reklama

Październik 2014

dzień dobry:)

Ja dziś dwa razy męża wykorzystałam z nadzieja ze coś się zacznie i tylko bólu krzyża się nabawilam.

To już zaczyna być po malu obsesja, co ide do kibelka patrzę czy aby czop nie odszedł, jak już troszkę mokro się zrobi schizuje ze to może wody odeszły. Też tak macie czy tylko mnie tak straszy

też tak mam, że jak idę np do wc zastanawiam się czy odejdzie mi ten czop, biorąc pod uwagę że nie wiem jak to jest bo z pierwszym nic takie nie było


dołączam do mam z bólami na @, ja mam je od dawna, ale ostatnio noce odpuściły, a dzisiaj rano powróciły i to na dłuższy czas. Wzięłam nospe, zaprowadziłam młodego do szkoły i odpoczywam na kanapie
najgorsze że mam od dwóch dni silny ból w lewym boku tak na wysokości jajnika i promieniuje na kręgosłup. miałąm te bóle wcześniej ale potem np na mies znikały, móiłam lekarzom no ale niby nic bo może dziecko naciska, a to takie uczucie jakby się miało zapalenie np jajnika. no nic musze poczekać do końca ciązy i jeśli nie ustąpią to znaczy że to nie mały mnie uciskał :no:

enya trzymam kciuki, żebyś jeszcze troszkę dotrwała :tak:
 
reklama
Enya trzymaj sie. To jeszcze moze potrwac, ale nawet jesli sie juz dzidzia urodzi, to bedzie zdrowa. To juz duze, silne dziecko.

Monia co sie stalo? To jest rutynowe KTG czy zle sie poczulas?

Marrika nie wiem, jak to jest z prywatnym ubezpieczeniem, ale mama(pediatra) mowila mi, ze w szpitalu bardzo nie lubia, kiedy dziecko ma od np. 2 dni stala goraczke, nic sie nie zmienia na gorsze, a rodzice postanawiaja przywiezc je w srodku nocy. Wtedy pojawia sie pytanie, czemu nie poszli wczesniej do przychodni. Z drugiej strony ostrzega mnie tez, ze dzieciom bardzo szybko moze sie pogorszyc, wiec jesli lek na obnizenie nie dziala, to nie ma ci czekac. Moja tez zlapala przeziebienie i jest u babci. Niestety musze dzis do niej dolaczyc, a po doswiadczeniach z zeszlego roku boje sie tak wysokiej ciszy powiklanej infekcja.
 
wawka - bo się przestraszyłam, że ja może źle policzyłam swoje tygodnie, a przecież idziemy łeb w łeb:-D Ja czuję, że mam jeszcze tyle do zrobienia przed porodem, a z drugiej strony tak mi się dłuży ta ciąża.


enya - trzymamy, trzymamy &&. Ale się córci spieszy no. Ciekawe czy później też będzie miała taki uparty charakterek:-D


marrika - no dokładnie. My kiedyś poszliśmy na nocny dyżur z odparzeniem pupy, a wróciliśmy z zapaleniem krtani:cool:. No niestety w Polsce lepiej nie chorować tylko od razu umierać, szkoda zachodu.
 
Korzystając z okazji że wrzuciłam zdjęcia z telefonu na komputer pochwalę się urządzonym kącikiem dla małego :-) Może nie jest to super wypasiony pokoik ale i tak uwielbiam na ten kącik patrzeć :happy2:

kącik 1.jpgkącik 2.jpg
 

Załączniki

  • kącik 1.jpg
    kącik 1.jpg
    25 KB · Wyświetleń: 103
  • kącik 2.jpg
    kącik 2.jpg
    24,5 KB · Wyświetleń: 97
Czarna super :)

A ja sie pochwale, ze kupilismy wozek peg perego duette. Maz go dzis odbierze, ale ja go zobacze dopiero w przyszlym tygodniu. Wierze, ze nie bedziemy go prawie uzywac, ale mozliwosc pacyfikacji starszej gwiazdy musi byc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry