Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
o już czuje że idzie do mnie dperesja...o już już prawie...no i mnie dopadła bestia jedna 

idę lulu.. życzę Wam miłego pisana a później wesołego hop d łóżka :*****

a=skoro nie ma już nowych kropeczek nasza biedroneczka to już teraz z góóóóóóóóóóóórkiiiiiiiiiiiiii pójdzie
zobaczysz:-)
gosia, nie pamiętam ciępseprasam ale Was nie nadrobie nawet nie zaczynam;( cos mnie bierze jakies chorubsko Amelce przechodzi a mnie dopadlo;( do tego maz do pracy mam nadzieje ze Malenstwo bedzie grzeczne bo czesto Maz w nocy wstajea dzis sama nie lubie jak ma na noc:/ milego wieczoru
mamusie
![]()
ale już nas cos łączy: mężowie na nockach... ja dzisiaj też sama na placu boju... no i zdrówka życzę!!!no to dobrzetuuuu!
czuwam! :-)

no to skoro nie można nowych emotków za bardzo to niech ktoś uderzy do adminów żeby zamiast naszego "dzięki" za którym tak tęęęęęęęęęęęskniiiiiiiiiiiiiiiimyyyyyyyyyyyy wstawili np. opcje "gratuluję!!!", "przytulam!!!" i jeszcze parę pomysłów się znajdziea ja mam pytanie techniczne do modek :-) : czy jest możliwość aby na forum pojawiła sie emotikonka buziak ? bo mi by sie bardzo przydała![]()
coś chyba mogą dla nas zrobić za tą dzisiejszą krzywdę?!?!?!?!mała mi, będzie dobrze!!! nie tylko twój synek ma teraz takie "humory"!!! kciuki za to żeby okazało się że to tylko słynny skok!!!! skumulowany, skoro prędzej cię te skokowe atrakcje omijały;-)Dzięki dziewczynki. Chciałabym żeby to się już skończyło, bo jeszcze trochę i nie wyrobię.
Co do wizyt u lekarza to tak: mamy zrobić morfologię i mocz i mąż ma podskoczył z wynikami do pani doktor ( tej do której chodzimy prywatnie), jeśli się coś pogorszy to pewnie pójdziemy na wizytę. Chciałam jutro iść do lekarza na NFZ ale przyjmuje beznadziejna pani doktor, której nie cierpię.. za to we wtorek przyjmuje super pan doktor więc może do niego pójdę.
Jestem tak zdezorientowana że nie wiem już co robić. Tym bardziej że sama wiecie jakie moje dziecko dotychczas było, ono nawet skoku nie przechodziło- to znaczy nie było tego widać.
hmmmm, moja córa już dwa razy płakała przez sen... może i coś jest na rzeczy, w końcu oddziaływanie księżyca na naszą planetę małe nie jestFranek,jak się obudził po południu,to na szczęście zjadł kaszkę z butli,ale nadal był nieswój. Może to przez ten wieeeeelki księżyc???????????Zobaczymy,jak będzie jutro.
oby to było tylko to!!! taaaaaaa, a ja "oczytana" (kiedyś to był fakt, teraz tylko cudzysłów jest prawdziwya ja chyba znalazłam :-) "Siedmiomilowe buty" ? :-)
niech już Miśka idzie do szkoły to sobie poprzypominam co nieco;-)




