reklama

Październik 2014

To pradwa,rzepy szybko sie lasują;-)
ja rozek uzywałąm ze 2 tyg.POtem spałą w spiworku.
Teraz tez kupiłam spiworek a rozki to z odzysku,jeden był w komplecie poscieli a jeden od kogos kiedys dostałąm
 
reklama
W rożku usztywnianym chyba wygodniej nieporadnym rodzicom dziecko nosić - nie gibie się tak w rękach i jakoś pewniej tak jest:)

Jestem zła - właśnie dostałam przelew z firmy za zwolnienie i nie wiem co i jak ale dostałam jakieś 500zł mniej:/ Tak jakby policzyli mi za normalne 80% zwolnienia. Nie wiem czy to ich wina czy ta baba w recepcji co mi wypisywała l4 się pomyliła w czymś (musiałam jej przypominać o wpisaniu NIPu pracodawcy bo wypisując moje zwolnienie namiętnie rozmawiała przez tel). Ehh jutro zadzwonię do firmy ale i tak wyrównanie dostanę dopiero za miesiąc:/

Moje filcowe buciki:

DSC00295.jpgDSC00292.jpgDSC00293.jpgDSC00294.jpg
 

Załączniki

  • DSC00295.jpg
    DSC00295.jpg
    17,5 KB · Wyświetleń: 64
  • DSC00292.jpg
    DSC00292.jpg
    18,2 KB · Wyświetleń: 68
  • DSC00293.jpg
    DSC00293.jpg
    18,4 KB · Wyświetleń: 68
  • DSC00294.jpg
    DSC00294.jpg
    13,6 KB · Wyświetleń: 72
hej kobietki

po sporej dawce magnezu dożylnie, luteiny i no spy brzuszek mniej boli, zapis ktg miałam przerywany bo mała ciągle uciekała nie chciała być badana:) jutro zaczynają mi podawać sterydy dwa zastrzyki i w niedzielę wychodzę :) juz po jednym dniu mam dość leżenia tymbardziej że taka pogoda- ale dla Nadusi wszystko :)
 
Mona bedzie dobrze;-)

A ja jutro o 6 musze wstac siuski do labo zawiesc,a potem bede robic dzem z porzeczki bo M kupił skrzynke porzeczek,troszke poszło na wino i ze 3-4kg mi zostało.
Ma któras sprawdzony przepis na taki dzem?Bo ja nigdy nie robiłam.

Póki co zmykam spac
 
Kotulcia- urocze buciki:)

Mona- współczuje lezenia, no ale tak jak piszesz - dla Dzidzi wszystko...:)

Domka- nie mam żadnego przepisu- ja ze sloikowych tematów to tylko ogórki małosolne hehe :)

Dziewczyny, od jakiegoś czasu mam strasznego lenia... Siedze w domu i nic nie robie:( cały ten mój tydzien jest mega bezproduktywny:( miałam kupić materiały na kocyki minky i szyc sama a teraz jak je oglądam w internecie to myśle ze to bez sensu bo i tak nie potrafię szyc...
Muszę wziąć sie w garść i ruszyć dupę bo skisne!!! Zawsze miałam wszystko zaplanowane, dużo energii a teraz tylko "jestem"...
Któraś tez tam ma ze nazywając rzeczy pó imieniu "zbija bąki?" :)
 
Ja zuzywam 80 procent zasobów umysłowych na oddychanie i na resztę niewiele zostaje.
Miałam luzniejszy ten tydzień i w sumie z premedytacją spędziłam go na lezaku w cieniu odpalajac książkę od książki. To bylo takie lenistwo zaplanowane, bo kolejne dwa tygodnie będą trudne: muszę sie spiac i pozamykac wszystkie swoje służbowe sprawy, przygotować stanowisko i dokumentację osobie, która mnie zastąpi. Od sierpnia idę na urlop, nazbieralam 30 dni, więc prawie do porodu starczy.
Wtedy planuje zacząć aktywnie kompletowac wyprawke, bo na razie tylko o niej myślę, a kupiony zaledwie fotelik.
 
U mnie też bywają lepsze jak i gorsze dni,czasem mam tyle energii żebym mogła góry przenosić,a czasem padam,teraz jest nas dwóch,a nie tylko ja sama,więc maluch wyciąga ;)
 
reklama
Ja to bym chętnie coś porobila, gdzies zajechała choćby do sklepu się pokręcić, ale mi nie wolno. Wszyscy mnie pilnują ze mam nic nie robić tylko leżeć. Z drugiej strony po domku się trochę pokrece a już mnie zaczyna brzuch boleć więc nie ma co przesadzać, ale jakiejkolwiek aktywności mi brak
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry