Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja w tej się chce pilnować. Tzn absolutnie nie mam zamiaru się odchudzać, bo najważniejsze jest zdrowie maluszka..
Ale w pierwszej ciąży przytyłam 32 kg i nie mam zamiaru tego znowu przechodzić
Ojej ile napisalyscie dziewczyny az milo sie czyta Witam nowe mamusie i gratuluje czy ktoras z Was ma moze termin na ok 15-16 jak ja ?
Jesli chodzi o apetyt to chyba mam odrobinke wiekszy ale nie wiem czy to przypadkiem nie dziala swiadomosc ciazy bardziej niz rzeczywisty glod.
Nadal czuje kłucia w jajniku i bol podbrzusza szczegolnie w nocy, piersi juz mniej.
Kiedy mówicie cudowna nowine najblizszej rodzinie ? Ja powiedzialam narazie partnerowi i mamie
U mnie już wiedzą Wszyscy.. Mam za długi jęzor jeżeli chodzi o dzidzie, bo była planowana już długo
Ja też mam bóle (skurcze jak miesiączkowe) ale też do tego bóle krzyża
Maszka ja mam na 15-16 października termin.
Ja na razie nie chce nikomu mówić, pewnie nie wytrzymam i mamie się pochwalę niedługo ale dopiero mówiłam ze się staramy. A reszcie rodziny chce dopiero powiedzieć kolo 12 tyg.
Paulina i to jest właśnie najmądrzejsze.. Odpukać, ale różnie bywa... Potem nie chciałabym mówić znowu wszystkim ze jednak nie... Więcej bólu jest wtedy.
Ale ja taka napalona byłam
Już nie wytrzymałam, zadzwoniłam do sióstr i mamy.
No ja tez tak mysle ze reszcie rodziny po 12 tyg albo po 10tyg jak bedzie na usg wszystko ok ale cos czuje ze moj R powie swoim.rodzicom jakos niedlugo bo nie wytrzyma Tesciowa dopiero co poszla na emeryture wiec bedzie sie cieszyc podwojnie bo z moja mlodsza corka Lilka nie miala czasu @Paulina_ super ciekawe ktora z nas urodzi w terminie
Ciekawe czy wytrzymamy ;-) no i jeszcze chwilowo mieszkamy z moimi Rodzicami wiec jak będą mdłości to nie ukryje. Chyba ze juz zdarzymy pójść do siebie