reklama

Październik 2012

Ja jak zwykle ostatnio witam się wieczornie.
Dzien dzis miałam bardzo męczacy a do tego synek dawał popalic i corcia tez nalezycie skopała mamę od środka.
Od rana musielismy się z młodym zerwać do szpitala na wizytke i na swoje wielkie badanie 5 minutowe naczekałam sie 2,5 godziny:angry:SZOK juz myslałam ze zapomnieli o mnie.
W sprawie tego swedzenia to nawet nie musiałam za duzo sie naprodukowac czym bardzo mnie zaskoczyli i zrobiono mi badania krwi, a ze tak długo sie nasiedziałam to doczekałam sie nawet wyników i wszystko jest na razie ok, wyniki w normie.Ale swedzenie jak czuje po dzisiejszym wieczorze nadal nie ustapiło.Powiedzieli nawet ze jak się nasili to przyjechac powtórzyć badanie.Zobaczymy co sie bedzie działo.Na koniec oczywiście stwierdzili ze widocznie taki urok mojej ciąży:-p czym mnie nie zaskoczyli.

Erde u mnie tez kopniaki bardzo nisko i jak juz kiedys pisalam brzuch tez nisko lezy, a to podobno dlatego bo mała juz główka w dół sie ułozyła i póki co pozycji nie zmieniła i tez kopie własnie tak nisko albo bardziej po boku prawym.
Anc ja też nalezę do niskociśnieniowców i tylko czasem jak u gina jestem to podskakuje troszke wyzej, w PL jak byłam i były upały to 2 razy prawie odjechałam, gin mówił ze moge sie ratowac kawą 2 razy dziennie i czasem stosuję ale ja pijam tylko rozpuszczalną.
Ptyska ja tez miałam ostatnia miesiaczkę 22.12 i kazdy suwaczek inaczej mi liczy, tym bardziej ze ja miałam raczej dłuzsze cykle.
Mina para KOT i KAJ bombowa na fotkach :)

Co do napadu to i na mnie możecie liczyć - zaklepuje strój Misia Pandy!!!!!!

Miłej i przespanej nocki zyczę:-)
 
reklama
Nie chcę wyjść na paskudną narzekającą babę, ale najpierw zgaga, potem żołądek, a teraz jeszcze omdlenia. Nie śpię po nocach, bolą mnie plecy, krwawią mi dziąsła i dzieje się milion innych niemiłych rzeczy. Wiem, że nie mogę narzekać, bo w ogóle dzidzia jest cudem, jest zdrowa, ciąża rozwija się prawidłowo..
anć ciaza jest indywidualna sprawa kazdej z nas.
Jak niektore maja wiele 'symptomow' innym sie nic nie dzieje,
tak samo jak Ciebie te symptomy denerwuja/mecza, tak inna osobe 'obejda bokiem'
Z tego co piszesz to zawsze bylas wysportowana szczupla i raczej 'bez dolegliwosci' - wiec nie ma co sie dziwic ze jak ciaza cie tak 'spowolnila' i tyle dolegliwosci masz to jestes po prostu zmeczona tym wszystkim.
Nie musisz sie jeszcze dolowac ani czuc winna z powodu ze 'chcesz to miec juz za soba'. Naprawde!

trochę dziwny facet jak dla mnie,.. ja bym się na miejscu jego żony poczuła poniżona takim zachowaniem.. tak to odebrałam..
W taki sposob o tym nie myslalam,

Dziewczyny a mam takie pytanie: czy odczuwacie bol / ucisk w okolicach lukow zebrowych czasami? Tak jakby na srodku klatki piersiowej, gdzie sie zebra rozchodza? Ja wiem, ze dno macicy siega lukow zebrowych ale to dopiero w 36 tyg ciazy
Wiesz to nie do konca jest tak z wysokoscia dna macicy,
ja od pocztku mam 'je' sporo wyzej niz ksiazkowo, kilka tygodni 'do przodu',
np. w srode jak bylam u gina w 27tygodniu to mowi ze juz mam brzuch wysoko jak na 36 tydzien..
Zreszta nawet kolezanki w pracy sie mnie pytaly czy napewno nie jestem 'miesiac wiecej' w ciazy bo mam brzuch wysoko.
Jak bedziesz na wizycie to spytaj o to lekarza :)

PS. a co do 'bolu' to u mnie norma juz, jak nie boli to sie dziwnie czuje :D Przyzwyczaj sie , hehe :)

Jesli chodzi o ciśnienie to nie ma reguły Ja standardowo mam 95 / 56 czasami nawet niższe i nic z tym nie zrobię Podnosić podobno kawą nie wolno tak powiedziała mi lekarka. Ja kawkę jedną dziennię piję dla smaku więc coś sie tam podnosi, ale niewiele
Mi lekarz powiedzial zeby zaczac pic kawe, bo mialam bardzo niskie cisnienie - z miesiac, dwa.
Ale takie juz 75/40 - 85/45, wiec Mega niskie :D
A jakos inaczej pomagasz sobie zeby cisnienie podniesc?

Nie bylo mnie caly dzien ale nadrobilam wszystko :D
Teraz moj brat jest do wtorku, wiec malo co siedze na kompie i na forum ale jak pojedzie to sie poprawie :D
 
Mina zdjęcia super, krew dziecka i sznyty na twarzy idealnie wyretuszowane :tak:

Prawda jest taka, że kiedyś rzezcy produkowano na lata, praktycznie niezniszczalne. Teraz producentom chodzi tylko o to, żeby był zysk. Cykl życia produktu jest ściśle określony i na tej podstawie są definiowane okresy gwarancji.
fakt, moja mama na działce ma franie i dalej jest nie do zdarcia. a to co produkują dzisiaj to ma termin przydatności podobny do płatków kukurydzianych. dlatego ja się zawsze przy zakupie jakiegoś droższego sprzętu pytam o możliwość przedłużenia gwarancji o kolejne dwa lata. oczywiście to kosztuje, ale przez 4 lata mam problem z głowy. tak zrobiłam z każdym większym sprzętem kiedy zeszłej wiosny remontowałam mieszkanie.


to jeszcze bank tylko wybrać i czm postraszymy zeby kase oddali...ja moge straszyc cellulitem
ja już mogę rozstępem, bo mam pierwszy na biodrze! ale powiem Wam coś szczerze... to mój pierwszy w życiu rozstęp i nie wydaje mi się być tak brzydki i przerażający, choć nie jest mały i zdecydowanie nie jest jedną kreską. okazało się w ogóle, że Luby widział go już tydzień temu, ale mi nie powiedział, bo nie chciał mnie martwić i myślał, że nie zauważę.

któraś z Was pytała gdzie kupiłam to masło ziaji (dodałam do cytatu, ale mi się zgubiło i nie mogę znaleźć). w rossmanie. jest cała seria: masło, balsam, serum, oliwka do masażu. ja tak jak pisałam mam tylko masło, bo zawsze mi najbardziej odpowiadała konsystencja (wcześniej używałam kakaowego).

wczoraj późno weszłam do Was, bo po wizycie wpadłam do domu na obiad po czym widziałam się z tym moim kolegą co to miałam się widzieć ostatnio kiedy mi omdlenie przeszkodziło.
wizyta wyszła dobrze. jedynie co to hemoglobina poszła w dół więc dostałam żelazo. resztę opisałam w odpowiednim wątku, nie będę się powtarzać. podgląd usg był, ale na szybko. w każdym razie wszystko w normie. no i dobrze. pan doktor uprzedził, że rozwiązanie może nastąpić wrześniowo bardziej niż październikowo, bo od początku Marianka była wymiarowo z tydzień starsza. na ciśnienie gin poza poleceniem kawy raz na jakiś czas nie jest w stanie pomóc. powiedział, że taka moja uroda.
dziś czuję się lepiej. wstałam właśnie zagnieść ciasto drożdżowe, bo sąsiadka poprosiła mnie o jagodzianki (jacyś tam goście przyjeżdżają), a jak ja wyjeżdżam na weekendy to mi kotów dogląda więc nie miałam serca odmówić. tak więc ciasto zagniecione i sobie rośnie, a ja lecę zwiedzać inne wątki.
miłego dnia!
 
Ostatnia edycja:
hej dziweczyny,
dzis jestem leniwa ale w pracy, nic mi sie nie chce. nie wiem czy to wplyw pogody czy czegos innego ale mam wielkiego lenia.

miłego dnia życzę
 
Dobre to ja dołączam do tego skoku i wybieram taki strój na głowę nałożę pończochę

Zobacz załącznik 483846
z tym strojem jest ryzyko że zostaniesz napadnięta przez wyposzczone paniusie :rofl2:
ale pomysł przedni...

no dosłownie na chwil e spuściłam Was z oka, a Wy tu przestępstwo planujecie? i co ja mogę? co ja mogę? :-D:-D:-D:-D
nie przestępstwo, tylko działalność gospodarczą.. metodą pierwotną zdobywanie łupów czyli sposobem.

to jeszcze bank tylko wybrać i czm postraszymy zeby kase oddali...ja moge straszyc cellulitem
Tylko nie napadajcie na HSBC ;-)
HSBC omijamy bo tam mafia pierze pieniądze a my prania mamy dosyć swojego. Watykański też o to podejrzewają więc pozostałe lecimy po kolei...


Mina zdjęcia super, krew dziecka i sznyty na twarzy idealnie wyretuszowane :tak:


ja już mogę rozstępem, bo mam pierwszy na biodrze!

dziś czuję się lepiej. wstałam właśnie zagnieść ciasto drożdżowe, bo sąsiadka poprosiła mnie o jagodzianki (jacyś tam goście przyjeżdżają), a jak ja wyjeżdżam na weekendy to mi kotów dogląda więc nie miałam serca odmówić. tak więc ciasto zagniecione i sobie rośnie, a ja lecę zwiedzać inne wątki.
ma się te zdolności graficzne co nie?:cool2:
Gratuluję pierwszego rozstępu.:cool:
i nie szalej zbytnio dzisiaj, kafkę sobie zrób i jagodziankę podeślij..


dzis jestem leniwa ale w pracy, nic mi sie nie chce. nie wiem czy to wplyw pogody czy czegos innego ale mam wielkiego lenia.
jakiego lenia? nie rozumiem.. my tu celebrytki ciążowe przecież jesteśmy nie zapominaj.
A jak ci się nudzi to trasę opracuj objazdu po bankach :happy:


A mnie się dzisiaj śniło że urodziłam małą przez cc w Lublinie na Kraśnickich, po godzinie wstałam i z kroplówką w ręku w szlafroku i kapciach pojechałam na Jaczewskiego do kliniki po karmę dla kotki która mi się w sali zaplątała. Sklep był w piwnicy szpitala, kupiłam tylko saszetkę bo suchej nie mieli.
Ale mi się pierdzieli. :-p
 
I ja już na nogach :-)

Erde to nieźle jak się zdrzemnęłaś :laugh2:

Mamba stroju hamburgera chyba nie znajdziesz :-( a szkoda bo dobrana byłaby z nas para :-D

Lori ja też miałam długie cykle nawet po 34 dni .

Anć akurat na biodrach to ja już mam od dawna ale są prawie niewidoczne natomiast to co mnie załamało już jakoś w 4 miesiącu to rozstępy na moich ukochanych piersiach i to w dodatku brzydkie jasno fioletowe do dzis płaczę z tego powodu depresja.gif

Mina sen świetny ty lepiej se kup zapas tej karmy bo to się może okazac proroczy :-D;-)
 
Dzień doberek :-)

Wczoraj mialam być na bierząco na bb i miałam wstawić przepisy ale siostra cioteczna przyjechala z dwójką dzieciaczków i cały dzień siedzieliśmy więc nie było kiedy wejść.
Dzisiaj my do nich jedziemy bo chłopcy jeszcze się ze sobą nie wybawili

Mina sen naprawdę niezły :szok: ja nie mam takich dziwnych snów
Anć super że po wizycie ok

Zmykam zrobić ogórki bo w południe wybywamy.

Milego dnia
 
Mina sen świetny ty lepiej se kup zapas tej karmy bo to się może okazac proroczy :-D;-)
właśnie dziwne to było.. ja mam zawsze zapasy żwirku (40l)i karmy (10kg) bo kupuję w wielkich worach.
Aha coś mnie tknęło po tym śnie żeby się wcześniej spakować bo wcześniej urodzę. A ten Lublin to nie wiem skąd. Przecież mieszkałam tam 10 lat temu.
Aha i mała była kudłata z ciemnymi włoskami.. po mamusi :-D

Zmykam zrobić ogórki bo w południe wybywamy.
a jakie ogórki?
i baw się dobrze
 
reklama
Dzień dobry!
Ja się tylko przywitam i pędzę na zakupy. Okazało się, że kleju do kafelek potrzeba dużo więcej niż nam się wydawało :shocked2:
A przy okazji jakieś spożywcze zahaczę i gadżety typu ręczniki czy karnisz.
Marzy mi się taki dzień, że wstanę rano, zjem śniadanie i w piżamie przechodzę do 16 albo do której mi się będzie podobało Zobacz załącznik 483933 Ale jeszcze troszkę.
Mi się śniło, że pracowałam w firmie razem z mężem, tylko dziwnie tak jakoś, bo zakres obowiązków zupełnie nie w tym fachu. Rozwiązywałam testy z chemii i geografii, później testowałam podwójne łóżko - czy się dobrze śpi (jacyś ludzie mierzyli parametry oddechu i przewracanie się z boku na bok :eek:).
Suchego dla kota kupiłam wczoraj cały worek, więc w razie wojny to Ci Mina podrzucę ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry