A ten Lublin to nie wiem skąd. Przecież mieszkałam tam 10 lat temu.
Mnie się często śni osiedle na którym dorastałam wyprowadziliśmy sie stamtąd jak miałam 9 lat a do tej pory mi się śni.Sentyment pozostał

Patrycja będziesz kisic ogóry?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A ten Lublin to nie wiem skąd. Przecież mieszkałam tam 10 lat temu.

, ostatnie dnie mijają od mierzenia do mierzenia moich cukrów niespokojnych i generalnie znajduje się w cukrowej dolinie, ale może nie będzie tak źle, zobaczymy.........
Normalnie już nie wiem co ze sobą zrobić, siedzieć źle, leżeć jeszcze gorzej 
dzidzia waży 1600g ...i dziś też nie posiedzę bo w sobotę gości mamy 5 urodzinki Wiki i moje zaległe imieniny muszę zacząć odgruzowywać dom mówię jak mi się nie chcę 

a strój może w pandę się zmieszczę


matko to chyba tylko ja taka leniwa





, moe byc kaczorem 

, bede Cie ludzie na ulicy penisem nazywac 


:-)
wniosek z tego taki, ze jak śpię to Wojtuś harcuje
później dołożył jak jechalam tramwajem i teraz znów cos mi tam w bok uderza.. ja to czuje jako takie bańki a nie konkretne kopniaki, dziwne uczucie
ale to tylko ze względow estetytcznych noi bakterii, bo zarowno pies jak i kotki byly w większości poza mieszkaniemja mam sprawdzony sposób - chodzenie do pracy, podejrzewam że cisnienie mam w normie (bo zawsze mega niskie) od 8-16.30Mi lekarz powiedzial zeby zaczac pic kawe, bo mialam bardzo niskie cisnienie - z miesiac, dwa.
Ale takie juz 75/40 - 85/45, wiec Mega niskie![]()
A jakos inaczej pomagasz sobie zeby cisnienie podniesc?


nie rozpływaj się nade mnąRany Anć tak z rańca ciasto na jagodzianki wyrabiaszmatko to chyba tylko ja taka leniwa
![]()
, jestem okropnym łakomczuchem i tylko pozuję na pracowitą. wstałam rano, bo od 7 męczył mnie ten kurczak co to siedział od wczoraj w przyprawach i miał być na obiad. więc musiałam coś ze sobą zrobić to te jagodzianki zrobiłam, bo i tak bym musiała. a kurczaka zjem za jakieś pół godziny, bo już dochodzi w piekarniku 
. ciekawy pomysł na śniadanie. 