Dzien dobry, ale naprodukowalyscue przez noc !
Mroczko - &&& za szybka akcje po wywolaniu !!!!
garmelka - tak naprawde innego wyjscia nie widzimy, wszysyc bylismy umeczeni i tak naprawde nikt nie wypoczal . A tak bedziemy na miejscu i juz. Moze i psa uda nam sie zabrac, ale to juz w zaleznosci od tego jak zdecydujemy sie jechac ;-) Mnie tez zgaga meczy, czasem nawet od rana gdy nic jeszcze nie zjem...z Tymkiem tak nie mialam

ja torbe spakowalam niech sobie lezy w szafie... teraz to tymbardziej
Enya - GRATULACJE !!!!!
magda - ja sie nie szczepilam, ani na krztusiec ani tymbardziej na grype. Tez rozmawialam z polskim lekarzem, ktory odradzal takie rzeczy. Krztusiec proponowala mi teraz 2 raz ale ni zgodzilam sie. W pierwszej ciazy zaszczepilam sie na krztusiec po porodzie teraz mowi, ze chyba sie nie zgodza, bo to nie da odpornosci dziecku i tak. A przeciez zmlekime przeciwciala by przeszly....
rjoanak - 5 x S Pamietaj !!!! sprzatnie, spacery, sex, schody , sutki .. hihihi obsmiaalm sie z zaliczenia
Kotulica - &&& za rozkreceni, ja pamietam jak mi sie chcialo do WC i kazde siadanie na sedesik nawet na siusisu wiazalo sie ze skurczem . Penie, ze lepiej podjechac, niz sie zastanawiac . Na czerwcocwkach u nas jedna dziewczyna urodzila w domu !!! i nie dlatego, ze zwlekala, ale tak szybko poszloooo... czula juz wychodzaca glowke, jak pogotowie dojechalo i na szczesci pomogli
pscolka - moj tez obudzil sie chwile po 5, do 6 prawie polezal w lozeczku a potem nie ma zmiluj sie...ale jakos zebow sie dopatrzyc nie moge, a liczylam ze moze cos jeszcze wyjdzie do rozwiazania
syla - co 15 minut to fajnie. Ja tu nie mam co jechac jesli nie ma min 3 skurczy na 10 minut...nio ewentualnie co 5 minut i dobre rozwarcie to przyjma ;-) smialam sie do meza, ze jak cos to miedzy skurczami dam rade sie odwiesc sama
