reklama

Październik 2014

Eh, muszę pogodzić sie z myślą, ze moja córka w rocznicę ślubu na świat nie przyjdzie....trochę na to liczyłam, fajnie by było. To ja w takim razie nie mam żadnych preferencji co do terminu.
A mąż wlasnie pojechal do restauracji, do której miał mnie zabrać i przywiezie jedzonko. Całkiem miło :-).
 
reklama
wawka mi kazali zmieniać po kazdym pomiarze
mroczko trzymaj się dzielnie już niedługa będziecie Razem...
ja jutro jadę na ktg
jest u mnie tęściowa dziewczyny chyba ocipieje przepraszam za wyrażenie ale ja juz rady nie daję ...ratunkuuuuuuuu!!!!!
 
rjoanka ja też musiałam się pogodzić że mały nie przyszedł we wczorajszą rocznicę poznania się ;-) zwłaszcza że cały czas straszy...

A tak btw wszystkiego naj i udanej rocznicy :tak:

Ja dopiero niedawno wróciłam od rodziców, byłam całe popołudnie pogrzać się jeszcze na słoneczku. Trzeba wykorzystać ostatnie promienie.

mroczko trzymam kciuki żeby wszystko było ok!
 
Rjoanka wszystkiego najlepszego :)

Mroczko juz Ci pewnie cisnienie ciezko bedzie zbic. Takie emocje...

Ania rozumiem. Ja mam bardzo dobra tescowa, ale trzesie mna, ze bez przerwy chodzi po domu i poprawia poduszki na kanapach, wyciera mi blaty...
 
ja po wizycie :) Malutka zdrowa, rośnie, na dzień dzisiejszy waży 3100 więc ok
To była moja ostatnia wizyta u gina, aż mi tak przykro było jak wychodziłam :) Gin czeka na sms 3 października po mojej cesarce, o ile wcześniej cos sie nie wydarzy. Szyjka trochę się skróciła od ostatniej wizyty ale nadal ma ponad 3 cm

a jak reszta na wizytach?

Mroczko, trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&
 
rjoanka - dzięki za info, ja po 36 odstawię i zobaczymy jak będzie, poprzednio nic mnie nie bolało, a poród był z zaskoczenia. Inna sprawa, że ciężko mi już łykać te tabletki, mam odruch wymiotny:baffled: Zamiast płakać staraj się żartować z tej sytuacji, wiem że to trudne, ale możliwe:tak:

Domka - może masz uczulenie? clotrimazolum jest do użytku zewnętrznego, może spróbuj posmarować się przed żelem intymnym np. Feminum. Ja od poprzedniej ciąży stosuję;-).


Mizzah - mi mąż dowiezie poduchę do karmienia, poprzednio mi strasznie jej brakowało, kręgosłup niemiłosiernie nawalał:crazy:


Mroczko - kciuki zaciśnięte&&


ania1978 - tulę:cool2:
 
Ania współczuje... Ja ze swoją ledwo co wytrzymuje podczas "niedzielnych obiadków"

Rjoanka- no to morza miłości i teraz to chyba cierpliwości dla Was obojga :)

Czarna- no wlasnie- myślałam ze Ty pykniesz przed tą Wasza rocznica a tu po terminie Ksawery bedzie :)

A co do odruchów wymiotnych to na dzis zmieniłam wode w kwiatach (3 dniowa) słuchajcie... Tak mnie rwalo ze myślałam ze mi oczy wyskoczą! Bleeee
Były u mnie dziewczyny :) średnia 50+ hehe ale wesoło było

Gosiak- a Wy co ile do PL przyjezdzacie?
Agniecha- no ciekawa jestem jak to jest być na "ostatniej " wizycie:) to 3 masz ta cesarkę bo cos mi umknęło...
 
Ania: dziękuję za odpowiedź. Teściową przechodziłam w poprzedniej ciąży więc łączę się w bólu :tak:
Marrika: szkoda, że nie udało Ci się urodzić naturalnie, ale najważniejsze, że dziecko zdrowe :tak:

Rjoanka:
najlepsze życzenia

Mroczko: trzymam kciuki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry