reklama

Październik 2014

reklama
Gnagna jak wtedy w nocy dzwoniłam na pogotowie to oczywiście jak to u nas dziecko szło zdrowe spać a o ok 22 obudziła się z temp. Kiedyś mieliśmy taką akcję ze zdrowa spać poszła a o 21 obudziła się z płaczem i nie mogła śliny polkac ani wody ja jej w gardło zaglądam a tam prawie jeden migdał na drugi nachodzi, smród ropy z buzi i tak jakby jej się język w buzi nie mieścił! Zaczęła na harczec i pojechaliśmy sami na pogotowie bo normalnie miała problem z oddychaniem. Lekarz powiedział że dobrze że przyjechaliśmy i od razu podali w zastrzyku konska dawkę antybiotyku. A to była jakaś ekstra szybko rozwijającą się angina. Masakra po prostu.

Czarna piękny pokoik :-) uwielbiam fioletowy :-)
Renisus ale fajne łóżeczko :-) takiego jeszcze nie widziałam

U nas tak jak mówiłam angina. Dostała antybiotyk :-/
 
Pscółka: no mi też się dłuży ale też znajdzie się coś do zrobienia. Pokoik młodej nie gotowy, nie mamy kiedy. Muszę w nim wyprać dywan ale nie wiem jak, by młodej nie zaszkodziło.

Gnagna: też mam peg perego duette. Mam używany, też liczę, że nie będę dużo używa :tak:

Czarna: śliczny kącik. A to jest osobny pokoik dla dzidzi czy w waszej sypialni?

MonaG: trzymam kciuki za tętno dzieciaczka :tak:

Renisus: też ślicznie u Ciebie. Jak zobaczyłam tą naklejkę na ścianie to mi się przypomniało, jak się umęczyłam z taką naklejką. Ja montowałam na szafie i pół dnia z głowy.

Enya: trzymam kciuki :tak: Będzie dobrze.

Marrika: zdrowia dla młodej. Pewnie ze szkoły przyniosła?
 
Oczywiście że ze szkoły. Zaczęło się :-( mam nadzieję że jednak zbyt często nie będzie przynosiła bo przy noworodku to będzie masakra.

Siedziałam u lekarza i była dziewczyna z córeczką. Pytam ile ma, wyglądala tak na 3m-ce, a ona mówi że 10m-cy. Taka malusia. I zaczęła opowiadać że ona się w 25tyg urodziła w waga 650g. Ja mówię że to cud a ta matka ze łzami w oczach ze sami lekarze mówią że cud. Ze z tych które uratowali to ona była najmniejsza. I mówi że ma tylko problemy z płuckami ale poza tym intelektualnie rozwija się dobrze. No i jest malutka, ale to najmniejszy problem.
 
czarna - fajny ten patent na drzwiach. Ty masz pod ręką, a dziecko nie sięgnie:tak:.


gnagna - to chyba tylko ja idę w zaparte z dwoma osobnymi wózkami. Zobaczymy, czy mój plan ma szanse się udać:-D


renisus - fajnie, kolorowo:tak:


gosiak - myśmy wczoraj poprzestawiali meble. Jeszcze tylko trochę drobiazgów do dopięcia i będę gotowa.:-D


marrika - no nieźle, chyba nie jestem sobie w stanie tego maleństwa wyobrazić:szok:. Chcesz powiedzieć, że fizycznie rozwijała się jak donoszone dziecko, czyli np. siedziała?
 
Pscolka, jesli masz plan, ze bedziesz wychodzila rownolegle z niania, to z pewnoscia dasz rade. Ja po urodzeniu sie mlodej mialam taka jazde hormonalna, ze mimo tego, ze mi proponowano, to nie chcialam odpuscic i szlam z nimi na spacer. Teraz zamierzam odsypiac.
 
wawka - tak, to kącik w naszej sypialni, pokoiku oddzielnego nie robimy w ogóle mimo że mamy mieszkanie 3 pok. bo w tym miesiącu jeszcze ruszamy z budową domu i chcielibyśmy się tam wprowadzić jak mały będzie miał jakieś 1,5 roku, max 2 lata, to wtedy dostanie swój pokój. Szkoda nam zachodu żeby teraz urządzać.

pscółka - no właśnie fajny ten organizer, a powiesiłam na drzwiach bo na łóżeczku zajmowałby zbyt dużo miejsca i nawet ciężko byłoby przejść. No i też dzięki temu się schylać nie muszę :tak:

renisus też pierwszy raz widzę takie kolorowe łóżeczko, bardzo oryginalne :happy2:

marrika w rodzinie mojego B. też jest dziewczynka z 26 tc i też ważyła ok. 600 g, niby zdrowa i wszystko ok, ale niestety często łapie różne infekcje i zdarza się że np. po wyjściu na spacer łapie zapalenie płuc :-(

Ja właśnie wróciłam z miasta, poszłam do rossmanna tylko po błyszczyk do ust a wydałam 150 zł :szok:, powiedzcie mi jak ja to zrobiłam... :sorry:

Poza tym byłam umówiona do fryzjera na podcięcie końcówek (zmobilizowałyście mnie waszymi wizytami) i pocałowałam klamkę. Zamknięte i nawet żadnej kartki nie ma... :confused: No cóż, uznałam że to jakiś znak i może byłabym niezadowolona z tej fryzjerki akurat. Więc włosy zostają bez obcinania :happy2:

Teraz biorę się za sałatkę, bo mężu dziś sobie zażyczył na obiad.
 
Kurcze a mnie od jakis 1,5 godziny boli krzyz...nie jest to co prawda jeszcze tak upierdliwy bol jak przed porodem z Tymkiem, ale tego rodzaju bolu sie nie zapomina...mam nadzieje, ze to jakies straszaki i Mala nie wybiera sie jeszcze na ta strone barykady. OOO NIEEEEE - ma jeszcze troche czasu. nawet nie pisze do meza bo zacznie mi tam panikowac.

Tymek zasnie, pojde z psem i spakuje mu wreszcie rzeczy na godzine zero
 
reklama
lozeczko mialo byc biale ale znalazlam takie i zakochalam sie od pierwszego zobaczenia :) My zrobilismy malej odzielny pokoj bo po wstawieniu lozeczka do naszej sypialnie nie byloby juz miejsca. Mam kosz mojzeszowy i mala bedzie spac w nim tak dlugo jak sie da a potem dopiero do lozeczka. Aa lozeczko jest typu cot bed, nie wiem jak po polsku to nazwac :) Ma sluzyc do 5 roku zycia, sciaga sie szczebelki i robi sie normalne lozko. Dlugosc ma 140 cm... No chyba ze pojawi sie jeszcze jeden babel to wtedy bede myslec:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry