reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
a ja młoda wystawiłam na balkon 1,5 h i potem wjechałam wozkiem do srodka delikatnie rozebrałam i spi juz kolejne 1,5h. Uwielbia spac w tym spiworku z owczej wełny. Mieciutko pod plecakami i po bokach. hehe a mnie w głoie sie poprzewraca od wolnego czasu hihihih.
 
A mój synuś od rana spał zaledwie dwa razy po 15 minut. :szok:
A tak to cały czas albo w łóżeczku był, albo na łóżku naszym leżał, gugał i bawił się. Szczególnie swoimi rączkami. Mimo tego że nie spał to był grzeczny i mogłam zająć się sobą. Teraz poszedł do teściowej do pokoju i co? Chwila moment i jej tam śpi. No ja nie mogę- dziecko mi przez cały dzień nie śpi, wystarczyło zmienić otoczenie i sen przyszedł:-):-) hihihi.
U nas jeszcze śniegu jako tako nie ma, raczej taka mżawka jest.
Przed chwilą rozmawiałam z mamą moją na skypie i mówiła że u nich w Cieszynie już śnieg dzisiaj padał.
No nic lecę uklepać kotlety na obiad bo dziś serwuję mężowi kotlety + warzywa na patelnię.
 
melduje sie popludniowo- klucze juz nasze i chata tez i ubzduralam sobie miec sypialnie w kolorze lilowym a nie niebieskim:p tak wiec w sobote rano mama przyjdzie do dzidzi a my z mezem rura na sklepy i po poludniu w sobote maz z mama pojda rwac tapete a ja bede z malutka. szlak mnie trafia bo kocham tapetowanie i malowanie (mamy mieszkanie calutkie sama pomalowalam!:)) ) a mama i maz z geba na mnie ze mam na dupsku siedziec bo cc mialam i mialam sie oszczedzac a ja latam jak porypana! tak wiec bede szefem prac i obserwowc biernie:pp Definitywna przeprowadzka 11 grudnai w sobote a od neidzieli bedziemy jzu tam mieszkac i sie rozpakowywac. dzis juz zaczelam organizowac ludzi do pomocy (rodzinke i znajomi). tak wiec bedzie zabawa na calego i jakos tego tlumu latajacego po moim mieszkaniu i schodach w bloku se nei wyobrazam...
jak bede siedziec samotnie w sobote popludniu to sprodukuje pieczen w paprykach cebuli i czosnku na taty przyjazd na niedziele i bede sie bawic w papierologie-aktualizacja adresu we wszystkich instytucjach, firmach, tam gdzie mamy karty klienta itp itd, czyli 42 listy do machniecia +ksero dokumentu poswiadczajacego zmiane adresu.... potem to w koperty kupic znaczki -kurnaaa ile ja na to wywale??-i potem wyslac... rozkosz doslownie.

w niedziele szatanski plan-z rana mama i maz pojda tapetowac a ja... bede se siedziec z dzidziolkiem...az mnie rece swedza ze mi nie pozwola robic remontu!!! nie usiedze na d...:///
 
Moj Franek dzisiaj spał niewiele i z planowanego ciasta nici:-(. Ale za to na wizycie u koleżanki dał nam pogadać-zasypiał dopiero,jak trzeba było się ubierać:confused:. Mam nadzieję,że za to będzie spał w nocy.

margerrita duuuużo zdrówka życzę :happy2:.

ulisia jak na 30 listopada to i tak szybko się zapisałaś. Ale chyba prywatnie, bo ja jak się zapisywałam na NFZ po porodzie,to pierwszy termin był dopiero na 23 listopada :szok:. Ale lepiej późno,niż wcale;-)
 
jak mam rozpoznac, ze to juz katar u mnalego, do tej pory mial glurki z firdy takie suchawe, teraz swiszcze i nie moge sciganac zbytnio nic, boje sie, ze nie zauwaze, ze maly ma katar i, ze sie ode mnie czyms zarazil:-(:-(:-(
 
Ulisiu, u Ciebie śnieg a u mnie deszcz? My w domu - paskudnie za oknem a Mała ma katarek...

ano widzisz, u nas zimniej... :-) chociaż podobno w większych miastach zawsze cieplej.

ulisia jak na 30 listopada to i tak szybko się zapisałaś. Ale chyba prywatnie, bo ja jak się zapisywałam na NFZ po porodzie,to pierwszy termin był dopiero na 23 listopada :szok:. Ale lepiej późno,niż wcale;-)

ano prywatnie. mąż zapisywał. i okazało się że zapisał do radiologa a nie do ortopedy. hmm... nie wiem czy to dobrze. ciekawe czy będzie umiał opisać wyniki. jutro zadzwonimy się dopytać. chociaż mąż ponoć powiedział o co chodzi a go umówili. więc może będzie dobrze. u nas w mieście nie ma w ogóle ortopedy, a w Trzebnicy jest ale bez usg i właśnie polecił tego radiologa. chyba, że do wrocka pojedziemy, ale to daleko, i terminy odleglejsze...
 
mnie połozna srodowiskowa podpowiedziała gdzie mała najlepiej do ortopedy zapisac. Nastraszyła ze to jakas straszna baba i czesto matki wychodza od niej z płaczem. W efekcie czekałam niecały miesiac, lekarka i lekarz okazali sie bardzo mili a w tym samym pokoju było tez USG wiec wszystko odrazu. Teraz mamy wizyte 21 grudnia i zobacza czy sie poprawiło po pieluszkowaniu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry