reklama

Październik 2014

reklama
Jak ja zazdroszcze przespanych nocy ;) mnie sie taka noc jeszcze nie przytrafila od chwili porodu... wystarczyly by mi nawet 4 godziny...

Probowalam podac modyfikowane..( chcialam tylko na noc z nadzieja ze duzej pospi- z kleikiem) ale ni hu hu

U nas karmienie wyglada tak;
7.00 cyc
10.00 deserek
12.00 cyc
14.00 cyc- pociumka
15.00 obiadek
17.00 cyc
19.00 kaszka
20.30 cyc i spanie
23.30 cyc
2.00 cyc
5.00 cyc

Bosche dopiero teraz widze ile ja razy dziennie z bufetem na wierzchu latam :D
 
judy dzięki za odpowiedź w sprawie glutenu...w sumie odchodzi się już od stopniowego wprowadzania pokarmów z tego co mówi nasza pediatra.

Mały lekko przeziębiony ale tragedii nie ma. Byłam z nim jednak wczoraj późnym popołudniem na kontrolnym osłuchaniu i szczęśliwie czysto. Gorzej, że na wadze nie przybrał:(Martwię się. W poniedziałek kolejna wizyta.
Pozdrawiam!
 
Ojej dawno tu nie zaglądałam. Myślałam ze od kiedy pojawiło się zamknięte forum to otwarte juz umarło,a tu tyle nowych mam. Normalnie zaskoczona jestem...

W takim razie witam nowe mamuśki i wasze pociechy :-)
 
U nas też jeszcze kp. Ale Nocki to jakaś masakra. Co godzinę karmienie albo i częściej. Górne jedynki idą. Kiedy ten koszmar się skończy.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry