reklama

Październik 2012

mimii no jak można nie kąpać dziecka :confused: Możesz kąpać spokojnie tylko w troszkę chłodniejszej wodzie, ja dodawałam sody oczyszczonej trochę do wanny bo działa odkażająco. No i częste zmiany ubrania. A co do wychodzenia na dwór to nie pomogę, bo ja akurat chorowałam w zimie podczas mrozów, więc wychodzić nie mogłam, no ale jak gorączki nie ma i ubierze się dziecko tak żeby nie przewiało to myślę że można. Aaaa przypomniało mi się jak w tamtym roku Maluchy sąsiadki przechodził ospę to biegały normalnie po ogrodzie.
 
reklama
Mimii ja kąpałam normalnie ,ale tak szybko żeby te krostki nie namokły.Jak nie kąpiesz,a nakładasz kolejne warsty pudodermu to dopiero tam bakterii,najlepiej szybki prysznic i smarowanko.Co do wychodzenia z domu to nie polecam bo można rzeczywiście szybko coś załapać,mój synuś miał kilka kropek też i koniec więc doktorka kazała posiedzieć tylko 1,5tyg w domu,a później normalnie do p-kola więc też tak zrobiłam.Niestety wysyp u nas trwał ponad 2tyg i dopiero później go obsypało mocno i dodatowo dorobił się zapalenie płuc. Ja bym nie wychodziła bo są takie powikłania po ospie,że lepiej przesiedzieć w domu

Dodam jeszcze,że ja na te większe kropki z płynem smarowałam fioletem-fakt,że brudzi ubrania,ale lepiej zasusza i działa odkażająco nić pudoderm,a przy tym nie tworzy takiej skorupy.
 
Ostatnia edycja:
To pozostaje nam czekać, czy wysypie go czy nie. Ja nie pamiętam jak to przechodziłam i sądziłam, że krostki pojawiają się od razu w dużej ilości, ale widzę, że to może trwać i to długo. Co kąpieli to tak właśnie myślałam, że szybki prysznic, żeby oczyścić, ale nie wylegiwanie się w wannie. Co do wychodzenia to zobaczymy jaka pogoda, bo może faktycznie lepiej przesiedzieć trochę niż potem nabawić się czegoś gorszego. Jeszcze raz Wam dziękuję dziewczyny.
 
Mimi z kąpielą to tak jak dziewczyny piszą najlepiej szybki prysznic dobrze osuszyć i smarować a na dwór też nie bardzo bym wychodzila bo póżniej mogą być powikłania np. obniżona odporność w następstwie choroby. Ja niestety tego nie wiedzialam i jak młody chorowal w grudniu 2010 to później od stycznia do marca byliśmy 3 razy w szpitalu młody łapał wszystko co popadnie , zapalenie płuc, oskrzeli, rota:zawstydzona/y: podobno ospe się powinno wygrzać :tak:
 
Belka truskawki neistety zjedzone:zawstydzona/y:

Ja kupiłam sobie Falvit mama.

Mimii uważajcie na siebie.

A ja popracowałam troche nad swoją hemoglobiną. Wciągnełam 2 kotlety i buraczki. Konczę sprzatac, szczele sobie jeszcze pedicura a po południu na kawke smigam.

P{ozdrawiam
 
Witam nowe mamy!

Mimii widze ze i do Ciebie ospa dotarła.Co do ilosci kropek to nasza współlokatorka wlasnie przechodzi i przez 3 dni miała tylko kilka kropek a potem ja wysypalo porzadnie, no i tydzień juz siedzi w domu.Radze raczej nie wychodzic bo mozna przeziębic ospe i wtedy to dopiero będzie.Co do mycia to rodzice tej małej kapali ja tylko raz, jak dla mnie szok bo wg mnie to bakteria na bakteri potem siedzi ale oni uwazaja inaczej.

U nas pogoda w miare znosna i idzie nawet posiedziec na dworze no ale pewnie juz jutro powrócą deszcze:crazy:

Mala szalej w brzuchu i niezla z niej wiercipieta pecherz sobie upatrzyła i wciąz musze do kibelka latać.
 
Ja chorowałam na ospę wiosną i pamiętam, że też dwa tygodnie w domu siedziałam. Właśnie w ospie najgorsze są powikłania więc lepiej sobie troszkę w domu posiedzieć.
 
mimii, mi pediatra powiedziała, że ospa lubi się wysypywać na owłosionej skórze głowy i żebym tam najpierw szukała krostek. Nie wiem czy Wam życzyć tej ospy czy nie, nie wolisz mieć jej już za sobą? Może Olek by ją teraz w miarę spokojnie przeszedł? Ospa chyba bardzo osłabia i można szybko coś złapać, pewnie dlatego każą siedzieć w domu. Mój Szymek szybko łapie choroby, ale ospa jak na razie się go nie chwyta.
aniunnia, ja zażywam Prenatal Classic i dobrze toleruję te witaminy. Zaczęłam jeszcze teraz brać magnez bo lata mi powieka i twardnieje macica. Ale też myślę zmienić go na aspargin.

Dziś idziemy do przedszkola na Dzień Mamy i Taty:-)
 
reklama
Sandy no dotarłam i tu.. Chciałam dowiedzieć się jakie witaminy dziewczyny biorą, ale niestety nikt nie chce mi odpisać;-)
ja od początku biorę Prenatal Classic, teraz dodatkowo jeszcze tran. Wyniki mam rewelacyjne, więc nie zmieniam. Są niedrogie (90szt. około 35zł, po jednej dziennie)

Wczoraj przed snem chyba poczułam pierwszy raz kopniaka!!!
Kto siedzi w środku??? :)
gratuluję!!

Dzisiaj kolejny truskawkowy dzień i dodatkowo ciastka kokosanki prosto z piekarni :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry