Ruda z jednej strony moze i lepiej. Zbadają cię i chociaż bedziesz pewna ze z maleństwem wszystko wporządku. Ja na pierwsze ktg muszę czekać do 9 dni po terminie. W piątek jedynie sprawdzą małej tętno, mój mocz i ciśnienie... Nie ocenią przepływów , jakości i ilości wód itp. Trochę mnie to martwi bo wolała bym jednak zeby bardziej to skontrolowali... Tutaj jednak jest procedura i trzymają sie tego rękoma i nogami.
Jakby odeszły mi wody to było by super a tak to sama nie wiem...