reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
my szczepienie mamy w styczniu ja juz zaczynam sie denerwowac jak tylko pomysle o tym a co dopiero bedzie sie dzialo w sadnym dniu;(chyba wysle mojego A na szcepienie bo ja nie dam rady sluchac jak mlody placze:(trzymam kciuki makuc za ciebie abys dala rade i za malenstwo aby nie plakalo.
 
Natolin starszy syn ma prawie 16 lat i jedzie do moich rodzicow bo oni nie moga do nas przyjechac.zreszta sam chce bo u dziadkow jest najlepiej;)my zostajemy w danii bo dla mlodego to troszke za daleko ponad 1000km wiec to taki zart slowny ze musze sie dzielic w tym roku swoimi dziecmi:)
Przczylaszczka cudo ciasteczka:)podrzucisz pare;)
 
ja jeszcze nie wiem czy spedze sylwka sama z Laura czy bede u rodziców i jeszcze bedzie moja bratanica z psem podrzucona na czas wyjazdu rodziców na bal.
A tak aporopo macie moze pomysł co kupic 11 letniej panience. bo z rodzicami sie zastanawiamy co jej kupic. Generalnie jest wybredna i ma wszystko ale dziadkowie cos kupic musza wnusi. Ciekawe co kupia drugiej wnusi bo az sie boje gdzie ja to trzymac bede. Mnie sie wygadali i dobrze bo kupili wypasiony blender. I dobrze bo juz szykowałam sie do kupna zreszta pisałam wczesniej o tym.
Ja bym kupiła bon do empiku albo innej firmy którą lubi:)
 
witam z poludnia:))))) i koniec wiosny! dzis +3 piekne slonce ale wieje od alp ze szok, a od jutra chyba snieg wroci:///
poza tym wczoraj wieczorem sie usmialam z malej, bo byla juz zmeczona a mimo to zabralam ja do lustra zeby zobaczyla dzidziusia,no i mloda zrobila fajny gest- najpierw usmiech a potem schowala mi sie w cycki jakby sie zawstydzila i zagladala w lustro spod byka:)))))))) dzis rano zas o 7h jak sie obudzila to czad lepszy niz kabaret:pppp pojadla i smiech wariacki 40min:))))))))tatus, poniewaz zajety od tygodnia po pacy remontami w nowym domku, malo widuje core bo jak wraca to 23h juz jest i mloda spi, dzisiaj za to w szoku byl jak ona sie mocno hihala:))) a do tej zabawki co na zdjeciach jest to juz w ogole, kilometry robi nogaùmi w powietrzu i rekami wali po tych lalkach zeby melodyjki zmienic, no i ukochane lusterko ktore przy zabawce jest zawsze wywoluje hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii khiiiiiiiiiiiii gaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:))))))))))))moj tata sie smieje bo mloda potrafi godzine lezec pod zabawka i cala chodzi az potem pada nagle:)))))no i sie pochwale tez ze od jakichs dwoch tygodni mloda lubi w nocy pospac np od 21-3h albo 3.30, albo wczoraj np od 22.00-3.20:))))mi w to graj bo wtedy najglebiej spie:)))))))) najlepsze jest ze jak w nocy piluche zmieniam to mloda tak hiha ze budzi tatusia:pppp uwielbia lezec z golym tylkiem na wolnosci:))))
 
Witam się i ja.
Artek wczoraj po mm nie mógł od 20 usnąc, dopiero o 23 padł, ale w jękach ;-) O 2 dostał cycuś, pojadł 20 min i spał do 6. Ja w czasie karmienia porobiłam zakupy na Alegro. Zaczęło się od smoczka, a skończyło na 180 zł. W końcu wstaliśmy o 8.40, Artek pojadł, ja zapłaciłam za zakupy i wydałam kolejne 200, tym razem na ciuszki- no sorry ale oprzec się nie mogę czasami ;-)

To ja teraz popiszę...
19-stego robimy chrzciny. Ja moją mamę z partnerem zaprosiłam też na święta, mają do nas 230 km, to w sumie nie jakoś strasznie daleko.
No i moja mama pyta mnie wczoraj, czy ja wolę, żeby ona przyjechała na chrzciny czy na święta, bo na oba nie da rady.:szok:
Po czym mi mowi, że wolałaby na święta, bo ona nie ma ochoty spotykac się ze swoją siostrą i matką... bo ona sobie pomyślała, że tamta będzie się szarogęsic :confused::confused::confused: a ona się tylko niepotrzebnie denerwowała będzie (no bo przecież ona jest najważniejsza, pępek świata) i jeszcze im w końcu awanturę zrobi...
A ja głupia zamiast je powiedzieć co należy, to powiedziałam, żeby przyjechała na święta... Mąż mój- oaza spokoju- tak się wku..wił, że powiedział, iż jeśli ona nie chce przyjechać na chrzciny pierwszego dziecka jedynej córki, to niech się w ogóle nie pokazuje... i kazał jej to powtórzyć...:szok:
A ja sama nie wiem czemu ja jestem taka mega wygadana, pyskata i przebojowa, a jej nic nie powiedziałam, jakaś ciepła klucha się robię.:zawstydzona/y:
W sumie to wolałabym, żeby nie przyjechała, skoro siebie stawia na 1 miejscu... ja wiem co było na moim weselu, jak biegała do mnie co 5 minut, żebym Babci zwróciła uwagę, bo zbyt nadskakuje mojemu ojcu (rozwiedzeni jak miałam 2-3 lata), a olewa jej partnera. Nie, Babcia miała olać mojego ojca, którego nie widziała szmat czasu, a bardzo lubi i poświęcić się rozmowie z jej partnerem, którego widzi codziennie prawie.
No więc jak mam mieć takie sceny na chrzcinach, to może niech ona siedzi w domu...
No muszę z nią pogadać... aż palpitacji z nerwacji dostaję...
 
hejo dziewczynki
pogoda nie bardzo wieje zimno ehh ,ale dzis musimy wyjsc z psiskiem,bo M. jutro wróci .Mam nadzieje ,ze tylko małej nie przeziębie .
A jesli chodzi o Sylwka to w tym roku z sasiadami :). Myslałam ,że bedzie jak co roku ,ze spotkamy sie w naszym gronie. Ale pojawiła się córccia i znajomi się wypieli. I ida w tym roku na bale hehehe ,a od kilku lat spedzalismy sylwki razem i to w domu !!!!!!!!
I mnie cos chyba łapie ,bo katar i bol glowy do tego .
Sugar dobrze ze wszystko ok.
Moni wspołczuje przezyc.
 
reklama
no dzień doberek :-)

Sarisa - kuruj się i nie daj chorobie
Kroma - no to juz wiemy po kim dziecię takie dorodne . Swoja drogą to Twój mąz to chyba koszykarz :-)
Efuś - Ty aparatko tak wcinasz wszystko a chuda przy tym jestes .... szczęściaro.
Sugar- o co chodzi z tym odchudzaniem , że musisz? A co do zapalenia ścięgna to chyba mam to samo. Tak mnie napiernicza nadgarstek i jak kciukiem ruszam to aż mnie jakies promienie przechodzą . ehhhhh :-( A co do chrzcin - to powiem Ci ,ze trochę niepoważna ta Twoja mama. Nie dziwię się ,ze Twój mąz sie wkurzyl.
Margerita - ten nasivin soft też jest 0.01 ... ale jest od 3-go miesiaca . W aptece podali mi ten jak powiedzialam ze dla niemowlaków. Nie wiedzialam ,ze jest jakis inny.
Emiliab- pozwolenie na bzykanie jest , mówisz? To do dziela. No chyba ,ze u Ciebie też chęci brak jak u mnie :-( ciekawe kiedy mi sie zachce?!
Co do stroju dla syna - to ja akurat szukam stroju diabełka dla mojego synka :-) ah te przedstawienia szkolne hihi
Sivle-Adas wielka stopa - ale sie usmialam!
Dziulka -zazdroszcze pogody. ja od tygdni na spacery nie wychodze z malym :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry