Byłam dziś na wizycie. Jest okruszek 0,57 cm w pęcherzyku 2,49 cm. Serduszko bije mu bardzo ładnie :-) Muszę odtajać psychicznie. ALE JESTEM HAPPY! Doktor powiedział, że w porównaniu do tego, co było 2 tygodnie temu jest niebo a ziemia. No, ale w związku z tym, że ciągle plamię od tych 2 tygodni (od brązu po beż, 2x krew z wodnistym śluzem była), to dostałam zwolnienie z pracy na kolejne 2 tygodnie.
Mam już założoną kartę ciąży, a tam lekarz wpisał termin porodu na 1 października.
Sunovia, Kochana, no teraz możesz mnie dopisać do listy
A, bardzo dziękuję za wiadomości prywatne. To wsparcie było dla mnie cenne i wzruszające. Przepraszam, że paru kobietkom nie odpisałam

Aż mi głupio - niemniej jestem bardzo wdzięczna za ciepłe słowa :*
Wczoraj zaliczyłam pierwszego, małego pawika, choć całodniowe mdłości i torsje szczególnie jak gotuję, to standard, hihi.