wyszlifowałam całe łóżeczko :-) także w końcu coś zrobiłam i czuję się bosko :-D

A dziś na obiad będzie spaghetti muszę się pozbyć pomidorów bo już troszkę gniją :sorry:
Miłego dnia dziewczyny ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Azorku no cięzko się mi doczytać Twoich postów bo jakieś takie pomieszane;-) Wiesz że my dalej trzymamy kciuki za pracę męża może to polega na tym że teraz ma problemy, ale potem jak znajdzie to bedziecie się pławić w pieniądzach:tak:

Ptyśka no to faktycznie narobiłaś się a ja wieczorem jeszcze wzięłam się za poprawianie mojego Kubusia i mam nadzieję, że w końcu go skończę i wrzuce Wam zdjęcia:tak:Niby wczoraj skończyłam pracę, ale szkolę jeszcze moją znajomą więc jeszcze coś dłubię na kompie:tak: Wczoraj przyjechał mój brat na urlop i obiecał że dzisiaj mnie gdzieś porwie bo mój mąż jedzie na cały tydzień do pracy, a on ma jeszcze tydzień wolności zanim przyjedzie jego dziewczyna:-) Może jednak pojedziemy po basenik do sklepu :rofl2: No zobaczy się
 
hejka

ja sie witam wreszcie z lepsza pogoda. Pieknie slonce swieci a w cieniu jak narazie 25st wiec jest czym oddychac
taka pogode poprosze na reszte wakacji :-D

zaraz sobie kawke zrobie i wstawie rosolek i wezme sie moze za cos, musze koniecznie odkurzyc i pomyc podlogi

z tym wywolywaniem porodu to mysle ze to wiecej na psychike dziala. Znam wiele osob co cuda robily i nic. Wg mnie nie na kazdego takie przyspieszacze dzialaja ale nie traccie wiary i probujcie, nie zaszkodzi a kto wie...

zmykam, bede zagladac

milego dnia
 
Mniam mniam zrobiłyscie mi smaka tymi ciastami i sama właśnie piekę ciasto z wisniami i bezą.
Majeczka a te ziemniaczki ze zsiadłym mleczkiem -marzenie!!!
U mnie tez zero objawów wicia gniazda za goraco:)
Misza udaneg wypoczynku!!
Kurcze ja siedze i szukam ofert oc i ac . Normalnie mnie trafia jak w końcu uporalismy się z wszystkimi opłatami to wczoraj się okazało że kończy się nam ubezpieczenie 17.07 szukam cos tańszego i oczywiście na raty bo juz nie wywalę jednorazowo 2 tysiaków!! Brrrr nienawidzę tych wszystkich opłat!
Emotion niestety tez cierpie z tygo wywalonego brzuchala ,dzis wróciłam z zakupów i nie byłam w stanie rozpakowac ich tak mnie brzuch ciągnął ,ale mam nadzieje że jak się trochę zrobi chłodniej to bedzie łatwiej egzystowac :)

nikamo przepraszam że smaka narobiłam, ale nie jadłam takiego "śmieciowego" jedzenia od kilkunastu lat chyba, więc smakowało podwójnie. śmialiśmy sie z tatą, że jeszcze jeść nie skończyliśmy jak juz byliśmy głodni :-D ale na upały jedzenie idealne.
co do wywalonego brzucha - mam o wiele mniej kłopotów z nim odkąd siedze na L4 (niestety jeszcze tylko do niedzieli), ale zdarza się że na wieczór jest taki olbrzymi, twardy jak skała i ciężko mi sie nawet zgiąć żeby łózko pościelić.. może musimy jeszcze bardziej pofolgować dziewczynki
jestem i ja po południu.. niedawno odeszłam od deski do prasowania.. brzuch mam twardy jak kamień ale wszystko zrobiłam. I jutro poleguję.
miały być naleśniki ale już nie dam rady stać przy kuchni, będzie obiad z mrożonki.. a co?!
zasłużyłam na kawkę bo w końcu nie piłam jak się za robotę wzięłam
Mina odpoczywaj kobitko, zaliczone prasowanie powinno równać się nic-nie-robieniu przez kolejny tydzień :-)
hehe no i niejasno napisalam teraz podczytalam co skrobnela i fakt tak wychdzi z postu mojego:rofl2::-D:-D po 32 tyg bede myc okna ale nie jak tylko 32 stuknie i nie dla porodu..umyla bym juz bo mam tak zasyfione ze szok:szok: u nas ciagle pada i budowe zaczeli wiec cale bloto mam na oknach:no:i to z tego wzgledu szubcij bym pomyla ale nie przed 32 bo sie boje ze sie rozsypie :tak::-) a maliny wprowadzam po myciu okien plus seksik nie wszytsko na raz laski wariatka nie jestem heheh do 36 tyg musi siedziec w brzuszku wiec spokojmie jaqk na wojnie. ja wiem ostatnio pisze tak ze jak sama siebie czytam to idze ze cos nie bardzo:eek:ale mam sporona glowie plus deprecha mnie lapie malz nadal bez pracy i jakos tak poskladac sie nie umiem nawet w pisaniu:confused2::crazy:

azorku dalej kciuki zaciskamy, bedzie dobrze, nie łam sie!

a ja wróciłam niedawno z glukozy, jaka ja jestem zmęczona!!! pani mnie kłuła 3 razy - raz przed piciem, raz po godzinie i drugi raz po 2 godz (mialam 75mg). powiem Wam, że samo wypicie glukozy nie było złe, obyło się bez wciskania cytryny, zagryzłam później juz tylko 1 plasterek, żeby tego smaku sie pozbyć. najgorsze dla mnie bylo to czekanie i kłucia, których niecierpię. w dodatku na czczo i niskie ciśnienie (juz w domu po sniadaniu mialam ledwie 99/50) powodowało ze ledwo tam siedzialam, ale dałam rade, nie ma sie czego obawiać :-D
 
Ale mi sie córcia ostatnio rozpycha, zwrócona główka w dół i tyłkiem na prawy bok sie rozciaga a nózkami po lewym napindala czasem sie czuje jakby stado koni mi galopowało.
mam to samo.. :) ale to fajne uczucie.. no może mniej fajne rano kiedy mała boksuje się z moim pęcherzem :happy:



Mina odpoczywaj kobitko, zaliczone prasowanie powinno równać się nic-nie-robieniu przez kolejny tydzień :-)


a ja wróciłam niedawno z glukozy, jaka ja jestem zmęczona!!! pani mnie kłuła 3 razy - raz przed piciem, raz po godzinie i drugi raz po 2 godz (mialam 75mg).

oj tak! dzisiaj odpoczywam.. tylko muszę pod depilator wpaść bo jutro mam doktorka i mu takich nóg nie wywalę :-p

a dlaczego byłaś ukłuta 3razy? ja tez miałam 75 i tylko 2x przed i po 2h...

aaaaa zapomniałam że naleśniki miały być..
bo nie mam dosłownie nic do jedzenia prócz chleba tostowego i wędliny.Po rozmrożeniu lodówki jakoś nie mam weny twórczej do zakupów. Ale coś trzeba będzie zakupić bo dzisiaj wieczorem jedziemy na lotnisko po siostrzeńca mojego małża.. 16latek z Wrocka leci.

ja po kafce to mogę w końcu tyłek z kanapy ruszyć.
a spalam dzisiaj do 9! a co!
 
mam to samo.. :) a dlaczego byłaś ukłuta 3razy? ja tez miałam 75 i tylko 2x przed i po 2h...

ja tez tak mialam, inne sa normy po 1 i po 2h.
Np u mnie poprzednio po 1h bylo przekroczone a po 2h w normie wiec taki potrojny pomiar jest bardziej miarodajny.

Majeczka ziemniaki i zsiadle mleko to nie smieciowe jedzenie, ja ym raczej powiedziala ze takie polskie, komunistyczne.
smieciowe to fast foody

jednak znowu sie goraco robi, poszlam tylko pozrywac borowki i sie spuchalam. I tak biore krzeselko i siadam bo nie dam rady tak przy 5 krzakach kucac.
Dzis nazbieralam ok 1kg !!!. Kuba ma raj, podejrzewam ze do konca dnia nie bedzie :-D
 
Dzień dobry :-)
Witam się i spiesznie donoszę, że u nas też ciepło, ale jest w końcu tlen! Takie lato to ja lubię :-)
Dziś od 6 jestem na nóżkach, rano odebrałam męża i mamę z pracy, zrobiłam wspaniałe zakupy w piekarni (ale pachniało!!) i teraz sobie siedzę. Jak M. odeśpi nockę to jedziemy po resztę kafelek, kleje, farby itp. i powoli ruszamy z robotą. Na razie bardzo powoli, bo M. ma 5 nocek pod rząd w tym tyg. :baffled: Od przyszłego tyg. remont pełną parą!

Miłego dnia Zobacz załącznik 481686
 
z tym wywolywaniem porodu to mysle ze to wiecej na psychike dziala. Znam wiele osob co cuda robily i nic. Wg mnie nie na kazdego takie przyspieszacze dzialaja ale nie traccie wiary i probujcie, nie zaszkodzi a kto wie...

zmykam, bede zagladac

milego dnia

ja słyszałam o seksie, drażnieniu sutków, szczypaniu brzucha, herbatce z liści malin. i po 36 tygodniu będę praktykować to wszystko dwa razy dziennie. a podobno działa jeszcze kieliszek szampana, ale nie będę w siebie wlewać dwóch dziennie ;-)

mam to samo.. :) ale to fajne uczucie.. no może mniej fajne rano kiedy mała boksuje się z moim pęcherzem :happy:

Dziś dostałam chyba kopa w żołądek, bo aż mi się ulało. świetnie Dziewczyny celują nie ma co.




Jestem dziś urodzinową dziewczyną więc będę Was tylko podczytywać, napiszę może wieczorem albo jutro jak mi minął dzień. Wam życzę też miłego! I dzielę się prezentem od Lubego. Częstujcie się :-)

965ea6a3.jpg


861a9afa.jpg


Buziaki!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry