reklama

Październik 2014

My już po wizycie,synuś rośnie zdrowo,kopie niesamowicie,jest bardzo aktywny :)
Lekarz mi bez problemu zrobił usg 3D/4D i nagrał na płytkę także mamy piękną pamiątkę,a i nic za to nie musiałam płacić.A jest obrócony tak,że ma główkę jak ja mam pępek,a pupą na dół
 
reklama
Właśnie sprawdziłam moje wyniki dzisiejszego badania krzywej cukrowej. Niestety wyniki są beznadziejne. Na czczo 82, po godzinie 205, a po 2 godzinach 175 :( Cukrzyca jak nic :"( Ciekawe czy na wtorkowej wizycie kontrolnej moja ginekolog każe mi powtórzyć wynik czy od razu wyśle mnie do diabetologa. Eh, załamały mnie te moja wyniki :(
 
Justine faktycznie fatalne te wyniki ale tak jak ci pisalam czas od ostatniego posilku tez byl kosmiczny! Moze jutro po sniadaniu tak zebyy godzina minela idz do laboratorium i niech ci sprawdza cukier? Powinni ci sprawdzic glukometrem.
I sie nie martw:*
 
Ostatnia edycja:
Witajcie dziewczynki po przerwie.....Nie odzywałam się bo wylądowałam w szpitalu z podejrzeniem cholestazy ciążowej. A wszystko dlatego że zaczeło mnie swędzieć całe ciało, łącznie z dłońmi i stopami. Nie mogłam spać od tego swędzenia i po 3 dniach nie wytrzymałam. Moja ginka na urlopie więc kazała mi jechać na IP, a tam nastraszyli mnie nieźle. Na szczęście podejrzenia się nie potwierdziły - próby wątrobowe wyszły mi b. niskie a po tabletkach swędzenie praktycznie przeszło:-) :-) Mała w poniedziałek ważyła już 700 gram i jest główką do dołu:) Szyjki mi nie mierzyli bo w sumie i tak mam wizytę we wtorek a wtedy okaże się czy mój "oszczędzający tryb życia" nie poszedł na marne:)

Wczoraj robiłam obciążenie glukozą i jest ok: na czczo: 82, po 1h: 165, po 2h: 129. Najlepsze jest to że babki z labka się ze mnie śmiały - ostrzegały mnie żeby posiedziała w poczekali na wypadek zemdlenia albo coś i kazały popijać w ciągu 10 minut. A ja golnęłam tą glukozę jak 'indor klucha" i tylko się pytałam czy mogę na raz bo to smakuje jak moja posłodzona herbata :-D Zero różnicy. Wypiłam i jeszcze się oblizałam:-D Mówiły że pierwszy raz mają taką klientkę hehhee

Ja mam laktator po koleżance - elektryczny ale używany. Przy córce też miałam ale takiego starego rzęcha sprzed kilkunastu lat i namęczyłam sie nieźle. Ale bez niego byłoby ciężko bo miałam mega dużo pokarmu a córa w ogóle nie wstawała w nocy na jedzenie od kiedy skończyła 2 miesiące. Tak więc przydał się:)
Ja zaczęłam powoli kupować rzeczy: koszulę do karmienia, piżamę do karmienia, majtki ściągające a jutro jadę pokupować wszystkie materiały higieniczne do szpitala.
 
Ostatnia edycja:
Kotulcia - śliczne buciki!!

Mona - to super, że puszczą Cię do domku :)

Ja zuzywam 80 procent zasobów umysłowych na oddychanie i na resztę niewiele zostaje.
- DOBRE :-D:-D

Justine - o jaaaaaaa. Współczuję tylu godzin :szok: Przykro mi z powodu wyniku, kurczę.. Ale na pewno to ogarniesz i wszystko będzie ok.. Może chcesz by Ci przynieść we wtorek glukometr, by patrzeć na co dzień jaki masz cukier? U nas leży w szafie nieużywany niejeden. Oddam za darmo.

Kacha - u zdrowej osoby, to nie powinno mieć aż takiego wpływu, a jak już to w drugą stronę.... i wtedy miałaby z samego rana zaniżony cukier. Do badania krzywej cukrowej prawidłowo powinno się zjeść ostatni posiłek dzień wcześniej o 19.

Judy - my - Polki jesteśmy przyzwyczajone do innej opieki w ciąży. A jak do tego tematu podchodzą Dunki? A może jest tak jak w PL, że można chodzić na wizyty prywatnie i wtedy wygląda to inaczej?

Syla - kciuki za badania córeczki? Padaczkę podejrzewają?

Babina - mi koleżanka doradziła, by jakby co laktator kupić po porodzie, bo nie wiadomo czy będzie potrzebny, a u nas, w dużym mieście, to nawet w niedziele można dostać. Ważne by wybrać model, by nie zdawać się na wybór faceta ;)

Enya - no ja się ostatnio zastanawiam czy nie pobadać enzymów wątrobowych, bo wszystko mnie swędzi (na brzuch tylko Emolium mi pomógł). Zapomniałam powiedzieć o tym na wizycie, a teraz mój gin na urlopie. A są jeszcze jakieś inne objawy cholestazy prócz tego swędzenia? Super, że wyniki ok!! Trzymam kciuki za wtorek!!

A to moje cudaczki:
maskoteczki.jpg
 

Załączniki

  • maskoteczki.jpg
    maskoteczki.jpg
    34,5 KB · Wyświetleń: 67
Ostatnia edycja:
reklama
Enya- biedna, pewnie najadlas sie strachu, ale dobrze ze wszystko szczęśliwie sie skończyło:)

Cyntia- ty Zdolniacho !!!! :) zaraz chyba pozamawiam wkoncu materiały i tez sie wezmę za krawiectwo:)

Ja dzis buszowalam w smyku- kupiłam pluszowy kombinezonik, śpioszki i kilka galotów:)
Wróciłam taka padnieta odrazu zasnęłam na kanapie. I była promocja w toy 4 us- pampersy premium care 72szt za 39zl wiec to chyba dobra cena- kupiłam jedna pakę newbornow.

Jakie macie plany na weekend?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry