hej

to ja w temacie urlopów się też wypowiem.
Zgadzam się z
Sandrik1, że urlop nalicza się w całości a nie proporcjonalnie do minionych miesięcy, czyli już np 1-go stycznia mogę wnioskować o cały urlop z 2013 roku.
Ja akurat kończę macierzyński pojutrze

ale wykorzystuje zaległy urlop z 2012 roku i bieżący z 2013 i do pracy mam się stawić 3 czerwca. Będę wnioskować o 3 miesiące wychowawczego, żeby wakacyjne miesiące pobyć z młodym w domu. Niestety wychowawczy bezpłatny, ale młody jest alergikiem i jeszcze nic nie je (poza moim mlekiem), więc wolę dopilnować go sama z jedzeniem niż ma to zrobić niania, której może być obojętne co synek zje, a później męcz się matka z wysypkami, kupami, płaczem itp

Od września chcę go wysłać do żłobka. Będzie miał wtedy 11 miesięcy i myślę, że jego jadłospis będzie już w miarę okiełznany
Misza mój Mateusz też pociąga za lewe ucho (prawe go jakoś nie interesuje), ale nic poza tym, więc chyba go nie zawiało. Ponoć zapalenie ucha jest tak bolesne (nie miałam nigdy więc nie wiem), że od razu byłoby wiadomo, że to to.
Dodatkowo jesteśmy w trakcie skoku rozwojowego, który przypada na mniej więcej 23 tydzień i nazywa się "lęk separacyjny". Niestety Mati nie może zostać sam, płacz niesamowity... ale fajnie jest obserwować, jak budzi się rano inne (mądrzejsze) dziecko i codziennie pokazuje, że się czegoś nowego nauczyło.
Mateusz nie przewraca się z pleców na brzuch i z brzucha na plecy, ba! on jest tak leniwy, że położony na wznak rzadko przewróci się na bok

ale posadzony na tyłku w pozycji żabki (ręce przy stopach, bez podparcia pleców) potrafi siedzieć max 10 minut. Kiedy się chwieje potrafi złapać równowagę i dalej usiąść, czasami odrywa ręce i nimi macha nie przewracając się.