Ja to akurat te wakacje to w domu .nie wyobrazalam sobie jakos wypadu gdzies dalej z mala .ze względu na to ze szybko jej sie nudzi siedzenie w jednym miejscu .wiec podróż w foteliku pare godz odpada .jak narazie .moze przyszly rok .oczywiście lubi jeździć autem ale nie za dlugo no i nie lubi fotelika za bardzo .poprostu moje dziecię lubi swobodę .wlasnie nabila sobie kolejnego guza .jeden ledwo sie zagoi pojawia sie kolejny.do tej pory nie musiałam nic przed nią chować .poprostu nie ruszała a dzisiaj cos sie zmienilo .rano zaczela bawić się ziemia z kwiatka później czepila sie lisztew przy podlogowych i zaczela je obrywać .a pytanko czy wy juz sadzacie swoje maluszki na nocnik ?