reklama

Październik 2014

reklama
Haneczka u nas podobnie, kaszka, mleko, obiadek, owocek, mleko i w nocy mleko. Absolutnie nie wypije nic co nie jest mlekiem a było by super. Oszukam ją czasem i dam 1 miarkę mleka na 100 ml wody i wtedy wypije. Ostatnio jednak skubana przestaje się nabierać. Pomogło by to na jej twarde kupki ale co zrobić jak zaciśnie usta to nie ma mocnych. Dobrze że chociaż je bez wybrzydzania bo miała moment że potrafiła mi zjesc trzy posiłki na cały dzień.
 
Moja ani rusz soczku , wody itp a jak widzi nie kapek nawet z mlekiem to się awanturuje. Postaram się kupić inne nie kapki może w końcu załapie. A upał może w tym pomoże. Ciężki przypadek to moje dziecko.
 
Witka!
My jutro kończymy pół roczku, a jemy następująco:
7.30 - kaszka zbożowa 120ml
10.30 - mały słoiczek obiadku
13.30 - mm (100-220 ml - nie ma reguły), ale od jutra chcę zmienić na jogurt
16.30 - mały słoiczek deserku
19.30 - kaszka ryżowa 180-240 ml

Też nie jest mój synek wielbicielem picia, ale trochę wody pochlipie po obiadku. Chciałam dawać już te większe słoiczki ale więcej niż 2/3 nie zje, więc nie ma sensu.
 
Moja ma 6,5 i zjada te duże słoiczki ale jak ma zły humor to nawet trzech łyżek nie zje. My jemy teraz tak:
8:00 kaszka
12:00 mleko
15:00 obiadek
17:00 owocek/ deserek
20:00 mleko
W nocy na rządanie ;)
 
reklama
Moj sie nauczyl pic z butelki dzieki soczkom ktorych juz nie podaje bo ich pije, dzieki temu teraz pije wode. Czasami mamy tak ze w trakcie jedzenia obiadku awanturuje sie bo chce pic. Daje mu ;/ ale raczej nie powinnam. Jak nie dam to cwaniak nie chce dalej jesc...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry