garmelka
Fanka BB :)
Kawa przy karmieniu piersią jest podobno złym pomysłem... Tak mi mówił lekarz któremu jako jedynemu ufam... Tak jak pisze Cyntia cos tam sie niestety nie rozkłada u dzieci.
Mizah - co za kurwiszon!!! Powiem Ci ze mnie tez tak gnoili psychicznie w szpitalu po porodzie a ja siedziałam cicho, dusiłam w sobie frustracje i wszystkie "złote rady" brałam sobie do serca... A to trzeba z grubej rury odpowiedzieć - tak jak pisze Sunovia!!! Ja sie bałam odpyskowac, bo byłam zależna od nich, w strachu czy mi pomogą w razie potrzeby z dzieckiem, bo byłam zielona w temacie itd. A teraz niech mi jakis doktorek cos powie! Nabuzowana jestem jak cholera! Ja kocham swoją niunie nad życie i tez karmie mm! Dzis zadzownila do mnie Polożna środowiskowa i odrazu sie pyta jak karmie- a ja oczywiście ze strachu i przyzwyczajenia powiedziałam ze mieszanie... Dopiero po rozmowie z nia wzięło mnie na przemyślenia i doszłam do wniosku ze to ja jestem matka i wiem co jest najlepsze dla mojego dziecka! A nie jakaś piguła ktora nawet własnych dzieci nie ma... W grudniu ide na szczepienia do tej lekarki ktora mi powiedziała ze Iza za gruba jest... Juz tylko czekam az mi cos powie ... Skończyło sie ! Teraz walczę jak lwica o moja Niuńke i nasz spokój!!!
i tobie tez radzę mieć w dupie jakieś zapyziałe rady i morały starych pener!!! 
Jezu, az sie sama nie poznaje... Chyba mi moje depresja ustępuje, chodź dzis znowu ryczalam...
Mam dwa pytania:
Jakie mam brac witaminy jeśli nie karmie? Ktos mi cos moze polecić? Mam niska hemoglobinę i ogolnie chodze znerwicowana, osłabiona i mega blada...
A drugie to odnośnie butelek;
Ja używam avent 1 (te imitujące pierś) ale mam tez nr 2 (260ml- z dwoma dziurkami - powyżej 1miesiacs) - myślicie ze juz moge małej dawać z tej dużej? Ona wczoraj skończyła 4 tygodnie... Boje sie czy dwie dziurki to nie za duzo
Mizah - co za kurwiszon!!! Powiem Ci ze mnie tez tak gnoili psychicznie w szpitalu po porodzie a ja siedziałam cicho, dusiłam w sobie frustracje i wszystkie "złote rady" brałam sobie do serca... A to trzeba z grubej rury odpowiedzieć - tak jak pisze Sunovia!!! Ja sie bałam odpyskowac, bo byłam zależna od nich, w strachu czy mi pomogą w razie potrzeby z dzieckiem, bo byłam zielona w temacie itd. A teraz niech mi jakis doktorek cos powie! Nabuzowana jestem jak cholera! Ja kocham swoją niunie nad życie i tez karmie mm! Dzis zadzownila do mnie Polożna środowiskowa i odrazu sie pyta jak karmie- a ja oczywiście ze strachu i przyzwyczajenia powiedziałam ze mieszanie... Dopiero po rozmowie z nia wzięło mnie na przemyślenia i doszłam do wniosku ze to ja jestem matka i wiem co jest najlepsze dla mojego dziecka! A nie jakaś piguła ktora nawet własnych dzieci nie ma... W grudniu ide na szczepienia do tej lekarki ktora mi powiedziała ze Iza za gruba jest... Juz tylko czekam az mi cos powie ... Skończyło sie ! Teraz walczę jak lwica o moja Niuńke i nasz spokój!!!
Jezu, az sie sama nie poznaje... Chyba mi moje depresja ustępuje, chodź dzis znowu ryczalam...
Mam dwa pytania:
Jakie mam brac witaminy jeśli nie karmie? Ktos mi cos moze polecić? Mam niska hemoglobinę i ogolnie chodze znerwicowana, osłabiona i mega blada...
A drugie to odnośnie butelek;
Ja używam avent 1 (te imitujące pierś) ale mam tez nr 2 (260ml- z dwoma dziurkami - powyżej 1miesiacs) - myślicie ze juz moge małej dawać z tej dużej? Ona wczoraj skończyła 4 tygodnie... Boje sie czy dwie dziurki to nie za duzo
Nie wiem po co ta nagonka na kp...
