reklama

Październik 2014

magda, PannaNiebieskooka gratuluję maluszków i szczęśliwych porodów!

Madzia ja mam laktator Lovi Prolactis, może być używany jako elektryczny lub ręczny (ja póki co używam tylko elektrycznego bo wiadomo jest szybciej) i mogę go bardzo polecić. Nic mnie nie boli przy odciąganiu i świetnie sobie radzi. W ciągu 10 min jest w stanie ściągnąć nawet 100-150 ml. A co do witamin to też kończę jeszcze te ciążowe.

Cyntia ja też się właśnie zastanawiam czy ulewanie/odbijanie świadczy o najedzeniu. Raczej staram się tak to traktować choć zdarzało się że mały po ulaniu czy odbiciu jeszcze trochę zjadł. Sama nie wiem.

rjoanka a jak Ty się czujesz? Jak sobie radzisz?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Magda, Panna - Kochane, wielkie gratulacje!!

Co za noc za nami. Od 21 do 1 miałam batalię z młodym. Było widać, że to brzuszek. Jeszcze do tego byłam sama w domu. A ten wrzeszczał w nieboglosy jakbym mu krzywdę robiła. Ja ryczalam, on ryczał.
Pisałam, że rana po szyciu mi się trochę rozeszła i weź tu chodź z dzieckiem na rękach jak to ciągnie. Do tego brzuch mnie boli przez tę biegunkę. Wzięłam apap.
Nad ranem z kolei obudził mnie okropny ból prawej piersi. Cała koszulka mokra. Codziennie po nocy mam bolesny nawał, ale to było koszmarne. Pierś w grudach od nabrzmiałych gruczołów. Spokojnie bliźniaki mogłabym wykarmić.
 
Najgorsze, że jak odciagne, to później będzie gorzej. Kółko zamknięte.

I nie wiem jak poradzić sobie ze swoją biegunka. Od porodu co któryś dzień po 2 dni mnie czyści. Mogli mnie czymś w szpitalu na sali porodowej zarazić?
 
cześć dziewczynki,

Magda6m, Pannaniebieskooka, wielkie gratulacje :)

Garmelko, wszystko u nas dobrze tylko z czasem nie wyrabiam. Jak mała spi to próbuję cos w domu zrobić albo jak Mati wróci z przedszkola to jemu czas poświęcam. Wczoraj mieliśmy pierwszych gości, zachwyceni małą :)

Wczoraj tez poszłam z mała na pierwszy szybki spacerek do rossmana bo mi sie podpaski kończyły, fajne uczucie znowu pchać wózek

Mati w domu szaleje, trudno go przyzwyczaić żeby się nie darł jak mała spi, trochę mnie to wkurza, no ale za chwilę myslę że on ma tylko niecałe 5 lat i próbuje zwrócić na siebie uwagę.

Dzisiaj wybieramy się na spacerek z Matim na plac zabaw, trochę sie boję że gdzieś mi sie mała rozedrze i co ja zrobię :)

Cyntia, ciężkie sa takie noce, nie wiadomo jak maleństwu pomóc, a samemu chce si e spać. Z Matim też nie raz wyłam z bezsilności albo i już złości. Szczególnie jak jest sie samemu w domu.

Ja się dzisiaj czuje jak bym była sama w domu :( Mąż wczoraj grał do późna na kompie. Poszedł sobie spać do syn a pokoju, wstał książe o 10 i teraz pije sobie kawkę. Pełen relaks. Mała teraz spi wiec nie musi pomagać, ale chociaż mógłby cos zapytać itp. A ja od 7 na nogach, po pobudkach nocnych na karmienie. Rano szybko Mateuszkowi śniadanie żeby zaraz Hanię nakarmić, potem do karmienia koty, posprzatać i chyba paść. Wkurza mnie od dwóch dni, bo zachowuje się jak by w zyciu nic mu się teraz nie zmieniło. To się wyżaliłam...
 
Ostatnia edycja:
Cyntia kochana widzę ze Adi też dał Ci popalić :( Myslisz ze to kolka ? Plakal nawet jak cyca dawalas lub lulalas? Bo u Poli to raczej nie kolka a....no wlasnie nie wiem co. Jakas poddenerwowana była ale nie był to placz z bolu. Usypiala odkladalismy i znow płacz. ..przez sen tez sekundę zapłakała. Dzis rano to samo a teraz spi juz od 11 z Tata pod pachą. Musze ja wzbudzić zmienic pieluszke i nakarmic no na spacer chce isc. Jak sobie radzisz ze schodami???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry