reklama

Październik 2014

Dzien dobry wszystkim, ja juz nie śpię:)
Wierce sie z boku na bok, mój M chrapie w najlepsze, ale zaraz i tak wstaje do pracy wiec go nie budze.
Myśle ze dzis nadszedł wkoncu ten dzien, kiedy spakuje torby do szpitala:)
Wczoraj pod wieczor miałam jeszcze inspekcje teściów, czy aby na pewno wszystko mam przygotowane dla dziecka...
A jak Wam Dziewczynki minęła nocka?
 
reklama
dzień dobry,
ja też już nie śpię. Zaraz zbieram się z Matim do przedszkola.
Mi nocka minęła tak sobie, coś się co chwilę budziłam no i komary mnie pogryzły :wściekła/y: Mam chyba z 5 bąbli na nogach

Miłego dnia
 
Dzień dobry dziewczyny :)

Ja właśnie się obudziłam, noc minęła mi zaskakująco dobrze, trochę się powierciłam i pokręciłam, tylko raz miałam wycieczkę do toalety, nawet Kubuś tej nocy był spokojny, za to teraz charcuje ;)

Miłego dzionka :)
 
Ostatnia edycja:
Witam z rana :)

W nocy znowu mialam skurcze :/
najpierw obudzil mnie silny bol brzucha taki okresowy, poszlam do wc na 1 i 2 bo czulam silne parcie i musialam. Potem jak sie polozylam to ten bol minal a zaczely sie regularne skurcze takie jak poprzedniej nocy z odstepami co 10 min + klucie w szyjce przy kazdym skurczu. Ale po godzinie ich obserwacji stwierdzilam ze pie****e i nie bede kolejna noc siedziec z zegarkiem w rece i probuje zasnac. No i zasnelam. I znowu cisza.

No jakis zartownis nam sie trafil... :rolleyes:

Dorota a jak u Ciebie? Byly jakies nocne alarmy?
 
Ostatnia edycja:
Dopiero po 24 sie położyłam bo trasa okropna. Korki, wypadki... A o 4 trzeba wstać do pracy. Bałam sie ze zaspie wiec ciagle sprawdzałam godzinę... Padam na twarz. Bede w domu spała jak wrócę :)

Oj czarna mi tez ciśnienie podniosła ;) jak zaczęłam was czytać to jak jakis najlepszy dreszczowiec. Z wypiekami na policzkach. Myślałam juz ze doczytam ze maluszek juz na świecie a ty nic. Przy takim rozwarciu myśle ze to jednak tylko kwestia paru dni ;) trzymam kciuki i kibicuje gorąco :)
 
Dzien dobry,

u nas nocka tez srednia, ale maly dostal katarku, wiec sie krecil i wiercil.

Madziorek
- ja tez zlana potem wstaje, a u nas za oknami juz jesien, wiec troche sie dziwie

Czarna - a to synio sobie podchody robi ;-) a mowia, ze to kobiety sa niezdecydowane :-p
 
Melduję że mnie obudził w nocy lekki ból okresowy promieniujący na plecy ale zasnęłam i przeszło:)

Ehh młody się rozchorował a mnie zaczyna gardło boleć:/ Herbatka z cytrynką idzie w ruch i czosnek bym sobie na kanapkę pokroiła - ale co pojadę w razie czego na porodówkę taka śmierdząca?:-)

Aaa i mój mąż odmawia współpracy - choroba mu przechodzi i chciałam zaatakować a on mi mówi że nie bo głowka jest nisko - (jakby nie była od USG połówkowego na dole) - a on mi na to że lekarz przecież na ostatnim badaniu ledwo ręce wsadził to powiedział że już ją czuje i on nie chce tak własnego dziecka po głowie... Noo myślałam że takie historie są mu obojętne a tu się chłopina przejął...
 
Ostatnia edycja:
reklama
U mnie noc tragiczna. Co godzinę mierzenie temp t młodej. Ona przy anginach to ma tak że w ciągu bardzo krótkiego czasu z 38 rośnie jej do 40 i muszę tego pilnować. Dzwoniłam po tą wizytę domową to zaczęła się pani w rejestracji śmiać że to nie powód do wizyty domowej. Ja mówię że w ciąży jestem i nie mogę się ruszać z domu. To powiedziała żebym babcie wysłała... Normalnie się popłakałam :-( głupi kraj żeby człowiek takie składki płacil a nie mógł raz na 7 lat skorzystać z wizyty domowej :-/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry