reklama

Październik 2014

reklama
Yhm pscolko, rozumiem. Mam nadzieję ze nie będzie tak źle z tym bólem.

Judy, bo to jest tak ze nie my wybieramy kota tylko one wybierają sobie człowieka i my na to wpływu nie mamy :-). Szkoda ze rudasek uciekł.
 
reklama
My właśnie po ostatniej wizycie u ginka. Mały waży 3150 i jak na razie nie spieszy mu się by wyjść tak przynajmniej twierdzi lekarz. Jak do 10 października nic się nie zadzieje to mamy się zgłosić do szpitala na wywołanie. Ale tego to ja bym nie chciała:no: mam nadzieję że mały się zdecyduje wcześniej na wyjście:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry