reklama

Październik 2012

uff trzymam sie informacji że upały będą lżejsze bo już nie wyrabiam. widze że wy tez walczycie z upałami.
co do ruchów dzieci-moje tańcowało cały zeszły tydzień,a teraz cisza,czasem o sobie da znać ale to jeden ruch i znowu cisza.myślałam ze to nie ma związku ale może jednak ma skoro wiekszosc z Was narzeka na mniejszą ruchliwość dzieci.
lekarz na ostatniej wizycie mówił ze mam sprawdzac ruchy dziecka codziennie,powiedzialam mu ze nie zawsze je czuje i co wtedy,to kazał napić sie słodkiego napoju,potrząsnąć brzuchem-można mocno i czekać.hmm to też sie średnio sprawdza,ale nie panikuje bo może jest tak ułożone że ja nie czuje.

kolorowych snów

p.s.Kaka trzymam kciuki za glukoze !!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam sie po dluższej nieobecności.Wakacje sie skonczyły i trzeba wrócic na ziemie.Ogólnie w PL odpoczęłam i nawet w miare upały znosiłam ale na ostatni dzien na lotnisku myślałam ze nie wyrobię.Jak udało mi sie w te upały uniknac puchniecia tak wtedy myslalam ze peknę.No ale irlandzka pogoda nas nie zawiodła i wrócilam do normy w tej krainie deszczowców.

Co do ruchów to moja mała nawala ostatnio przez cały dzień, wystarczy ze zmienie pozycje i juz ona tez sie przekreca nawet upały jej nie przeszkadzały.

Emotion ja tez mam tak z tym wywalaniem brzucha, czasem mnie ta ciągnie po bokach ze patrze tylko czy nie pekam w szwach i boje sie zeby mi rozstepy nie wyskoczyły.Mowie sobie ze to mój ogranicznyk jedzenia i tak rzeczywiscie jest jak sie czegos opcham to zaraz mnie rozrywa.
 
O jak się cieszę że tu tak mało naprodukowane :-D

Kaka kciuki za glukozę ;-)

Kochane ale szalejecie z tym sprzątaniem i wypiekami aż mam wyrzuty sumienia mi się nawet w pokoju poodkurzać nie chce :zawstydzona/y: ale póki jesteśmy jeszcze u rodziców to kupiłam proszek i biorę się za pranie maluszkowych rzeczy żebym mogła porozwieszać na ogródku do wyschniecia :tak: zrobiłam miejsce w mojej szafie powyrzucałam zimowe rzeczy więc póki nie mamy komody dla małej to tam to włoże bo już nie mogę na to patrzeć potem zabiorę się za szlifowanie łóżeczka i coś już będzie zrobione :-)

Sonka taką pyszną tartę zrobiła a my wczoraj poszli na łatwizne i kupiliśmy gotową w auchanie :-) ale była pyszna :tak: w ogóle w ciaży mnie bierze na słodkie jak nigdy ja mięsiara jestem wolę udko zjeść jak batona a teraz to chyba na odwrót :-D

Dziś troszkę wiaterku więc super.

A i w auchanie są duze promocje na ciuskzi jak macie dostęp to polecam zaglądnąć :tak:
 
Witajcie:-)

kaka - & za glukozę

u nas dzisiaj znowu będzie cieplutko, małż ma pojechać się zarejestrować i może wybiorę się z nim do H&M po drodze, zaraz będziemy szukać dokumentów i powysyłamy trochę aplikacji do pracy,

jeśli sie ochłodzi będę prasować, jeśli nie - niech czeka do czwartku :-)
 
Witam dziewczyny,
ja znikam z neta na 2 tygodnie bo jadę do rodziców a tam trzeci świat ;-) życzę Wam wszystkiego najlepszego na najbliższy czas, duużo zdrowia, mało puchnięcia, pięknych zakupów i w ogóle naj, naj, naj :-) Jadę między innymi dlatego, że siostra moja ma rodzić ok.15 lipca więc zobaczę jak to wygląda po...jak takiego malucha pielęgnować itd.bo ja całkiem zielona w tej kwestii. ehh...450km przede mną, dobrze, że jest ciut chłodniej...trzymajcie się mamuśki, duuużo uśmiechu!!! :-)
 
Dzieńdoberek...
a moja mała to nocny marek jest.. w nocy szaleje, do 7 szaleje a teraz śpi.. i też się na boki rozpycha.

na razie mam za oknem 27'C od północy a gdzie jeszcze do południa?

mam masę prasowania ale jak tu stać przy desce w taki skwar?


Sandy chyba odsypia :-D, w końcu urlopuje na całego...:tak:

a u mnie dzisiaj naleśniki,..

miłego dzionka.. idę kafkę robić ale najpierw was poczytam
 
Hej moje kochane!! :-)

Ale wena do sprzątania! Pozazdrościć:-) I smacznego ciacha życzę!

Widzę, że syndrom wicia gniazda zaczyna się udzielać większości:rofl2: poprane nawet!
Erde! Ciacho rewelacja!! Polecam wszystkim, nawet nie zdążyłam zdjęcia zrobić, jedynie ostatniego kawałka (zostawiłam dla taty - ledwo uratowane). Wszyscy jedli aż im się uszy trzęsły :-D
Ostatni kawałek wygląda tak
Zobacz załącznik 481376

A jeśli chodzi o syndrom wicia gniazda to ja nadal obstawiam, że u mnie to nie to. Zawsze średnio na 3msc lubiłam posprzątać gruntownie (odsuwając szafki i wycierając kurz za kaloryferem), teraz nie robię nic ponad to. Nie wiem, może mam syndrom całe życie, a może jak się prawdziwy syndrom włączy to będę czyściła kamienie w oczku wodnym Zobacz załącznik 481377
u nas słoneczko praży na całego, ale jest wiatr i da się wyżyć:-)
u mnie z Majka skończyło się na przepiłowaniu pierścionka zaręczynowego pilniczkiem do metalu :-)
malinowaP - żebyś nie myślała, że wyszłam z formy :-D:-D:-D:-D:-D : dziewczynki częstujcie się, miłego dnia :

Zobacz załącznik 481172

Taka pogoda u nas jest dziś :-)
Co do pierścionka to już dawno leży w pudełeczku, z pierścionkiem z 18-tki. Ale to dlatego, że nie lubię za dużo złomu na palcach jak się robi ciepło. Obrączkę noszę dzielnie i dumnie do teraz, czasami mnie tylko denerwuje, że się pod nią palec tak jakby poci, ale rozmiar jeszcze dobry. Ściągam zawsze na noc (początkowo nie umiałam się z nią rozstać), żeby skóra odpoczęła i jak rano zakładam jest taka akurat. A jak się zrobi za mała to sobie na te kilka tyg. kupię jakąś srebrną żeby dalej świecić hasłem ŻONA. Bo kocham ten fakt Zobacz załącznik 481382
Ciasto ode mnie kawałek wyżej - jeszcze się zdążysz poczęstować ;-)

POLECAM! Jest rewelacyjne :happy:(wiem, powtarzam się).

Witam dziewczyny,
ja znikam z neta na 2 tygodnie bo jadę do rodziców a tam trzeci świat ;-)
Miłego pobytu :-) Wypoczywaj ile się da! :tak:
 
Witam poniedziałkowo, u mnie w końcu powietrze nieco "ruszyło" i jest nie 35 a 30 stopni, wypassssssss:-D:-D ale różnica lekka jest i to najważniejsze, jeśli o puchnięcie chodzi to niestety ale i ja dołączam, jak dotąd widziałam to tylko po stopach, ale w tamtym tygodniu jak zobaczyłam jak mi obrączka utknęła na paluchu zauważyłam że problem dotyczy również łap:szok: na szczęście udało mi się ja na silę po namydleniu palucha zdjąć ale już jej chyba w tej ciąży nie założę:-( jak tak dalej pójdzie to niedługo będzie na mnie pasowała mężowa obrączka, chyba o 4 rozmiary wieksza:-D:-D

Wszystkie które "wiją gniazdo" tj. piorą, sprzątają, prasują podziwiam bo ja nie mam energii na nic, niemal wszystkie obowiązki przejął Pan Mąż kochany a ja to tak z doskoku jak mam jakiś przypływ energii:-(dziwne to bo ja generalnie sprzątać uwielbiam i zawsze robiłam to często i z przyjemnością, a teraz w ciąży wszystko jakoś inaczej:szok:

Wasze ciasta wyglądają wyśmienicie, ojjj kusicie diablice diabel smiech.gif i szczerze to nie ułatwiacie mi mego ograniczania słodyczy, szczerze życie z takimi ograniczeniami dla mnie jest cięższe niż myślałam :zawstydzona/y: ale jakoś do powtórnego picia glukozy wytrwać muszę i pociesza mnie fakt że kolejnym razem moze wyjdzie ok;-)

misza - udanego wypoczynku życzę:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam i ja plan dalszy ustalony na dzisiejsze sprzatanie:-) gryze sie tylko z myciem okien bo chce je zostawic na 32 tydzien heheheh jako jeden z przyspieszaczy i tym razem kupuje herbatke z lisci malin i bedziemy sie przytulac co by sie tez wewnetrznie "nacierac" przed porodem hehehe
Malowania nie polecam bo to jednak opary się wdycha w trakcie i jeszcze potem jak schnie:hmm:
dziewuszki rozumiem wasze obawy "zapachowe" z farby:tak:nie bede ruszac zadnej olejnej bo nie chce sie tu zaczadzic heheh farbe biala moge malowac sciany bo ona nie nalezy do smierdziuszkow:tak:malowalam z amelkowna w ciazy jakos w 5 mcu bo odnawialismy mieszkanie "po naszemu" i zanim maz wrocil z pracy cala lazienke odmalowalam z kolega:rofl2: mam takie maski na nos i buzie z filtrem i w nich malowalam:-D maz kiedys pracowal na budowie jako malarz to troche tego sie paleta po domu. nie starchajcie sie o mnie i opary.
Anć u mnie uplaow nie ma dzis np jest 12 stopni i leje wiec luzik z tym mam nawet sie ie spoce;-)
aaaaaa i koterk niebawem bedzie w domu:-D:-D:-D:-D mam juz wsio wlacznie z obroza (kupowalam na raty bo kasy z doopy nie wytrzepie niestety) teraz tylko w sobote zwirek dokupie i taki drapak dla kotka zeby wykladziny w miare mozliwosci jeszcze w jednym kawalku zostaly:tak::-) to kto od pon wezmie mnie na pokoj hahahahaha cos czuje ze malz to mnie spakuje i razem z kotem bede dachu nad glowa szukac:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry