Cyntia85
Fanka BB :)
No to ja się zastanawiałam czy może przez to, że piersi takie wuciumkane i sflaczale na wieczór i Adiemu słabo leci albo głodny jest, bo mało da się spic. No to oszczedzalam za dnia prawą pierś, że była na wieczór jak kamień. Schemat był i tak ten sam: krzyki, plucie, wierzganie nogami, machanie rączkami i bicie się nimi w główkę i brzuszek. Tylko piersi nie wyciumkal do końca. Więc to nie to, że coś z pokarmem lub, że słabo leci. Możecie tak sprawdzić u Was 
Marrika - jejku, straszna choroba, ale pewnie zanim się oswoilas z nią, to panikowalas, szperajac w internecie.... Małe dzieci nie powinny chorować
Bardzo fajnie, że córeczka lepiej się czuje.
Judy - a nie możesz zrobić tam afery? Może przejdź się do zarządu? Postrasz, że ich pozwiesz za narażanie zdrowia dziecka (albo męża wyślij). Zacznij panikować przy nich. Ja wiem, że tam jest inaczej, ale bez przesady....
Kciuki, by ruszyło!
Marrika - jejku, straszna choroba, ale pewnie zanim się oswoilas z nią, to panikowalas, szperajac w internecie.... Małe dzieci nie powinny chorować
Judy - a nie możesz zrobić tam afery? Może przejdź się do zarządu? Postrasz, że ich pozwiesz za narażanie zdrowia dziecka (albo męża wyślij). Zacznij panikować przy nich. Ja wiem, że tam jest inaczej, ale bez przesady....
Kciuki, by ruszyło!