reklama

Październik 2014

Katinka a numeracja staników ok?
Bo moze kupie,mam jeden koralowy i chciałam czarny ale moze kupie i biały w biedrze.

Myślę że ok, w Triumph'e kupowałam 85D i tu też wzięłam 85D i leży dobrze, skusiłam się też na 90D i ten jest troszeńkę za duży ale jak ramiączka podciągnęłam i ciaśniej zapięłam to ok. Mam nadzieję że więcej mi już nie urosną bo to już i tak 2 rozmiary, ha ha ha.
 
reklama
Pscolka, na razie pracuje, więc tylko popołudniami mogę :-).

Czarną, brzuszki zaczynają rzadzic zdecydowanie. Dziś dostałam zadyszki od samego siedzenia. Czułam sie jakbym po schodach wchodziła. A potem tak mi odcielo zasilanie, ze oddychanie wydawało sie szczytem moich możliwości. No i nie zrobiłam tego, co sobie zaplanowalam.
 
Ostatnia edycja:
Ja tez mam czesto tak(głównie w trakcie sexub lub po) ze powietrza mi brak,mąż sie smieje ze jak babcia sie zachowuje.

Katinka luzniejszy bedzie akurat na nawał pokarmu.Ja nosze obecnie 85C,ale na porodówke kupie chyba D,
 
rjoanka - ja w tej ciąży mam dużo lepszą kondycję, starszak o to dba:-D tydzień temu było dopiero 4,5 kg na plusie. Natomiast nie mam takiej cery i super włosów. Jednak chyba ciąża rok po poru to spore obciążenie dla takiej starowinki jak ja:-D

domka
- na porodówce to ja w ogóle nie nosiłam biustonosza i kiedy tylko mogłam to miałam cyce na wierzchu, bo tak sutki swędziały/bolały:-D Ale wiem jaki błąd popełniłam - za często myłam - a to wystarczy raz dziennie prysznic:tak:
 
Mi jakos dziwnie wsród ludzi bez stanika.
Ale niezapomne jak aga z jednego cyca ssała a z drugiego waliła fontanna;-)
No prysznic wystarczy raz dziennie,a sutki mlekiem smarowac.
 
domka - A mi powiem szczerze było wszystko jedno i jak tylko wychodziły osoby odwiedzające to wietrzyłam cyce:-D Wtedy jeszcze mleka nie miałam, bo za mało piłam. Smarowałam z konieczności bodajże Maltanem, bo jego zmywać nie trzeba, niestety tylko wkładanie pod wodę dawało mi chwilową ulgę:sorry2: W domu to już faktycznie tylko mlekiem smarowałam i bardzo szybko się wygoiło i nie swędziało:tak: A Maltan poszedł do Szwagierki co 3 miesiące później rodziła:-D Ciekawe czy teraz są już zahartowane, czy jednak kupić tą maść?
 
Kate - co tam u Ciebie?

Hej przepraszam że tak późno, ale co chwile gdzieś muszę być, coś załatwić, coś dopilnować, za 2 tyg mamy ślub i pomału zaczyna się gorączka... jeszcze jakby tych stresów było mało, to we wtorek teraz mam obronę licencjata, wiec tez trochę muszę się przygotować. Ogólnie urwanie głowy.
Z tymi bólami zmagalam się jeszcze dzisiaj rano, naszczescie przeszło. Koło południa dzisiaj czułam jak maluszek zmieniał pozycję i widać to pomogło :-)
 
Justine - no to na pewno już jesteś szczęśliwa, że czuć Kubusia :) A mąż też już poczuł? Mój długo polował.

Kate - no to dobrze, że się lepiej czujesz! Wyobrażam sobie jakie masz teraz urwanie głowy!

Judy - uważaj przy pakowaniu. Mnie ciągnął brzuch po wypakowywaniu ciuchów do szafy, bo trzeba przy tym jednak machać rękami i robić skłony.

Pscolka - mówili, że to ćwiczebne, ale że za często. Jedna lekarka powiedziała, że może być ich 5 w ciagu dnia, inna, że 10 na tamtym etapie (20-21 tc). Mój gin mówił, że mam macicę reaktywną, cokolwiek to znaczy.
Dzisiaj było ok - średnio raz na godzinę i coraz łagodniejsze :)

Jakby mi było mało emocji, to przy podcieraniu zauważyłam świeżą krewkę, ale okazało się, że to z okolic pupy. Jaja jak berety - wygląda na to, że zaczynają robić mi się hemoroidy ;) Ale w pierwszej chwili bym dostała zawału....
 
reklama
Na szczęście my tu mamy byc jeszcze Max 2 lata wiec rzeczy tez nie mamy aż tyle. Będę robic powoli nawet kilka dni to pewnie nic mi nie będzie. A jak cos będzie sie działo to moj ukochany będzie radził sobie sam ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry