reklama

Październik 2012

reklama
Czy to prawda, że ono spowalnia poród???
ja mialam zzo tez robione i u mnie rozwaercie stanelo na 5cm i nie poszlo wcale dalej podali mi oksytocyne i poszlo szybcikiem juz wtedy ale na prawde ciezko powiedziedziec czy to przez zzo czy tak mialo byc :zawstydzona/y::sorry:

Mnie najbardziej denerwuje jak ktoś mi mówi coś w stylu "Będziesz gruba" albo "Zobaczysz wyskoczą ci rozstępy, roztyjesz się i ciężko ci będzie schudnąć". No kurcze wiem, że tak może być ale takie dołujące stwierdzenia wcale nie poprawiają mi nastroju i niecierpie ludzi, którzy mi to mówią. Taka zła energia itp. No ja staram się podchodzić do wszystkiego pozytywnie a tu mi ktoś walnie takim tekstem i nici z dobrego humoru.
odpowiadaj wtedy ze przynajmniej bedziesz miec kochanego malego czlowieczka ktory bedzie cie kochal calym serduchem za to tylko ze jestes:tak:u mnie to zdaje egzamin za kazdym razemi zamyka mordki na klodke:-)

Szukalam kiedys o piwach bezalkocholowych, ile ktore ma faktycznego alkoholu i to jest jedyne ktore napewno go nie ma.
jest jeszcze cobrra tez kupisz w tesco:-D ma kompletnie zero alko tez ja czasem popijalam :tak:

co do ospy także słyszałam, że jak chorowałyśmy w dzieciństwie, to możemy byc spokojne
ja mialam ospe dwa razy w zyciu raz jak mialam 3 latka i pozniej jak mialam 12:-D
 
okres wylęgania ospy wynosi od 14-21 -dni
czy mała wcześniej chodziła w ciągu14 dni przed informacją ,że w przedszkolu jest ospa?.
Bo jeśli tak ,to już wtedy mogła mieć nią kontakt
,ile czasu była w domu?
bo pierwsze symptomy [okres ok 2 tyg od kontaktu] przypominać mogą przeziębienie lub początek grypy – pojawia się ból głowy, gorączka, zmęczenie. Wkrótce jednak na skórze zaobserwujemy charakterystyczna dla ospy wietrznej wysypkę

Niekiedy to nie jest wysyp ma maxa ,a tylko pojedynze krostki-często mylone uczuleniem ,alergią
 
Hej dziewczyny :-)

sonkaa witamy :tak:


Kasiorzyca gratuluje super wieści ;-)

Ja już od 5 nie śpię :wściekła/y: nie wiem co się dzieje ale przed ciążą potrafiłam spać po 12h a teraz ...
Ale za to na pocieszenie na obiadek robię sobie fasolkę :-) ymmm
a teraz siadam do testów :tak:
 
była ostatnie 10 dni w domu a co do kropek to się przyjżę. Choc wczoraj na poliku miała coś ale to nie było wodniste... Pozostaje modlitwa, zeby było dobrze.
 
Nie zawsze te krostki są z płynem
Majka miała ok 20 bąbli ,a Ala nie umiała sie ospy doczekać -i tak ją wysypało ,że tubka pudru[dobrze,że lignocainą] była na jedno smarowanie
 
Ostatnia edycja:
Kaka - grunt to spokój, nie ma szans, żeby od wczoraj jej wyskoczyło jej coś związanego z ospą, myślę, że profilaktycznie nie zaszkodzi poprawić sobie odporność "miksturką" z czosnku, miodu i cytryny (3 ząbki czosnku, 5-6 łyżeczek miodu, pół cytryny wycisnąć i ostawić na godzinkę - dwie, a potem odcedzić czosnek - chyba, że ktoś potrafi połknąć z nim - i 3 razy dziennie po łyżeczce sobie aplikować), ja dzięki tej miksturce ominęłam już dwie tury domowych zaziębień , choć trzeba przyznać, że wady też ma - po 1 smak, po 2 - aromaterapia :-)
 
Sandy kiedyś juz była u nas podobna sytuacja. Hania miała kontakt z kuzynkami z ospą i na poliku miała coś jakby komar ją ugryzł. M poszedł do lekarza to mu powiedzieli, ze jedna kropka to nie ospa. Fakt, ze recepte dostał ale miał ją wykorzystać jak ją wysypie więcej. I nie wysypało.
Wczoraj z 3 kropki miała. Ale pomyślałam, ze może coś alergicznego...
Zostanie jutro w domu i zobaczymy. Jeśli zachoruje na dniach to i tak nie mam szans się wybronić od tego.

A co do mikstury. Moja łyka wszystko. Nawet syrop z cebuli jej smakuje. Byle słodkie było heheheh
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry