Dzięki dziewczyny za kupkowe rady

Zrobiłam wczoraj małemu dłuższy masaż brzuszka i wyszła kupa :-) Tylko jakaś znacznie gęstsza niż zawsze (nie wiedzieć czemu) więc to pewnie dlatego nie mógł zrobić. Doktorka wczoraj na szczepieniu mi mówiła żebym dużo piła bo to też wpływa na gęstość kupy.
marrika życzę dużo siły, trzymam kciuki za maleńką
asz oby ta teoria była prawdziwa, u nas też ostatnio nie ma wieczoru bez grymaszenia.
Mój syn dziś zgrywa ideała ;-) Wstaliśmy o 8 rano, przebrałam go, zrobiłam poranną toaletę, nakarmiłam i o 9:30 zasnął znowu i śpi do teraz :-):-) Mama szczęśliwa bo zdążyła umyć sobie włosy, zrobić makijaż, zjeść spokojnie śniadanko i właściwie to czekam na niego żeby wyjść na spacer. Tak to mogę mieć nawet dwójkę dzieci ale niestety takie dni nie są codziennością, zazwyczaj to jest walka z czasem i wiatrakami żeby gdzieś wyjść i się ogarnąć. Cieszę się że mały zniósł dobrze wczorajsze szczepienie, bo całe popołudnie był spokojny i nocka też jako tako. Mam nadzieję że teraz już żadnych dziwnych objawów po nie będzie.
Judy ja to Cię podziwiam za cierpliwość, świra już bym dostała. Może za to poród będziesz miała szybki albo może dziecko anioł Ci się trafi żeby to wynagrodzić ;-)
Cyntia u nas było dokładnie tak samo z brzuszkowymi problemami. Jak odstawiliśmy wszystkie krople to znacznie się poprawiło. Może im już układy trawienne same dojrzały po prostu.
A tak na marginesie u mnie Infanrix 5w1 kosztował 119 zł.