dobranocka
podwójna październikówka!
No to u nas smok jak uzależnienie. Kiedyś tylko do zasypiania brała, potem jak usnęła natychmiast wypluwała. A teraz, to chyba dla przyjemności ciumka :-( Staram się zaczynać jej po mału go ograniczać, ale jak już uśnie i wyciągnę, choć śpi już długo i mocno to potrafi się obudzić! Choć robię to najdelikatniej na swiecie :-( Będę miała dziecko z krzywymi zębami :-(
Właściwie mnie nie ciągneło, a zapaliłam pierwszego po tych moich akcjach nieszczęsnych. Głupi nałóg.
Może się nad zoną zlituje i jakiegoś malutkiego pączka mi schowa....?
dzisiaj nadal jestem w piżamie