reklama

Październik 2014

Mona wszystko będzie dobrze! Ważne że dmuchają na zimne. Bądź dzielna :happy2:

rjoanka ja to robiłam tylko kopiuj-wklej z tych rozmów co tu są, więc to jest taki misz-masz ale zawsze coś. Jeśli chcecie to mogę gdzieś wrzucić ale za jakość notatek nie ręczę :-D

Słońca u mnie nie ma, ale w mieszkaniu takie duszno że szok po tych upałach, tylko ten wiatrak mnie ratuje. W nocy to ja śpię jak dziecko, nie mam póki co z tym problemów. Jedynie wstawanie na sikanie mnie irytuje, bo już muszę latać nawet 2-3 razy a wcześniej raz wystarczyło.
 
reklama
Ja tez spie dobrze - az sie nie obudze z rana, kolo 7-8, potem juz nie moge zasnac mimo, ze z natury jestem spiochem ;)
w nocy wstaje na siku raz czy dwa, ale wreszcie nie tylko czuje, ze mi sie chce, ale i robie normalne siku - na poczatku budzilam sie czesto bo czulam mega parcie na pecherz, a sikania to byly ze 2 lyzki stolowe ;P

no i zauwazylam, ze od 3-4tygodni maly naciska mi na zoladek i zmniejsza jego pojemnosc, bo zjem tylko troche i czuje sie przejedzona, a jak juz zjem normalna porcje - i tak niezbyt syta to przez pol godziny po jedzeniu czuje sie tak, ze nic tylko polozyc sie i lezec, bo zoladek mi doslowne peka. Nawet nie wyobrazam sobie jak fizycznie mozna zjesc za dwoje przy zoladku jak po operacji zmniejszania ;P
 
Krotusia z tym sikaniem mam dokładnie tak samo. Też wcześniej biegałam z kilkoma kroplami a teraz to sikam w takich ilościach że chyba nawet tyle płynów nie wypijam! Nie wiem dlaczego tak jest. Ja najbardziej czuję ściśnięty żołądek z rana jak jem śniadanie, wtedy to aż niekiedy mnie boli przy jedzeniu zanim się jakoś tam "rozciągnie". Ale wracając do spania to jednak bez mojego "pontonu" nie wyobrażam sobie teraz nocy. Także polecam te poduchy z motherhood.
A jedzenie za dwoje w ciąży to chyba polega na częstym podjadaniu po prostu ;-)
 
Ja mam do kojca kolejke ;) sama co prawda raz spie z, a raz bez, ale jak tylko wyskocze z lozka na sikanie, wracam to pies juz zajal moje miejsce ;P raz tez maz zwlekal sie z lozka i zwlekal to wyszlam z psem na sikanie, wracam a on spi w kojcu zgodnie z instrukcja ;D
 
Hahha wyobrazam sobie faceta w tym kojcu.Ze mna córa wojne prowadzi czesto.
Ja nawet w nim siedze,skłądam go na pół i mam a;la oparcie,bardzo wygodne,nogi na pufe i wygodnie bardzp
 
Wygladal bosko, szczegolnie, ze kojec jest intensywnie rozowy, ale akurat jego nie uwiecznilam, choc zaluje ;D
image.jpg
 

Załączniki

  • image.jpg
    image.jpg
    18,6 KB · Wyświetleń: 87
domka - ja też używam kojca jako oparcia jak czytam książkę wieczorem, ale tak w ciągu dnia, np. teraz do siedzenia z laptopem, to mam pod plecami worek sako, on jednak lepiej układa się pod plecami:tak: a na pufce sako siadam po turecku, bo jak usiądę na podłodze to potem kości niemiłosiernie bolą i wstać nie mogę.


ktorusia - słodka fota:-D
 
reklama
Pscółka, dziekuje w imieniu modelki zasiedlajacej moj kojec ;P
tak w ogole przyda sie patent z tym wysylaniem meza pod prysznic przed kapaniem dziecka, moj bierze kapiel w wodzie o takiej temperaturze jak ja uzywam do parzenia herbaty, wiec ma szanse u nas tez sie sprawdzic ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry