reklama

Październik 2014

dzień dobry,
u nas nocka fajna, nawet sie wyspałam, za to wieczorem trochę popłakała ale to chyba kupka szla :)

Mati poszedł już dzisiaj do przedszkola to będzie mi troche łatwiej, jakoś cięzko mi jeszcze ogarnąć dwójkę dzieci

Marrika, jak starszej pociechy zdrówko?

Garmelka, gdzie jesteś? Rodzisz?
 
reklama
Witam się z rana

Nasza pospała też ładnie, dwa razy była kupa;-)ale przynajmiej się nie męczy w nocy ;-)

Pogoda u nas piękna więc pewnie pójdziemy na spacer

Mogę wam polecić pas poporodowy kupiłam na allegro za 13zł z fiszbonami nie zsuwa się i ładnie brzuszek mi się po nim skurczył ;-)nikt by nie podejrzewał że urodziłam półtora tyg temu;-)
PAS GORSET POPORODOWY MOCNO ŚCIĄGAJĄCY M 36 38 40 (4599867289) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. ten tylko u mnie rozmiar m to na styk pasował
 
Ostatnia edycja:
Agniecha- jestem:) ale na oczy ledwo widzę... Mój M tak sie wystraszył ze tez nie spał i chodził za mna do 2 w nocy krok w krok az sie wydarłam to sie położył :)

Kasku- bardzo bym chciała żeby było jak i Ciebie... Ja juz wczoraj nawet wpadłam na pomysł żeby mój poświecił mi latarka w klementyne i zobaczył czy główki nie widac hehe:)

Upiekłam wczoraj jablecznik ucierany przekładany budyniem i naprawdę pycha :) zaraz wciągnę kawałek ale tak mi sie spac chce ze chyba nawet zgaga mi nie przeszkodzi...
 
Jujka - trzymam kciuki aby lekarz coś zdziałał:tak:


rjoanka - gratuluję córeczki i szybkiego dojścia do formy życzę:tak:


garmelka - ja mam podobne bóle, ale nie trwają tak długo, myślę, że to nacisk główki, ale czy to oznacza poród to nie jestem pewna. Mi wody odeszły w poprzedniej ciąży. Podkład mam przyszyty pod prześcieradłem:-D

Ja jeszcze rodzić nie mogę, najpierw muszę gardło wyleczyć. Myślałam, że uda mi się to ciążowymi specyfikami, ale chyba niekoniecznie i na jutro jestem do lekarza umówiona:baffled:
 
Garmelka- czuje sie podobnie, plecy az tak nie bola ale bol okresowy jak nabradziej do tego pachwiny rwa tak ze ledwo co chzodze. Jak sie rozruszam jest znosnie.... czop nie odszedl, za to sluz troche na rzadszy sie zmienil...jest we mnie nadzieja choc nie na szybo

Czuje sie tez dziwnie, w nocy to wogole budzilam sie co chwila ...
 
Aga dzięki że pytasz. No więc cała noc temperatura. Ale dała radę na syropach a rano dopiero czopek jej dałam. Oczywiście nie obyło się bez histerii. Poza gorączką jakiś specjalnych objawów brak. Przedwczoraj 2 razy zakaszlała i od poniedziałku ma lekki katar. Dałam jej Pulneo i przeciwzapalenie naszprycuje kilka dni nurofenem i powinno być ok.
 
Rjoanka gratulacje :) Dużo zdrówka dla malutkiej i szybkiego powrotu do formy dla Ciebie :)

Trochę mnie nastraszyłaś, już powoli nastawiałam się, że umówię się dziś z moją ginekolog na CC, a jak przeczytałam Twój wpis znów nie wiem, mam prawdziwy dylemat, i coraz większego stracha przed rozwiązaniem :( Obawiam się, że nie dam rady urodzić SN, bo jestem jak to od zawsze wszyscy w mojej rodzinie mówią słabosilna. Ehh.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry