reklama

Październikowe Mamy 2010

moni, też tak planowałam, a położna wyskoczyła z tekstem, że po "grzechu" w diecie matki najlepiej dobę odczekać, a po grzybach to już dwie... masakra. ja tyle z laktatorem siedzieć nie będę...
a co robisz z pępuszkiem? masz ten plasterek? ja mam na razie obserwować
 
reklama
moni, też tak planowałam, a położna wyskoczyła z tekstem, że po "grzechu" w diecie matki najlepiej dobę odczekać, a po grzybach to już dwie... masakra. ja tyle z laktatorem siedzieć nie będę...
a co robisz z pępuszkiem? masz ten plasterek? ja mam na razie obserwować

My też na razie obserwujemy. Żadnego plastra nie kupuje na razie.

A ja nie mam aż tyle mleka żeby z laktatorem tyle razy siedzieć. Po 6,7h w nocy rano mam zaledwie na karmienie mleka. Także odciągam średnio 60ml czyli nic. Coraz gorzej niestety. A za bardzo lubię jeść żeby sobie wigilii odmawiać :) Jak Lena nie przybierze przez tydzień 100g to będę musiała zacząć dokarmiać.
 
dlaczego nasivin soft? nam farmaceutka doradzila nasivin 0,01 bo jest od pierwszych dni zycia a soft od 3 msc
u nas juz po katarku, a mnie ciagle cos w gardle drapie i wiecie co normalnie odkrylam, ze jak jem czosnek to malegi kupki sa sliczne, maly czosnkolubny, ostatnio nawet pizze zjadlam ;P
wlasnie sie posmialam, czytalam przeinaczenia tatusiow u wrzesniowek :D
 
Ostatnia edycja:
moni, też tak planowałam, a położna wyskoczyła z tekstem, że po "grzechu" w diecie matki najlepiej dobę odczekać, a po grzybach to już dwie... masakra. ja tyle z laktatorem siedzieć nie będę...
a co robisz z pępuszkiem? masz ten plasterek? ja mam na razie obserwować
??? ja już dużo razy wcinałam grzyby. W postaci grzybowej i konserwowe. I nic.
dorisday, fajnie, że jesteś z powrotem :)
 
efa dobrze, że Twoje dziecko nie reaguje na takie rzeczy, ale jednak chyba większość dzieci inaczej reaguje :-( bo ja też słyszałam, że grzybów się nie powinno jeść przy karmieniu takich maluchów :-(
a z tymi przeciwciałami w mleku to jak widzicie różnie bywa ;/
 
Mój na cycu utył w dwa tygodnie 1,5 kilo i lekarz mówi, ze dopóki na cycku to nie jest nadwaga. Mój jest długi, urodził się 58 cm, a ciuszki już nosi między 62-68 - to zależy od producenta, lub na 3-6 mcy. Córka te same śpiochy nosiła jak miała ponad 3 m-ce. A urodziła się 53 cm. Ja mam 170 a mąż 195. Chłopaki zawsze są troszkę większe, chociaż moja koleżanka urodziła córkę 64 cm.
 
A ja jem wszystko i od tej pory Artek robi super kupki. Pizza z jajkiem, brokułami i szpinakiem była boska :-)

Ja po wizycie u ortopedy :-) Zmian w stawach nie mam, a tylko zapalenie ścięgna dłoni.
Guz wątroby jaki wypatrzyłam na rtg klatki piersiowej okazał się powietrzem w żołądku... w panice nawet strony pomyliłam...
Muszę zrzucic nadwagę... do 3 miesięcy karmię piersią, potem zobaczę, jak będę się czuła, jak będzie trzeba odstawię i zacznę odchudzanie...

Atrek wsunął butlę mm, bo nie zdążyłam wrócic od lekarza, a po alarmowej 70-tce mojego nie przyjmował do wiadomości, że trzeba poczekac... no więc się doję :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry