reklama

Październik 2014

reklama
Ja ostatnio dostalam termometr bezdotykowy i jestem zachwycona. Mloda byla bezsmoczkowa i termometr w smoczku to byl koszmar. Tak samo termometr elektroniczny pod pache. Wyrywala sie jak mogla. Wszystko zalezy od dziecka. Dla mnie wszelkie wyparzarki i podgrzewacze sa na nie a termometr bezdotykowy to strzal w dziesiatke. Ten do kapieli zupelnie mi sie nie przydal. Ile osob tyle opinii.
 
Ja z polecenia kolezanki kupilam takiego brauna Termometr Braun IRT 4020 - Ceneo.pl to jej drugi termometr, wczesniej miala bezdotykowy jakiejs innej firmy (nie pamietam nazwy, ale firma niby zachwalana) i byly duze rozbieznosci miedzy elektronicznym, a rteciowym, ten ponoc sie w 100% pokrywa :) co prawda ja moj dorwalam duzo taniej niz na ceneo, bo na allegro jakis sklep powystawowy egzemplarz sprzedawal za 80zl, wiec jest kupiony, jak tata bedzie do mnie lecial to przywiezie i sprawdze na wlasnej skorze, czy taki rewelacyjny :) a do jedzena i do wanienki bede uzywac termometru, ktory jest niby od yerba mate, ale sluzy mi dzielnie do wszystkiego ;))
 
Doświadczone mamy: polecacie rożki/beciki te usztywniane czy raczej miękkie które mogą posłużyć potem jako mała kołderka? I czy rzep? wiązanie? czy najlepiej jedno i drugie?
 
Czarna mnie w szkole rodzenia odradzano becik z wkladem. Nie pamietam dokladnie dlaczego. Chyba chodzilo o niedopasowanie do rzeczywistych rozmiarow dziecka. Ja mialam miekki z motherhood. Byl tam jakis rzep, ale doszylam wstazke i bylo super.
 
Mam najzwyklejsze na rzep.jeden grubszy pikowany a drugi cieniutki.Zawsze mozna zastapic kocykiem,Aga lubiła byc ciasno związana a i ja miałam wieksze zaufanie do siebie biorąc taki tobołek do cyca
 
reklama
czarna - dostałam rożek z usztywnieniem i bez i nigdy nie stosowałam:-D. tj. jeden rożek mi służy do siedzenia na nim jak zmieniam pieluchę, a drugi jako kołderka. Szymka zasuwałam w taki ciepły kocyk z zamkiem z zatrzaskami, a teraz kupiłam takie otulacze przylegające do ciała, jak to któraś nazwała kondomki, zobaczymy czy się sprawdzą. Rzepy podobno mogą być głośne i budzić dziecko, a wiadomo w nocy na początku też trzeba przebierać, no i szybko się "wyrabiają" tj. przestają trzymać, ale to z opowieści, bo sama jeszcze nie mam w tym względzie doświadczeń.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry