reklama

Październik 2014

Ja jestem w laboratorium przyszpitalnym, może tu mają jakieś takie dzikie zasady. Ale też mi się wydaje, że coś podkręciły, bo co jakaś pielęgniarka wychodzi żeby pobrać krew innym pacjętom dziwi się, że ja tak długo siedzę u nich z tą krzywą cukrową. A glukozę przyniosłam swoją.
 
reklama
Ja miałam glukozę ze sobą. Pobrali mi krew, wypiłam glukozę i za dwie godz znowu pobrali krew. Glukoza do przeżycia tyle ze słabo mi było i omalo nie zemdlalam.
Dziś jadę oglądać łóżeczko bo znajoma chce się pozbyć. Ciekawa jestem jak wygląda. Bratowka mi powiedziała żebym jeszcze nie brała bo to za wcześnie, ale czy ja wiem. Przynajmniej będę wiedzieć jak pokój ustawić czy jaki materacyk, pościel kupić. Nie wydaje mi się żeby za wcześnie było.

Ale mój maluszek od wczoraj szaleje, wczoraj dwa razy mnie tak mocno kopnął ze az mnie zabolało. Może się przekręcił
 
Hmm... A ja krzywej cukrowej nie mam robionej. Sama podjade do Szczecina to sobie zrobię. W Dk mam wizytę w połowie sierpnia moze wtedy mi cos pobiorą itp. Moj lekarz na poczatku ciazy mi powiedział ze mam byc u niego 3 razy. Raz do 10 tygodnia, w 25 i 32. Na poczatku czerwca chciałam umówić wizytę te planowana na 25 tydzien... To okazuje sie ze on ma limit tygodniowy na ilośc przyjętych ciężarnych i moge sie umówić dopiero w sierpniu czyli w tygodniu 29... Tak pośrodku miedzy tym co miałam byc. Chciałam zasklepiać wizytę odrazu na ten 32 tydzien to oni zapisów tak daleko w przód nie robią... Na prawdę nie ma co narzekać na Polska służbę zdrowia. Dobrze ze w czasie jak sie robi ta krzywa cukrowa to będę w domu i już mam umówiona wizytę. Jak by cos było nie tak to jeszcze zdążę wrócić do swojej lekarki. Martwi mnie ze mnie tu tak mało badają. Szyjki macicy nie sprawdzają. Krew raz a moczu wcale. W Polsce sama sobie robie badania. Dopiero w okolicach 30 tygodnia mam oddac mocz do badania. A sie na marudzilam :)
 
Ojj ale sie rozpadalo!

Co do glukozy faktycznie dziwnie bo teraz masz bardzo dluga przerwe od ostatniego posilku co chyba moze zafalszowac wynik po takiej dawce glukozy. Ale moze sie myle?
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny jakie macie zamiar kupić butelki do karmienia. Chciałabym karmić piersią ale wiadomo różnie bywa, z reszta do herbatki by się butelka przydała.
Z jakiej firmy polecacie i jakie wielkosciowo dobrze mieć.
 
Dziewczyny jakie macie zamiar kupić butelki do karmienia. Chciałabym karmić piersią ale wiadomo różnie bywa, z reszta do herbatki by się butelka przydała.
Z jakiej firmy polecacie i jakie wielkosciowo dobrze mieć..
 
Babina, moja ciotka tez biadolila,ze po co wozek kupuje, ze pech, bla bla bla, kupowalam w maju, bo akurat bylam w PL i moglam sama wybrac, to raz, a dwa w Turcji sa tylko rozklekotane spacerowki, ewentualnie z dopinanym fotelikiem samochodowym, europejskie wozki sa tylko dostepne przez net i o wieeeele drozsze niz w PL, mowie jakie sa racjonalne argumenty, a ta dalej swoje, tak mnie nastresowala, ze az sie wkurzylam, nie ma to jak sugerowac przyszlej matce, ze przez to, ze kupila wozek sciaga nieszczescie na siebie i dziecko ;/
ja rozmiem, w pierwszym trymestrze sama bardzo sie balam, ze zapesze, nie udzielalam sie na forum, nie rozglaszalam nikomu oprocz rodzicow, siostry i najblizszej kolezanki, ktora sama akurat byla w ciazy, wiec mnie ratowala wiedza i watpliwosci konsultowala ze swoim polskim ginekologiem. Ale jak bylam w maju w Polsce to juz z przyjemnoscia kupowalam pierdulki z wyprawki, ktorych w Turcji nie dostane, bo wybor jest zerowy i sama nieatestowana chinszczyzna. Cieszlam sie jak glupia jak kupilam karuzele do lozeczka, smoczek, smieszne zabawki do mietoszenia czy ksiazeczke harmonijke z kontrastowymi obrazkami. A jakies zabobonne ciotki, szwagierki, kuzynki (...) probuja zabic przyjemnosc z wybierania rzeczy dla swojego malucha.... ;/
 
Ja kupilam sobie butelki medeli calma, sa tak skonstruowane, ze dziecko musi do nich sie "dobrac" w taki sposob jak do sutka, musi sie konkretnie przyssac, zeby lecialo i dzieki temu mozna bez problemu raz karmic piersia, raz butelka.
zdecydowalam sie na takie, bo nie wyobrazam sobie karmienia przy wianuszku tureckich kuzynow i ciotek, czy gdzies tu na miescie, dlatego mam tez reczny laktator tej samej fimy, zeby w sytuacjach gdzie ewidentnie nie bede chciala wyciagac piersi odciagnac wczesniej pokarm i miec mleko w butelce :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry