Grr, co to za pomysl żeby o 5 rano, kiedy jest najbardziej potrzebne, forum nie działało!!! Dzięki Bogu za internet w komórce, jakoś dwie godzinki szybko przelecialy. Po tej wczorajszej restauacji w nocy wypilam 2 litry wody i wstawalam non stop do łazienki. No i za którymś razem już nie zasnelam :-(.
Cyntia, to jest b. dobra cena, taniej niż na all.
Katinka, dzięki za przepis, zawsze to wiadomo co jest w środku. A ile tego kakao czy innych dodatków dajesz? Jakoś mnie zaskoczylas tymi owocami, nie pomyslalabym o tym, no ale ja budyn do tej pory tylko czekoladowy uznaje.
Nie dziwię sie że macie jazdę na budyn. Ja już dwa dni pod rząd do śniadania pije mleko, co wcześniej było nie do pomyślenia. Za to przeszła mi faza na masło.
Powiem ci Katinka, ze byłam w szoku czytając twoja opowieść...w głowie mi sie nie mieści ze tak ciężko pracujesz, a reakcje twojego są dla mnie szokujące.
Magda6m noz co za babsko! Ja mam podobnie jak judy, teściowa, która jest daleko, łatwo ja spacyfikowac i cieszy sie ze sie wspieramy i moja mamę, która jest nieco inwazjna i przed która męża bronię bo jemu nie wypada tak ostro sie sprzeciwić jak mi, wiec zwykle trzymam jego stronę. Żadna sie nie wtrąca do naszego życia i naszych decyzji, nie nastawia nas przeciwko sobie. Szczesciara ze mnie.