Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
oj Kochana- będziesz układała, przekladała, składała, poprawiała, pucowała.. :-) nie usiedzisz w miejscu :-)


czekam na razie na paczke z PL z synkowymi przebranymi rzeczami i moze wtedy cos sie u mnie ruszy.Trzeba bedzie to posegregować i zobaczyc co tu jeszcze dokupic.Z tego co wylookałam mam komplet na rozmiar 50-56 a potem za duzo tego nie ma bo rozdalismy więc czeka mnie jeszcze przyjemność kupienia nowych ciuszków.Yupi!!!!
sonkaa jak zwykle pracuje na całego, ale i ja sie pochwalę, oprócz dżemików wiśniowych zrobiłam wczoraj z tatą ogróki kiszone, dziś z mamą nalewkę porzeczkową a po południu biegnę na działkę zbierać borówkę amerykańską -tę juz tylko do jedzenia. Ale juz ten smak agrestu z porzeczką sobie wyobrażam, moze podpuszczę mamę i tez zrobimy ;-)Malinowa - mój małż ciężko przeżywa czas bez pracy i wynajduje robotę, więc z rozpędu i ja jestem pracusie, choć ostatnio rzeczywiście dostrzegam jakiś przypływ energii :-) , a co do przetworów - wykonałam rewelacyjne dżemy agrestowo - porzeczkowe i cieszę się, bo potem tak zima spróbować lata zamkniętego w słoiczku... cudne :-)
daj znać jak wyszło ciasto czekoladowo - wiśniowe :-)
ooo a jednak Karola bedzie dziewczynka ;-) cóż intuicja jeszcze nieraz moze być zgubna, ja mówie ze dopiero jak sie urodzi to pewność co do płci będzie 100% ;-)dobrze że wszystko w porządku i trzymam kciuki zeby mała chciała współpracować w środę, mój maluszek tez jest oporny i nie chce z panią dr wejść w komitywęMajeczka - miałam Ci odpisać o badaniach i zapomniałam (przepraszam) --> intuicja mnie zawiodła i będzie Lilka albo Emilia a nie Jaśa wyniki są idealne choć malutka jest ta nasza córeczka (ale czego się spodziewać jak ma taką mamusię
) i tylko nie chciała współpracować i serduszka pokazać i we środę idziemy na "dogrywkę" (oczywiście w ramach badania i nie dopłacamy już
Jak Twój wypoczynek??? Jak Ci u rodziców???

anć - to argument który powinien Cie w 100% przekonać do wyjazdu, warto!Jak tak czytam wpisy Dziewczyn siedzących u rodziców to coraz bardziej się skłaniam w kierunku przenosin choć na trochę żeby mnie ktoś porozpieszczał. Dodatkowo plusem jest fakt, że mają klimatyzator w domu.

, a przez resztę dnia co? Słońce praży. Widzę, że to ostatnio popularna w tym gronie forma spędzania wolnego czasu;-) Baw się dobrze i odpocznij sobie.znikam z neta na 2 tygodnie bo jadę do rodziców
Teraz takie rzeczy się dzieją z pogodą, że jeszcze się może prognoza zmienić!Co do tej pogody to mnie ona przeraża, w piątek wyjeżdżamy nad morze a zapowiadają same deszcze i zimno :--( Nie oczekuję upałów po 30st, ale żeby chociaż nie padało.