reklama

Październik 2012

reklama
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Marteczka - moja imienniczko, ja pracuję w korporacji działającej na rynku finansowo-ubezpieczeniowym, ogólnie rzecz biorąc pracuję przy obsłudze klienta zarówno sprzedażowej jak i posprzedażowej, a więc ubezpieczenia, produkty inwestycyjne i wszystko co się z tym łączy

ogarnęłam właśnie kuchnię, mycie podłogi zostawiam na jutro, teraz muszę jeszcze siebie ogarnąć:rofl:
 
Marteczka - moja imienniczko, ja pracuję w korporacji działającej na rynku finansowo-ubezpieczeniowym, ogólnie rzecz biorąc pracuję przy obsłudze klienta zarówno sprzedażowej jak i posprzedażowej, a więc ubezpieczenia, produkty inwestycyjne i wszystko co się z tym łączy

ogarnęłam właśnie kuchnię, mycie podłogi zostawiam na jutro, teraz muszę jeszcze siebie ogarnąć:rofl:
O proszę!Fajne imię jestem dumna z rodziców,że mi takie dali:-D Widzisz to różnią się te nasze prace moje stanowisko to też niby pracownik obsługi klienta ale że oprócz tego jestem sprzątaczką,bufetową,magazynierką,fakturzystką,merchandiserem itd to już taki szczegół:wściekła/y:
 
moje imię zostało wybrane przez starsze siostry, które chciały mieć taką malutką Martusię i tak zostało, mi też się podoba, chociaż mam koleżankę o tym samym imieniu i ona go nienawidzi
 
Witam się wieczorową porą :-) Nie było nie 2 dni a mam tyyyyyle do nadrobienia...

Nie było mnie bo czułam się okropnie, do braku apetytu doszły takie mdłości, nie wymiotowałam ale muliło mnie okropnie. Odrzucało mnie dosłownie od wszystkiego. Do tego byłam tak okropnie zmęczona jakbym nie wiadomo co robiła w ciągu dnia. Ale dzisiaj już odżyłam :-) Siostra mnie odwiedziła, w domku posprzątałam i wraca mi energia. Obym nie zapeszyła tylko.
 
Witam wieczornie. Coś musi być z tymi ciążowymi suplementami, bo ja też jak brać przestałam to mdłości prawie zniknęły. Biorę tylko folik przed śniadankiem i jest o niebo lepiej niż na prenatalu. Lecę z pieskiem na spacerek i spaciulku, bo już ledwo na oczy patrzę. Dobrej nocki
 
Kurde Dziewczyny moja Gin powiedziała zebym brałam sam kw.foliowy a suplementy dopiero po 13tyg żebyśmy"nie napaśli malucha sztucznymi witaminami,bo później ciężko się rodzi takiego wielkiego ponad 4kg",mówiła żebym lepiej starała się jeść więcej,nabiału,owoców i warzyw i to będzie lepsze,a ta Pani Dr młoda,nie spaczona i taka"na czasie"więc może i ma rację?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry