majeczko- wzruszyło mnie, źe o mnie myšlisz, choć wolałabym spać
Paula- a kalosze na kijach były?
co do zasilacza, to nie kupiliśmy, bo małź jeszcze musi sprawdzić co dobrać- będzie przerabiał karuzelkę, by działała na prąd po prostu, coś tam ma lutować, nie znam się, ale moźna w necie przeczytać jak, baterie są duźe i jakbym miała kupić 8 akumulatorów i ładowarkę do nich, to byłoby droźej, a poza tym dostęp do baterii jest trudny i demontować i rozkręcać całość co parę dni to przegięcie , jesteśmy zbyt leniwi
co do pampków, to ja mam paczkę 1, paczkę 1 premium i paczkę 2, potem się zobaczy, cz 1 czy 2 będą lepsze
co do bezsenności, to ja kawy nie piję, magnez łykam rano, herbata tylko rano, a potem woda, często wieczorem ciepłe mleczko i guzik, taka moja uroda ciążowa, z Majką też tak miałam