Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij









Mam nadzieję, że szybko przejdzie.
Ale głębsza relacja może kiedy indziej. 



Dał Zuzi prezent na powitanie - maskotkę, a on dostał od siostrzyczki rowerek, którego nie odstępuje na krok 


No ale jakoś przecierpię, ważne, żeby dalej tak ślicznie jadła. Zdjęć jeszcze nie mam w laptopie, więc jak zgram w wolnej chwili to się pochwalę! 

czekam na fotki Zuzii i na relacje głębsze porodu
szczeDzien dobry mamusie :-)
Jak ferie zimowe? My bylismy u rodziny i Kaja wybawila sie z kuzynami ze hej. Ale za to nie przepada ostatnio za rowiesnikami. Nie wiem co ja ugryzlo. A jak wasze dzieci wypadaja towarzysko?
Wiecie, poczytalam wasze posty i widze ze te nasze maluszki juz nie takie znowu male, a jakie madre. DOMINIS ma zadatki na informatyka, Kubus to maly dzentelmen, Emi- poliglotka, a moja Kaja rosnie chyba na mala artystke. Uwielbia rysowac, a do obrazkow dodaje coraz wiecej szczegolow: glowonozki maja nozki, ptaszki-dziobki, jablka-ogonki i muszki, slonce- promyki itp.
PATRYSIA- Jak synkowie? Na avatarku super razem wygladaja. A tak poza tym, zdazylas juz wyrobic sobie dzienna rutyne?
Fajnie bedziecie mialy jak dzieci podrosna troche i wszystko beda robily razem jadly przy stole,bawily sie, kapaly :-)
.
teraz nie chodze tak na plac zabaw spacerki bo jednak z Alankiem nie tak łatwo a wcześniej też nie mogłam jak byłam w ciąży itp.ale teraz już będzie się bawił z braciszkiem:-)a co do naszych dzieciaczków zamiłowań to racja kazde ma jakieś upodobanie i rosną nam szybko co i to pokazują
a tak niedawno(czuje się to jakby bylo niedawno)przyszli na świat a tu teraz szkoła będzie ich celem itd.
nie mam zmian tylko tyle że więcej obowiązków bo Alankiem teraz się trzeba zająć
sprzątam rano jak zawsze obiad mam na tą godzine co zawsze kolacje także i kąpanie dzieciaczków także tylko teraz jest taka różnica że nie jednym dzieckiem a dwoma się zajmuje co więcej czasu trwa kąpiel itd.lub mniej czasu w pewnych momentach bo wiadomo...ale tak powiem "nieprzewrócił"mi się świat do góry nogami jest w miare dobrze:-)są momenty gdzie czasem brak czasu na coś zrobienie bo jednak dwójka małych dzieci to nie już tak łatwo ale dajemy rade
też już szybkości itd.jestem nauczona przy Dominisiu co już tak przy Alanku szybciej robie pewne rzeczy jak i organizacja jest łatwiejsza
pewnie by było całkiem inaczej jakbym miała odrazu bliźniaki bo widaomo uczymy się dopiero dziecka a tu jeszcze dwoma to jest cieżej