reklama

Październik 2012

Paula - ja Ciebie naprawdę podziwiam za tę siłę, jaka masz do remontu

ja w tamtym roku przeszłam totalną przebudowę (zostały niektóre ściany, nawet dach zmienialiśmy) i małż załatwiał papierki, bo mnie panie w urzędach osłabiały - a ja czuwałam nad robotnikami (dziwny podział, ale się sprawdził, bo mam smykałkę inżynierską (choć w ciąży sama w to nie wierzę), a budowlańcy byli nie przyzwyczajeni, że z kobieta mają załatwić rożne rzeczy i nie potrafili mi odmawiać, a dodatkowo byli w szoku, jak im kazałam fuszerkę poprawiać :-) ) - ale teraz po jednym dniu w piwnicy boli mnie spojenie łonowe i chętnie to bym poleżała zamiast znowu siedzieć w piwnicy :-)

U nas na szczęście przebudowa skończyła się z 10 lat temu, wtedy to było istne dzieło zniszczenia i stawianie na nowo!! Teraz jedynie wykończeniówka piętra (tak na tip top już, nie prowizorycznie), bo w końcu ktoś tu zamieszka na dobre.
Ale szczerze to już bym chciała żeby było skończone, bo najbardziej ten bałagan mnie męczy. Wczoraj zanim znalazłam potrzebne mi dokumenty to rok minął... Na szczęście jeden pokój skończony i w miarę mam już porządek w ubraniach i papierach właśnie.
A jeśli o leżenie chodzi, to zwiedzając kiedyś zamek widziałam takie łóżka przypięte na łańcuchach w piwnicach (zwanych dalej lochami). Może nie były wygodne, ale leżeć na sobie pozwalały ;-) Jakaś tam opcja jest :tak:

Erde mi się utrzymywały nawet do 2,5 msc zanim musiałam zdjąć wszystkie, bo po tym czasie już były brzydko przerzedzone, może to było powodem osłabienia się moich. Chętnie zrobiłabym sobie jeszcze raz, ale boję się tego efektu po usunięciu :(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny a mam takie pytanie: czy odczuwacie bol / ucisk w okolicach lukow zebrowych czasami? Tak jakby na srodku klatki piersiowej, gdzie sie zebra rozchodza? Ja wiem, ze dno macicy siega lukow zebrowych ale to dopiero w 36 tyg ciazy, czy to mozliwe abym juz odczuwala takie dolegliwosci? Musze tez dodac, ze dwa razy mi sie to zdarzylo po zjedzeniu czegos wzdymajacego (takze brzuch przy tym tez mam twardy i wzdety).
No i ostatnie pytanie: gdzie (mniej wiecej oczywiscie) znajduje sie zoladek w 30 tyg ciazy?

Jakos nie moge zadnych info na necie znalezc...

znalałam mądrą książkę, która pokazuje, że żołądek jest pod mostkiem za wątrobą.
Jeśli chodzi o relację położenia malucha a dna macicy to wyglada to tak, że dno macicy jest tak jakby z przodu, a naśrodku ona jest wyżej.
Ja np mam niby tak jak trzeba dno macicy 3 cm nad pępkiem (tak wczoraj gin wymacał), a mlodego czuję pod samymi żebrami jak kopie nóżkami.
 
witam z rana...z kawka:-)
Azorku
link wysyłam na prv, bo tu się coś psuje jak wklejam.
gratuluję mężowi znalezienia pracy! jak to mówił Grześ Halama: ja wiedziałem, że tak będzie, ja wiedziałem!
ale swoją drogą uważam, że sprawdzanie czy ktoś nie ma zadłużenia przy zatrudnianiu to szalony pomysł. jak taki człowiek ma spłacić długi skoro nikt go nie zatrudni, bo je ma?
za link dziekuje sicznie na szczescie z takich "zlych" roslin to u mnie tylko bluszczyk stoi :tak:nie zamierzam go wywalac bo to nie ja mam sie do kota dostosowac tylko on do nas heheheh trzeba bedzie uczyc jak male bobo takie zycie:sorry:
a meza tak sprawdzaja bo to praca w finansach i taki jest tu wymog ze musza:tak:

Dziewczyny a mam takie pytanie: czy odczuwacie bol / ucisk w okolicach lukow zebrowych czasami? Tak jakby na srodku klatki piersiowej, gdzie sie zebra rozchodza?
krak nie mam pojecia gdzie mam zoladek ale co zaobserwowalam: w zaleznosci jak mloda sie ukladai jak sie wierci mam albo zgage albo wzdecia albo lece na posiedzenie i sie poce:zawstydzona/y:a jak malenstwo w brzuszku chce sie wyprostowac w sensie na dlugosc tak wyciagnac to naciaga macice i stad Twoje bole w mostku:tak:przerabialam to z amelkowna a pozniej dojdzie jeszcze meeeega mocne naciaganie skory i trzeszczenie zeber:zawstydzona/y:
azorku, jak to tam jest u Was, taką sporną wierzytelność (bo przecież ja kwestionujecie), bez jakiegoś tytułu sądowego, czy nakazu zapłaty od razu dają do komornika?
no niestety kazda firma moze oddac dluznika do windykacji w mgnieniu oka:-(obawialismy sie tego i dla tego maz byl po porade w biurze specjalnym i wysylal list ktory pani mu napisala.....ale oni olali nasza korespondencje i nie czekajac na nic nie dajac nam odp zadnej na nasz list oddali nas do windykacji:wściekła/y:jutro maz znow idzie z tym wszystkim po porade bo raczej tak tego nie mozna zostawic ja rozumiem wielka firma tzw wyjadacz ale qrwa mac tak raczej postepowac nie powinni:no:

aaa ktos pisal (przepraszam nie zacytowalo sie i nie pamietam kto) o tym ze te ruchy na dole czuje.....ja czesciej tez mam nisko i jak mi sie wydaje to zalezy od ulozenia bobaska bo pozycji przybiera wiele np nozki na klacie skrzyzowane (tak w kierunku glowy sa stopy zwrocone) wiec jesli lezy glowa na dole to zarowno raczki jak i nozki sa nisko:tak: i tak mi sie wydaje ze to nic starsznego tylko kwestia ulozenia sie bobo
 
Hejka,ale produkujecie już z rana.
Sonka toś mi smaka na te bułeczki narobiła mlask
Sandy współczuję problemów z pralką .
Moje rzęsy od zawsze długaśne i nawet ich nie maluję bo jak żaba wyglądam,Antek ma jeszcze dłuższe od moich .
Ja też bym już poprała wszystkie ciuszki ,ale u nas pogoda do kitu i ciągle prawie pada.Chciałam wózek ściągnąć ze strychu i go odświeżyć,środek wyprać itd,ale też trzeba czekać bo nie ma gdzie suszyć.

Wczoraj też porobiłam listę rzeczy do szpitala i mi trochę pierdułek brakuje,ale to już po wypłacie pokupuję wszystko.Teraz mam trochę zajęcia bo na nową grupę przedszkolną wyszywam krasnoludki
 
witam,

Sandy - współczuje prania i popsutej pralki, a o fachowcach nie będę się wypowiadała, kurczę najgorsze właśnie w tych sprzętach jest to że psują się zaraz po tym jak gwarancja mija, mam nadzieję ze nie zostało ci już dużo tego prania i pralkę uda się w końcu naprawić

co do rzęs to też mi się marzyły żeby zrobić metodą 1:1, miała zrobić przed ślubem ale jakoś tak się ociągałam z tym i w rezultacie nie zrobiłam, co do henny to ja robię regularnie na brwi bo mam bardzo jasne a na rzęsy to w sezonie letnim, bo jak np jedziemy nad wodę to wolę tuszu nie używać, a wtedy rzęsy po hennie są bardziej wyraziste, chyba muszę sobie właśnie zrobić na dniach, a później przed porodem, żeby jako tako wyglądać na porodówce:-D

a ja już po śniadanku i zastanawiam się co by tu dziś zrobić bo do wizyty mam trochę jeszcze czasu
 
aaa ktos pisal (przepraszam nie zacytowalo sie i nie pamietam kto) o tym ze te ruchy na dole czuje.....ja czesciej tez mam nisko i jak mi sie wydaje to zalezy od ulozenia bobaska bo pozycji przybiera wiele np nozki na klacie skrzyzowane (tak w kierunku glowy sa stopy zwrocone) wiec jesli lezy glowa na dole to zarowno raczki jak i nozki sa nisko:tak: i tak mi sie wydaje ze to nic starsznego tylko kwestia ulozenia sie bobo

To ja pisałam. Też powtarzam sobie, że to nic takiego, bo żadnych innych "złych" objawów nie mam, ani skurczy, ani bóli. Pewnie przesadzam.
 
Anć wspolczuje,ale na drugi raz idz do lekarza zeby sprawdzic czy te omdlenia to norma,bo cisnienie nawet jak na ciaze dosc niskie. rozumiem cie dokładnie,też sie tak czuje,kregoslup mi odpada,boli mnie między żebrami jakby
Jesli chodzi o ciśnienie to nie ma reguły:no: Ja standardowo mam 95 / 56 czasami nawet niższe i nic z tym nie zrobię:sorry: Podnosić podobno kawą nie wolno tak powiedziała mi lekarka. Ja kawkę jedną dziennię piję dla smaku więc coś sie tam podnosi, ale niewiele.
Mamba- skoro tak go chwalisz, to od jutra zacznę stosować.. :-) Na razie kupiłam sobie balsam, ale peeling+balsam to już uderzająca dawka i działanie dwa razy wieksze :-p

Tak chwalę sobie ja jestem po 3 razach i jak dla mnie efekt po tak niewielu masażach rewelka:tak: Tylko pamiętajcie, że trzeba się dość długo znęcać nad nogami i koniecznie spłukiwać raz zimną raz letnią wodą ;-)

Sandy współczuje awarii bez pralki to jak bez ręki jeszcze pewnie przy dzieciakach to już w ogóle:eek: Mysmy na parlkę wykupili tą dłuższą gwarancję i na TV w przyszłości również taką będziemy kupować. Ostatnio obejrzałam sobie program o awariach zaraz po gwarancji i Ci producenci to nieźli kombinatorzy:tak:
Azorku cieszę sie ze mąż znalazł pracę. Mam nadzieję że teraz to już jakoś pójdzie z górki;-)
Sonka wy to tam pracujecie , a pracujecie:tak: Zazdroszczę Wam chałpinki , tylko do mnie jakoś Jaworze nie przemawia wolałabym w jakieś dzielnicy Bielska mieszkać np. Kamienicy:tak: No, ale jak okradnę bank to będę miała tam domeczek:confused2:

Ja dzisiaj ciąg dalszy prasowania i przydałoby się tą moją kuwetę jakoś ogarnąć :confused2: No i wziąśc za pokój juniora! Jak sobie pomyśle o pastowaniu to mnie mdli:eek:
 
No i ostatnie pytanie: gdzie (mniej wiecej oczywiscie) znajduje sie zoladek w 30 tyg ciazy?

krak8686, już nie pamiętam kto tego linka wrzucał, ale sobie zapisałam:-) Tam widać jak się narządy przemieszczają: Museum of Science and Industry | Make Room for Baby.
to ja, to ja , to ja :-D


Mina wiesz czasem nie zaszkodzi ale tak profilaktycznie kazdej ciezarnej to przesada
a co co chodzi?


mój małżowinek rankiem 5-30 (codziennie mnie budzi dla towarzystwa jak je śniadanie) powiedział że kiedy obudził się ok 3 w nocy to ja kuliłam się jakby mnie kto dźgał a ja twardo spałam.. widocznie mała mnie tak tłukła skoro przez sen nawet miałam odruchy :)
ale za to pospałam potem do 9 :tak:

mamba jeśli szukasz wspólnika na jakiś napadzik na bank to ja się piszę bo mnie również by się jakiś domeczek przydał.

Przygoda z pralką Sandy mnie nie dziwi.. od lat działa planowe postarzanie produktu tylko nikt głośno o tym nie mówi..
The Lightbulb Conspiracy - Planowane postarzanie produktów siłą napędową współczesnej gospodarki? | BiznesTrend

kawkę pijam codziennie, dzisiaj nawet zrobiłam sobie podwójne espresso bo coś czuję że inaczej to bym spała na siedząco.

idę poczytać inne wątki..
 
Witam
Sandy oj współczuję tego ręcznego prania. Do tego wszystkiego teraz te pralki robią takie naładowane elektroniką, że jak coś się zepsuje to zazwyczaj trzeba kupić nową.
erde zazdroszcze rzęs :-) Tak mi się podobają i zawsze przed wakacjami planuję zrobić, no ale później jakoś nic z tego nie wychodzi :sorry:
anć dbaj o siebie i koniecznie skonsultuj to z ginem te omdlenia
No i dalej zapomniałam :confused2: Jakiegoś doła chyba zaczynam łapać, chciała bym żeby nasza córcia już była z nami, bo naprawdę męczy mnie to wszystko, tym bardziej że ciągle jakieś problemy :confused2:
 
reklama
Witam
Sandy oj współczuję tego ręcznego prania. Do tego wszystkiego teraz te pralki robią takie naładowane elektroniką, że jak coś się zepsuje to zazwyczaj trzeba kupić nową.
erde zazdroszcze rzęs :-) Tak mi się podobają i zawsze przed wakacjami planuję zrobić, no ale później jakoś nic z tego nie wychodzi :sorry:
anć dbaj o siebie i koniecznie skonsultuj to z ginem te omdlenia
No i dalej zapomniałam :confused2: Jakiegoś doła chyba zaczynam łapać, chciała bym żeby nasza córcia już była z nami, bo naprawdę męczy mnie to wszystko, tym bardziej że ciągle jakieś problemy :confused2:

No to uwierz że ja Cię rozumiem bardzo dobrze:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry