reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Wiecie co w tym suwaczku piszą : "jeśli nie odeszły Ci wody płodowe i masz na to ochotę, nie ma przeciwskazań do seksu" Przecież gdyby mi wody odeszły to proste że na IP się szykuję, anie o seksie myśle:)!?
 
hejka

u mnie cos zaczyna sie dziac, wczoraj wieczorem zobaczylam kapke krwi doslownie kapke, oprocz tego kulo mnie podbrzusze i taki dziwny bol w kosci lonowej wydaje mi sie ze to mogla byc szyjka a to krwawienie z powodu otwierajacej sie szyjki. Cala noc mnie kulo ale dzisiaj juz nic sie nie dzieje oprocz jednej rzeczy ... hmm no wlasnie .. dzidiza wyjatkowo duzo sie rusza... w nocy wiercila sie przec caly czas i dzisi od rana tez w ogole jakby nie spala a zawsze budzila sie tylko na chwilke postukala pare razy i koniec dopiero po poludniu sie budzila... nie wiem co o tym myslec...

trzymam kciuki za ulisie i lolisze :)
 
moja młoda była taka wyjątkowa aktywna wczoraj i przedwczoraj wieczorami, ale to może być przez to ze tatuś był blisko:D:D:D


dalej zero sqrczy...kilka razy tylko brzuś stwardniał tak co 10 minut i cisza... plamienia chyba też będzie już koniec...
 
Wiecie co w tym suwaczku piszą : "jeśli nie odeszły Ci wody płodowe i masz na to ochotę, nie ma przeciwskazań do seksu" Przecież gdyby mi wody odeszły to proste że na IP się szykuję, anie o seksie myśle:)!?
Już dawno chciałam o tym napisac, ale jakoś mi weny zabrakło, prawda, że świetny tekst :-D


Ja dziś zamierzam przeprowadzić konsumpcję fasolki po bretońsku, bo może potem długo nie być okazji.
Jutro zacznę wabić Synka do wyjścia metodą "na frytkę".
 
Ostatnia edycja:
czopa już chyba nie ma... ginka mi merdała dość długo przy tej szyjce no i teraz na papierku tak brązowo, ale krwi nie ma... skurczy tez nie...
Ja w szpitalu na patologii miałam takie brunatne plamienie przez cztery dni, czop wyłaził i wyłaził, a zaczął trzy tygodnie wcześniej, lecz pomimo to skurcze miałam wywoływane. A plamienie po badaniu to norma, więc bez stresu kochana :-)

Dziewczyny, Ulisia napisała że nieregularne i bardzo bolesne skurcze ma juz od 24 godzin a akcja się nie rozkręca! I ze nie daje już rady. Odpisałam, że my tu wszystkie jesteśmy z nią duchem i trzymamy kciukasy!
Wybaczcie że tu zamieszczam te info, ale Młoda przy cycku i chyba nie zdążę już wejsć na kolejny wątek przed kąpielą.
 
witam
ja dzis caly dzien w rozjazdach z mezem i corka:))troche zakupkow zrobione, obiadek na miescie zjedzony. a teraz wzielo mnie na sernik z brzoskwiniami)))))i juz sie piecze. a widze ze ulisia sie meczy dalej.trzymam za nia kciuki no i za Loliszke!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry