reklama

Październik 2014

No to ja się zastanawiałam czy może przez to, że piersi takie wuciumkane i sflaczale na wieczór i Adiemu słabo leci albo głodny jest, bo mało da się spic. No to oszczedzalam za dnia prawą pierś, że była na wieczór jak kamień. Schemat był i tak ten sam: krzyki, plucie, wierzganie nogami, machanie rączkami i bicie się nimi w główkę i brzuszek. Tylko piersi nie wyciumkal do końca. Więc to nie to, że coś z pokarmem lub, że słabo leci. Możecie tak sprawdzić u Was :)

Marrika - jejku, straszna choroba, ale pewnie zanim się oswoilas z nią, to panikowalas, szperajac w internecie.... Małe dzieci nie powinny chorować :( Bardzo fajnie, że córeczka lepiej się czuje.

Judy - a nie możesz zrobić tam afery? Może przejdź się do zarządu? Postrasz, że ich pozwiesz za narażanie zdrowia dziecka (albo męża wyślij). Zacznij panikować przy nich. Ja wiem, że tam jest inaczej, ale bez przesady....
Kciuki, by ruszyło!
 
reklama
Renisus to że przyjaciół poznaje się w biedzie to święta prawda, a takie sytuacje życiowe w jakiej my teraz jesteśmy weryfikuja wiele, nawet listę przyjaciółek. Jedna już niestety musiałam skreślić :-(

Cyntia czytałam i histeryzowalam. Pytałam lekarzy o to co wyczytałam a oni ciągle powtarzali żebym nie czytała, każdy przypadek jest inny, są nowe metody. Mało kto operuje w Polsce nowa metoda jednoetapowa ale oni to robili już ileś razy i bardzo dobrze im to wychodzi. To jest chorobą uleczalna i można dożyć starości żyjąc normalnie. Zanim się oswoilismy z tym co się dzieje to nie chce mówić co się z nami działo. Psychika klekała :-( najgorsze jest to że masz jedno zdrowe dziecko w domu i w życiu byś się nie spodziewał że drugie urodzi się z wadą genetyczną. To jest nie do zaakceptowania :-(
 
Dzięki dziewczyny za odp. w sprawie krostek,no nic będę przemywac woda i obserwować.

Moj mały nie śpi od 5,meczy się strasznie,chyba brzuszek go boli,aż się skręca z bólu,ale chociaż baczki puszcza. Nie wiem jak mu pomoc,masaż e nic nie dają. Oj wykończona jestem. Może to przez te priobiotyki,aż tak go jeszcze nie wyginalo
 
Pani chirurg z oddziału na którym leżałysmy bardzo polecała te windi na wszystkie problemy z brzuszkiem. Mówi że przynajmniej farmakologii nie trzeba stosowac a efekt jest natychmiastowy tylko trzeba to połączyć z masażem. Użycie go trochę przeraża i odstrasza ale potwierdzam że jest naprawdę skuteczny
 
Cyntia juz pisalam ze ja jak maly zaczyna plakac i sie i mnir bic to go podnosze, czasem odbijam i na nowo daje mu ta sama piers jak po chwili jest to samo to przystawiam do 2 czesto to pomag jednak czasem on znowu bije i placze to wracam do tej pierwszej piersi. Tak sobie myslalam ze moze on chce pic? I dlatego popije z 2 piersi a potem chce jesc dalej i dlategospokaja sie znowu na tej 1?

Maly ostatnio chodzi spac tak o19 albo 20 api do23 albo 24 i ladnie idzie spac tylko jak sie q nocy budzi to po karmieniu jeczy jest ciekawy wsZystkiego i musE go usypiac dZisiaj trwaloo to za pierwszym razem 2 h potem 1 nie licze karmienia i przwqijania w efekcie jestem padnieta:-( ! Teraz chcial spac tylko na mojim brzuszku wiec znowu nie pospie ii nic nie zrobie:-(
 
Babina - widzę ze tez dajesz biogaie??? Jak dlugo? ?? Moze daj jej czas...ja daje od tygodnia. Nie jestem w stanie ocenić efektów jedynie co to że kupki są dużo zadsze. Oczywiście jak zje za szybko to po jedzeniu boli brzuszek, czasem słyszę jak sie jej przelewa. Ja polecam suszarkę i suszenie brzuszka ( oczywiście tak zeby nie poparzyc ) cieple powietrze działa rozkurczowo a dźwięk suszarki uspokaja. Ty dajesz humane antycolic?

Judy - daj znać co tam u Ciebie? Cos się ruszyło? ?? Jesli nie to weź ty lub ktos Tobie bliski pójdzie do ordynatora bo to juz jakas paranoja zeby tak długo pozwalać ci chodzi. I co z tego ze termin jest do 42 tyg. 42 tydzień to juz totalna ostateczność.

Marrika - jesteś bardzo dzielną kobietą. Kibicowalam ci od samego początku kiedy wylądowałyście w szpitalu. Mimo podejrzeń wierzę ze dacie radę. Jesteście pod opieką dobrego lekarza a uwierz mi to juz 50% sukcesu.
 
cyntia mieliśmy ten sam problem i też na wieczór.... u nas pomogło ciasne związanie małego kółkiem, wystarczyły dwa wieczory w kocyku i już jest dobrze:)

jeśli dziecko je przez 10-15 minut intensywnie to się najadl??? spi potem normalnie 2-3
 
reklama
Marrika kochana jesteś bardzo dzielna mamusia znam trochę ta chorobę bo czytałam blog pisany przez jedna mamusie Kochamy Laure -tylko u dziewczynki jest dużo więcej chorób ale o tej której piszesz też tam jest dużo, najważniejsze że masz dobrych lekarzy którzy już z tym przypadkiem mają sporo do czynienia i dawali szansę normalnie żyć tym dzieciom! Wszystko się ułoży;-)pisz tutaj do nas ;-)my zawsze chętnie Cie wysłuchamy i wesprzemy


Judy uparte coś to Twoje malenstwo;-)

Moja dama skończyła półtota miesiąca. Wczorajsze szczepienie dało jej w kość cały dzień płakała aż się zachodziła,czopek trochę jej pomógł na chwilę.wieczorem moja mama i babcia przyszły z odsieczą bo już nie dawałam rady -zasneła koło 21 spala aż do 3 a później do 7.30 musiała odespac ta mękę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry