reklama

Październik 2013:)

Wrocilam od lekarza...
Mialam zrobione USG i na poczatku sie wystraszylam bo pani doktor powiedziala, ze jest sam pecherzyk o wymiarach 8mm i faktycznie ja tez nic wiecej nie widzialam, ale pokrecila troche :P i zobaczylysmy kuleczke o wymiarach 2 mm.
Powiedziala, ze jest to ciaza 5/6 HBD. Ale serduszka nie widac bylo wiec umowilam sie z nia na wizyte za tydzien w srode o 19.
Mam nadzieje, ze wtedy bedzie ladnie bilo i bedzie widac.
Wg was wymiary pecherzyka sa dobre?
Doktorowa kazala sie nie denerwowac i spokojnie czekac ten tydzien a ja tak sie boje :(
 
reklama
Rajani spokojnie możliwe,że miałaś troszkę później owulację i ciąża może być młodsza ;) ważne,że jest zarodek :) ja miałam w poniedziałek to samo i dodatkowo lekarz kazał czekać 2tyg do wizyty ;)

co do dużych dzieci to moje bez witamin miało 4500 ;) urodzone w terminie :D
 
Nie ma serduszka. Ciąża nie rozwija się prawidłowo. W piątek powtórka USG, ale bardziej pro forma. Czekamy na samoistne poronienie albo szpital. Wszystkiego się spodziewałam, ale nie tego. Widocznie to nie czas na Juniora...
 
Rajani nie denerwuj się na pewno wszystko jest dobrze.
Ja też się niestety obawiam, że mój Junior jest mniejszy/młodszy choć dokładnie wiem kiedy był poczęty. To tak po obserwacji mojego HCG. Jest co prawda w normie, ale tak w dolnych granicach i późno zaczęła rosnąć. Albo po prostu zarodek rozwija się w swoim wolniejszym tempie, albo inna teoria mówi, że to będzie chłopiec (przy chłopcach jest mniejsze HCG) W każdym razie jeszcze 5 dni niepewności.
Sonysony Ty też miałaś mieć dziś wizytę ? jak widoki ?
 
Nie ma serduszka. Ciąża nie rozwija się prawidłowo. W piątek powtórka USG, ale bardziej pro forma. Czekamy na samoistne poronienie albo szpital. Wszystkiego się spodziewałam, ale nie tego. Widocznie to nie czas na Juniora...

:-( Avensis tulę cię mocno i trzymam kciuki, żeby to jednak była jakaś pomyłka! Przecież może dzieciaczek wolniej się rozwija... nawet nie potrafię sobię wyobrazić do czujesz...:-(
 
Nie ma serduszka. Ciąża nie rozwija się prawidłowo. W piątek powtórka USG, ale bardziej pro forma. Czekamy na samoistne poronienie albo szpital. Wszystkiego się spodziewałam, ale nie tego. Widocznie to nie czas na Juniora...

Kochana nie ma serduszka ale na jakiej podstawie zostalo stwierdzone, ze ciaza nie rozwija sie prawidlowo? w pecherzyku ciazowym jest widoczny zarodek? jaka wielkosc?

Tak mi przykro... Sama przezywalam to rok temu... :( ale moze jednak lekarz sie myli!!!
 
Nie ma serduszka. Ciąża nie rozwija się prawidłowo. W piątek powtórka USG, ale bardziej pro forma. Czekamy na samoistne poronienie albo szpital. Wszystkiego się spodziewałam, ale nie tego. Widocznie to nie czas na Juniora...

kochana skoro masz przyjść jeszcze raz i sprawdzić to znaczy ze nie wszystko jeszcze przekreslone! Wiem co czujesz bo ja 1,5 roku temu straciłam aniołka ale teraz wierze z całych sił ze musi byc dobrze bo nie ma nic waznoejszego niz pozytywne myślenie!!! Wychylam buziaki i 3maj sie cieplutko!!!:*
 
Nie ma zarodka. Tak miało być, nic nie dzieje się bez przyczyny... Wierzę mocno, że samoistnie macica się oczyści i że już niedługo będę się cieszyć zdrową ciążą...
Dziękuję za wsparacie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry